Naga Markets



Funt najsłabszy, kurs S&P 500 spada poniżej 3300 pkt.Nastroje dyktowane są przez umiarkowany pesymizm widoczny na Wall Street (kontrakty na S&P500 zjechały dzisiaj rano poniżej 3300 pkt.). To podbija dolara na większości układów. Inwestorzy mają obawy, co do rozwoju sytuacji wokół pandemii COVID-19 po tym, jak w ostatnich dniach odnotowano w wielu krajach wyraźny przyrost nowych zakażeń. W efekcie powraca dyskusja nad koniecznością przywracania obostrzeń, zwłaszcza w kontekście możliwej trudnej sytuacji w okresie jesienno-zimowym.

S&P 500 poniżej 3300 pkt., kurs funta najsłabszy

W nocy nastroje zepsuły wieści z Korei Południowej, gdzie władze planują podniesienie poziomu zagrożenia epidemicznego, a rano doniesienia z Wielkiej Brytanii, gdzie mamy rekomendacje, co do zwiększenia obostrzeń w Londynie.

Z drugiej strony władze zapowiadają wydłużenie programu pożyczek dla firm, które znalazły się w trudnej sytuacji przez COVID-19. Bez większego echa przeszły doniesienia o zaakceptowaniu przez Donalda Trumpa rozwiązania wobec chińskiego TikToka, które może kończyć kontrowersyjny spór wokół tej aplikacji. Otwartym pytaniem pozostaje wątek innej appki – We Chat oferowanej przez Tencent – która miała zostać wycofana z amerykańskiego rynku, ale ruch ten został podważony przez amerykański sąd w Kalifornii.

Pojawiają się doniesienia, że Chińczycy mogą zaktualizować swoją listę “niepożądanych” podmiotów z USA. Przepychanki widać wokół Tajwanu. USA rozważają wsparcie gospodarcze wyspy, zwłaszcza poprzez większe inwestycje w fabryki półprzewodników. Niewykluczone są też rozmowy z Unią Europejską nt. ostatnich działań Chin wokół tej “zbuntowanej prowincji”.

Kurs funta najsłabszy w poniedziałek. Euro stabilne

Najsłabsze waluty dzisiaj to korona norweska, dolar nowozelandzki i funt brytyjski, czyli głównie grupa bardziej wrażliwa na wahania globalnego ryzyka. Względnie stabilnie zachowuje się EURUSD, pomimo informacji o planach dokonania przeglądu programu skupu aktywów (PEPP) przez Europejski Bank Centralny. Rynek może odbierać to jako sygnał, że decydenci będą bardziej zastanawiać się, jak z niego wyjść za kilkanaście miesięcy, niż go zwiększyć w razie konieczności (chociaż oficjalne deklaracje były inne)



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here