Funt szterling znów przy 5,00 PLN. GBP/PLN mierzy się ze średnią kroczącąRozpoczynający się nowy tydzień handlowy jest zdecydowanie bardziej łaskawy dla kursu funta szterlinga wobec złotego, aniżeli reszty światowych walut z polskim złotym. W tym momencie para walutowa GBP/PLN oscyluje w zakresie 5,00 PLN – ponownie, testując tym razem zakres średniej kroczącej. Strefa dynamicznego oporu jest widoczna, jednak może zostać przełamana w każdym momencie – patrząc po sentymencie kursu funta szterlinga. Wcześniej jednak należałby przyjrzeć się, czy rynek ten nie jest w stanie wygenerować odpowiedniego cofnięcia.

  • Kurs funta szterlinga wobec polskiego złotego pokazuje szansę na dalsze wzrosty
  • Para walutowa GBP/PLN w momencie pisania analizy oscyluje na strefie 5,00 PLN
  • Równy poziom może jednak wywołać delikatny ruch korekcyjny w ramach klasycznego cofnięcia
  • Wówczas można będzie się zastanawiać, czy rynek nie daje szansy tym samym na dołączanie do ruchu

Funt szterling w ruchu wzrostowym – para GBP/PLN na wykresie H4

Kurs funta szterlinga wobec polskiego złotego rozpoczyna notowania od bardzo pozytywnego akcentu podczas nowego tygodnia handlowego. Tego typu podejście – od wsparcia do dynamicznego oporu, jakim jest nadal średnia krocząca dla tego rynku (sma 88) to podejście dające szansę na dalsze wzrosty. Jeśli tylko rynek funta szterlinga wykazywać będzie chęci na wykonanie podczas kolejnych godzin sesji poniedziałkowej układu korekcyjnego – czyli klasycznego cofnięcia, wówczas można będzie dopiero rozglądać się za dalszymi okazjami do dołączenia do dalszych wzrostów.

Jednak rynek kolejnym razem powinien już przełamać zakres średniej kroczącej. Jeśli w  kolejnych ruchach nadal nie będzie rynek radził sobie z tego typu podejściem – wówczas będzie to raczej wskazywało na negatywny oddźwięk rynku. Warto zatem przyglądać się szterlingowi w poszukiwaniu dalszych sygnałów pro-wzrostowych po korekcie.

wykres Kurs funta GBPPLN H4 23.11.2020
Kurs funta GBPPLN H4 23.11.2020

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here