Naga Markets
michael-saylor
Michael Saylor

Znany zwolennik Bitcoina (BTC) – Michael Saylor uważa, że Sam Bankman-Fried w niewłaściwy sposób zarządzał platformą FTX. W jego opinii wygenerował on miliardy dol. z tokenów, które stworzył z powietrza. Udzielał także wysokich pożyczek, wykorzystując do tego celu środki własnych klientów. 

  • Michael Saylor opowiedział o tym, co myśli o upadku giełdy FTX oraz jej byłym dyrektorze generalnym 
  • W opinii prezesa wykonawczego MicroStrategy Sam Bankman-Fried źle zarządzał prowadzoną przez siebie platformą, sprawiając, że działała ona nieetycznie i nielegalnie od samego początku
  • Chcesz kupić bądź sprzedać BTC, ETH lub jakakolwiek inną kryptowalutę? Zapoznaj się z ofertą cashify, siecią kantorów umożliwiającą wymianę ponad 460 kryptowalut

FTX działało nieetycznie od samego początku

Były dyrektor generalny MicroStrategy i obecny prezes wykonawczy tej firmy przedstawił swój punkt widzenia na temat upadku platformy prowadzonej przez Sama Bankmana-Frieda. W jego opinii ten 30-letni przedsiębiorca jest winny tego, co się z nią stało. 





Zdaniem Michaela Saylora upadek FTX to kolejny przykład sytuacji, w której przeważyła arogancja, chciwość i głupota osób zarządzających przedsiębiorstwem. Stwierdził on, że cały problem wytworzył się przez to, iż SBF wygenerował miliardy dol. z tokenów, które stworzył z powietrza. Mowa tu o przynależnych do jego giełdy coinach FTT. 

Prezes wykonawczy MicroStrategy zauważył obok, że Sam Bankman-Fried udzielał wielomiliardowych pożyczek, wykorzystując do tego celu fundusze swoich klientów. 

Zachęcanie użytkowników do trzymania środków w zewnętrznych portfelach

Nie był to pierwszy komentarz Michaela Saylora w odniesieniu do FTX. Wcześniej nawoływał on, aby członków społeczności kryptowalutowej, aby ci nie powierzali swoich kryptowalut scentralizowanym giełdom. Zamiast tego, w przypadku strategii związanej z trzymaniem tej klasy aktywów w zakresie długoterminowym, polecił on korzystanie z zewnętrznych portfeli, w których to użytkownik kontroluje swoje klucze prywatne. 

Upadek FTX dał lekcję niektórym inwestorom. W ostatnim czasie w szczególności zyskali na tym producenci portfeli sprzętowych. Czołowe firmy produkujące urządzenia przeznaczone do przechowywania kluczy kryptograficznych w środowisku offline, odnotowały w tym okresie wzrost sprzedaży swoich produktów.

Autor poleca również:

Bossa


Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









  • Powiązane zagadnienia:
Poprzedni artykułMarcin Kiepas z Tickmill komentuje bieżące kursy walut. Puls Rynków, 7 grudnia 2022 r.
Następny artykułDanske Bank zaleca kupno CHF wobec PLN i HUF
Pasjonatka nowych technologii i ich zastosowań. Nieustannie obserwuje rynek, by dostarczać swoim odbiorcom codzienną dawkę najnowszych informacji ze świata blockchaina oraz kryptowalut, zahaczając o rynek surowców. Jej zainteresowania koncentrują się zarówno na inwestycjach, jak i aspektach społecznych związanych z wirtualnymi aktywami. Z fascynacją przygląda się potencjalnej roli, jaką mogą odegrać tokeny w marketingu oraz budowie marki osobistej. W centrum jej uwagi znajduje się także kolekcjonerstwo przenoszone na płaszczyznę cyfrową. Nowinki o tokenach NFT to dla niej chleb powszedni. Zdobytą wiedzą oraz praktycznym doświadczeniem dzieli się z czytelnikami w prosty i przystępny sposób. W wolnych chwilach interesuje się także komunikacją niewerbalną oraz jej wpływem na kreowanie wizerunku.