Naga Markets


Początek nowego miesiąca przynosi odwrót na funcie brytyjskim po zapowiedziach Theresy May, która wykluczyła możliwość drugiego referendum w sprawie Brexitu. Negocjator w sprawie Brexitu – Michel Barnier powiedział, że jest “zdecydowanie przeciwny” propozycjom May dotyczącym przyszłego handlu, który doradza europejskim producentom samochodów, że będą musieli używać mniej brytyjskich części samochodowych po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii. W wywiadzie dla niemieckiej gazety powiedział: “mamy spójny rynek dla towarów, usług, kapitału i ludzi – nasz własny ekosystem, który rozwijał się przez dziesięciolecia. Nie można z nią grać, wybierając części”. Dodał także, że porozumienie o wyjściu jest negocjowane w około 80% i będzie blisko celu, jeśli znajdą “pragmatyczne i realistyczne rozwiązanie dla Irlandii Północnej”.

GBPUSD spadł do kluczowego krótkoterminowego wsparcia pokrywającego się z wzrostową linią trendu. Jeżeli byki będą w stanie utrzymać się powyżej tych poziomów, to mogą liczyć na odbicie przynajmniej do 1,3045. Źródło: xStation5.

Jeśli chodzi o sesję w Azji, to warto spojrzeć na dane z Australii. Przede wszystkim sierpniowe indeksy PMI wzrosły. Indeks CBA poprawił się do 53,2 z 52,4, a AIG PMI do 56,7 z 52 w lipcu. Zauważmy, że w przypadku tego ostatniego otrzymaliśmy 23. miesiąc z rzędu ekspansję ekonomiczną (czyli odczyty powyżej 50 punktów). Ostatnie dane pokazały, że polityczny chaos widoczny w ubiegłym miesiącu miał niewielki wpływ na nastroje producentów. Otrzymaliśmy również dane dotyczące zapasów za drugi kwartał, które przyniosły przyzwoity wzrost o 0,6% w ujęciu kwartalnym, co pozwoliło pokonać konsensus o 0,2%. Dane zwiększają oczekiwania przed odczytem PKB w II kw. w środę, lecz ich wpływ na ogólny wzrost powinien być dość słaby (PKB za drugi kwartał w ujęciu k/k ma wzrosnąć o 0,7% i a w r/r o 2,8%). Wraz z danymi o zapasach opublikowane zostały również zyski przedsiębiorstw za ten sam okres, które wzrosły o 2% k/k i przekroczyły oczekiwaną wartość 1,3% k/k. Wartość poprzedniego kwartału na poziomie 5,9% została zrewidowana w górę do 6,5%. Z drugiej strony lipcowa sprzedaż detaliczna rozczarowała. Sprzedaż utrzymywała się na stałym poziomie w ujęciu miesięcznym, co stanowi spadek w stosunku do mediany szacowanej na 0,3%. Zwróćmy uwagę, że takie kategorie jak odzież i obuwie spadły o 2%, a sprzedaż w domach towarowych spadła o 1,9%. Wspomniane kategorie zostały zrównoważone wzrostem sprzedaży żywności oraz obrotami kawiarni i restauracji. Struktura tego wzrostu nie wydaje się być szczególnie zachęcająca.

Z Japonii otrzymaliśmy z kolei informację o wydatkach inwestycyjnych w drugim kwartale pokazujących, że wzrosły one o 12,8% r/r, podczas gdy mediana wskazywała na wzrost o 6,5%. Kiedy oprogramowanie zostałoby usunięte, wzrost był jeszcze bardziej imponujący, dając 14% wzrost w porównaniu do oczekiwanych 7,4%. Dodatkowo zyski przedsiębiorstw wzrosły nawet o 17,9% w ujęciu rocznym, podczas gdy sprzedaż wzrosła o 5,1% – oba odczyty zostały osiągnięte mimo stosunkowo wysokiej bazy z poprzedniego roku. Solidne zyski mogą oznaczać, że firmy będą miały w najbliższych miesiącach miejsce na podwyżkę płac, co bez wątpienia byłoby mile widziane przez Bank Japonii. Z drugiej strony większość firm zdecydowała się zainwestować w infrastrukturę, a nie w płace patrząc na dane o nakładach inwestycyjnych za II kw. – krok mający na celu zwiększenie wolnych mocy produkcyjnych.

Po umocnieniu jena i ogólnie słabym sentymencie na rynkach akcji, japoński NIKKEI (JAP225) spada o 0,7%. Z technicznego punktu widzenia indeks wygląda tak, jakby był w drodze do znacznie niższych poziomów po odpadnięciu od oporu zlokalizowanego w okolicach 23100 pkt. Źródło: xStation5.

Na koniec zauważmy, że pogorszenie nastrojów na akcjach może częściowo wynikać z kolejnych tweetów Donalda Trumpa na temat NAFTA. Napisał, że nie ma politycznej konieczności utrzymania Kanady w nowej umowie NAFTA. Powtórzył także, że NAFTA była jedną z najgorszych umów handlowych, jakie kiedykolwiek zaproponowano. Prezydent sugeruje więc, że USA byłyby w znacznie lepszej pozycji, gdyby NAFTA nigdy nie została podpisana. Oczekuje się, że rozmowy w sprawie NAFTA będą kontynuowane w tym tygodniu.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here