Naga Markets



Ostatnie tygodnie na brytyjskim parkiecie daje się opisać dwiema cenami. Od góry ograniczeniem jest opór 6800 punktów, podaż nie jest w stanie  pokonać zielonej strefy 6350 punktów. Jeżeli sięgniemy dalej w przeszłość, to widać, że całe wzrosty liczone od marca 2020 roku nie są szczególnie imponujące, jak porówna się je z rynkami amerykańskimi. Nawet polski parkiet zdyskontował większa część  zeszłorocznej przeceny.

FTSE100 na wykresie technicznym

Poziom 6350 punktów ma szczególne znaczenie dla popytu. To stąd rozpoczął się ostatni impuls wzrostowy. Poziom ten był testowany z końcem stycznia i na trwale zapisał się jako wsparcie. Brak aktywności po stornie popytu jest zastanawiający, ale nie jest podstawą do zmiany nastawienia. Nadal układ dołków jest wzrostowy, a to determinuje patrzenie do góry i traktowanie czarnych świec jako korekty.

Te artykuły również Cię zainteresują




Poszczególne wskaźniki reagują różnie. MACD i RSI są dość wstrzemięźliwe w informowaniu o stanie rynku. Nie powinno to dziwić skoro  ostatni kwartał to konsolidacja. Jedynie szybki Stochastic odnotowuje odbicia od obu ww. cen.

Linie Bollingera mocno zbliżyły się do siebie, potwierdzając ruch boczny, ale i zapowiadając nadchodzący okres większej zmienności. Jeżeli pierwszy zostanie pokonany opór 6800 punktów, to faza wzrostów ulegnie rozbudowaniu nawet do oporu 7600 punktów. Przełamanie zielonego wsparcia, to zaproszenie do skierowania się w stronę linii trendu.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here