Naga Markets



Thomas Jordan, prezes SNB zafundował rynkom w styczniu 2015 sporą dawkę emocji

Broker FXCM z pewnością bardzo dobrze pamięta 15 stycznia 2015 roku, który w historii rynków kapitałowych zapisał się jako „Czarny Czwartek”. Właśni wtedy bowiem Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) porzucił sztywny kurs EUR/CHF wywołując tym samym lawinę zmienności i poważne problemy finansowe brokerów oraz traderów. Po dwóch latach niemiłe wspomnienia z widmem bankructwa powracają ze względu na karę nałożoną przez CFTC.


FXCM przetrwał tylko dzięki pożyczce?

Gdy emocje po wydarzeniach z 15 stycznia uspokoiły się i rynek zaczął liczyć straty, FXCM był jednym z pierwszych dużych brokerów w kolejce do bankructwa. Na pomoc przyszło przedsiębiorstwo Leucadia, które uzupełniło niedobory rezerwy kapitałowej wynoszące około 225 milionów. Zadłużenie miało być spłacone do końca 2016 roku, jednak z dokumentów FXCM wynika, że cały czas zalega z płatnościami.

Poniższy artykuł nie dotyczy jednak zadłużenia brokera wobec pożyczkodawcy, a wspomnianego okresu niedoborów kapitałowych, który odczuła również amerykańska spółka zależna Forex Capital Markets LLC. Pozew w tej sprawie złożono w nowojorskiej prokuratorze 18 sierpnia 2016 roku, a ogłoszona w tym tygodniu grzywna jest rozwiązaniem dochodzenia.

FXCM US musi zapłacić $650 tysięcy dolarów – nie tylko z powodu braku utrzymania odpowiednich rezerw finansowych, ale również ze względu na niepoinformowanie o tym fakcie CFTC w wyznaczonym okresie czasu.

Broker błędnie zapewniał również klientów o ochronie przed ujemnym depozytem – amerykański regulator wymaga bowiem podawanie informacji o możliwym ryzyku powstania niedoboru kapitałowego w ramach rachunku inwestora detalicznego.

Broker ostatecznie pożegnał się z Ameryką?

Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu FXCM, ustalenie kary finansowej w wysokości 650 tysięcy dolarów ma zakończyć wszystkie spory prawne, w które zaangażowany był broker na terenie USA. Dzięki temu będzie mógł „w spokoju” opuścić amerykański rynek.

Nie robi tego jednak dobrowolnie, a w związku z utratą licencji, o czym informowaliśmy wcześniej. Autoryzacje jednocześnie odebrał CFTC oraz NFA nakładając na brokera dodatkowo $7 milionów grzywny. Wszystko za sprawą wprowadzania klientów w błąd i oferowania im usług w formacie NDD (no dealing desk). Jak wykazało natomiast dochodzenie animatorzy rynkowi oraz dostawcy płynności FXCM byli kapitałowo powiązani ze spółką i dzielili się z nią przychodami od klienckich strat.

Klienci FXCM zgodnie z ugodą przejdą pod skrzydła GAIN Capital – broker zgodnie z ugodą płaci 500 dolarów za każdy aktywny rachunek, który zostanie przetransferowany.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here