Fundusz inwestycyjny "załatwiony" przez drobnych inwestorów. Siła mediów społecznościowych rośnieJeśli jeszcze do tego momentu ktoś myśli, że siła mediów społecznościowych i tzw. “drobnicy” jest niewiele znacząca, oto zapisuje się na kartach historii dowód, że jest w błędzie. Dotychczas rynki finansowe kojarzone były z wielkimi graczami i małymi szansami na to, aby mniejsi inwestorzy mieli tu jakieś znacznie – sytuacja jednak ze spółką GameStop całkowicie odmienia to spojrzenie. Choć ostatecznie regulator wstrzymał najazd skrzykniętych inwestorów, jeden z funduszy inwestycyjnych zbankrutował. Czego uczy nas ta historia?

  • Obecne czasy pokazują, że mniejsi inwestorzy mogą również być ważnym uczestnikiem rynku
  • Jak większe fundusze mogą stracić wszystko na krótkiej sprzedaży
  • GameStop oraz Tesla przykładem spółek “niepokonanych” we wzrostach

Silne spółki zmorą instytucji finansowych? Fundusz pokonany przez ulicznych inwestorów

Zdecydowanie cała sytuacja związana z dzikim rajdem na akcjach GameStop Corp. pokazuje tylko siłę mediów społecznościowych. Skrzyknięcie się inwestorów indywidualnych w nich zmusza fundusze i dużych graczy zajmujących krótkie pozycje do odsprzedawania akcji na dużych stratach. W bardzie ekstremalnym wypadku również, cała ta sytuacja napędzających się inwestorów na skupowanie akcji spółki GameStop powoduje bankructwo funduszu.

Zresztą, nie tylko wymieniona spółka jest przykładem tego jak inwestorzy profesjonalni czy też fundusze drżą nie raz w obawie o swoje pozycje. Bliższym dla wielu przykładem będzie spółka Tesla, która według wielu analityków Wall Street już dawno miała spaść do poziomów 100 – 50 dolarów za akcję. Problem jednak polega na tym, że ta.. Ma się bardzo dobrze i przekraczała niedawno zakres 900 dolarów za akcję.

wykres Tesla H4 30.01.2021
Tesla H4 30.01.2021

Tak zwani “redditowi inwestorzy”, którzy skrzykują się na skupowanie konkretnej spółki często powodują spore anomalie i pompowanie akcji do tego stopnia, że często duże instytucje mają z tym spory problem. To ilustruje tylko siłę mediów społecznościowych, które choć chwilowo starały się stłamsić “rebelię” inwestorów – nadal mają ogromne możliwości wpływu na zachowanie spółek.

Krótka sprzedaż nigdy nie należała do łatwych operacji finansowych, a w obecnych realiach staje się to jeszcze trudniejsze. Takie sytuacje pokazują również, że anomalie na rynkach akcyjnych pojawiać się mogą jeszcze częściej – ponieważ sytuacja wstrzymania możliwości zakupu akcji, którą narzucić amerykański regulator w przypadku wspominanej spółki gamingowej, tylko napędza bunt inwestorów.

Podobnym przykładem nagłych skoków akcji była spółka BlackBerry. Akcje poleciały w górę o 28% w dniu 25 stycznia, gdzie tego samego dnia sam rząd firmy wydał oświadczenie, że “nie jest świadomy” żadnego powodu tak wielkiej aktywności handlowej. Ale w tym samym dniu, BlackBerry ogłosił “rozszerzenie strategicznego partnerstwa” z Baidu Inc. BIDU w celu opracowania technologii autonomicznej jazdy. Inwestorzy na jednej ze stron social-mediowych skrzyknęli się na pompowanie akcji.

Z całą pewnością charakterystyka rynków i jego prawa zaczynają ulegać zmianie, gdzie mniejsi inwestorzy skupieni i rozgrzani zapowiedziami innych potrafią wywołać nie lada skok, co dla funduszy mający ekspozycje na pozycje krótkie jest obecnie zmorą.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: kurs dolara prognozy | giełda lotos | kurs pkn orlen | euro kurs | giełda akcje |

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here