Naga Markets



Kurs franka (CHF) wygranym na rynku Forex w 2020 r. Rósł najmocniejPomimo tego, że druga część 2020 została zdominowana przez rajd ryzyka i odpływ kapitału z bezpiecznych przystani w kierunku bardziej ryzykownego rynku akcji, to frank szwajcarski utrzymał dominującą pozycję na rynku Forex, którą zawdzięczał gigantycznej fali paniki wywołanej przez pandemię Covid-19 w pierwszych dwóch kwartałach kończącego się roku. Do słabego dolara amerykańskiego kurs franka zyskiwał na przestrzeni 12 miesięcy ponad 9,25%, nieznacznie wyprzedzając kurs euro, który rósł o 9,14%.

  • Dolar amerykański do ważonego koszyka walut od początku 2020 roku osuwał się o 3,7%, spadając na najniższe poziomy od niemal 3 lat
  • W obliczu rynkowej paniki w pierwszej części roku inwestorzy szukali schronienia w bezpiecznych przystaniach, do których zalicza się między innymi frank szwajcarski
  • Ten do koszyka walut rósł o 6,75%, a do dolara amerykańskiego zyskiwał ponad 9%

Kurs franka: bezpieczna przystań zapewniła wysokie zyski w obliczu pandemii

Rynkowe ruchy kapitału można przyrównać do morskich przypływów i odpływów. W momencie gdy sytuacja gospodarcza, polityczna i makroekonomiczna jest stabilna, wtedy inwestorzy odpływają w kierunku bardziej ryzykownych zapewniających jednak wyższe stopy zwrotu aktywów, wybierając między innymi akcje, czy też waluty rynków wschodzących.

Te artykuły również Cię zainteresują




Z kolei gdy na rynku pojawia się panika i rośnie niepewność (apetyt na ryzyko zmniejsza się), inwestorzy wpływają ponownie do swoich „bezpiecznych przystani” (z ang. safe haven) gdzie starają się przeczekać trudne czasy i zabezpieczyć swój majątek przed nadmierną utratą wartości. Tradycyjnie do takich bezpiecznych aktywów zalicza się złoto oraz franka szwajcarskiego, który potwierdził swoją istotną rynkową rolę na przestrzeni 2020 roku.

Kurs franka szwajcarskiego do ważonego koszyka walut osiągał w okresie pandemii najwyższe historycznie wartości od 2015 roku, kiedy Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) zdecydował się uwolnić sztywny kurs CHF oraz od 2011 roku, kiedy ten zyskiwał na fali luzowania polityki pieniężnej w USA.

Chociaż w 2020 po raz kolejny główne waluty napędzane były słabością dolara, który mocno tracił przez proinflacyjne działania Rezerwy Federalnej (Fed), to właśnie kurs franka wykorzystał to najmocniej, stając się liderem wzrostów w gronie gospodarek G8:

Kurs franka liderem wzrostów do dolara w 2020 r. Źródło: Finviz.com

W 2020 roku bardzo dobrze radziło sobie również euro, jednak musiało nieznacznie uznać wyższość frank aszwajcarskiego jako głównej bezpiecznej przystani.

W tym samym czasie indeks frankowy mierzący jego siłę do koszyka walut utrzymywał stabilną pozycję praktycznie przez cały rok i chociaż ostatecznie zapewniał mniejsze stopy zwrotu niż złoto, czy też S&P 500 (amerykańska giełda), to w okresie najsilniejszej rynkowej paniki zapewnił inwestorom rzeczywistą „bezpieczną przystań”:

Kurs koszyka walutowego CHF vs złoto (zielona linia) oraz S&P 500 (żółta linia). Źródło: Tradingview.com

Zobacz również: Dolar będzie mocniej tracił w 2021 r. USD spadnie do 3,40 zł, twierdzi TMS

Frank silnie w górę do dolara, ale również do złotego. CHF/PLN z rekordami w 2020 r.

Wartość pary walutowej USD/CHF zmieniała się w 2020 r. o osiem centów. Chociaż wydawać może się, że nie jest to wiele, to w porównaniu z rokiem wcześniejszym, kiedy kurs w grudniu oscylował niemal na tym samym poziomie co w styczniu, wahanie okazuje się rzeczywiście znaczne.

Rekordy zmienności bite były również w stosunku do polskiego złotego, a para walutowa CHF/PLN pomimo wyraźnego spadku od tegorocznych maksimów nadal zyskuje od stycznia ponad 23 grosze, umacniając się o około 6%. W pierwszej części roku kurs franka zyskiwał natomiast 50 groszy, rosnąc o prawie 13% i testując poziom 4,31 zł.

Na przestrzeni całego roku kurs franka musiał uznać jedynie wyższość europejskiej waluty, chociaż para EUR/CHF w połowie maja znajdowała się na najniższych poziomach (1,05) od 5 lat. Był to jeden moment zwrotny, który wywołał jednocześnie dynamiczne interwencje SNB na rynku walutowym, pozwalający odepchnąć się parze w kierunku 1,09 (oporu, pod którym kończyła rok).

– Wyzwaniem dla Szwajcarskiego Banku Narodowego będzie przeciwdziałanie presji na umocnienie franka. Jest mało prawdopodobne, aby SNB porzucił negatywne stopy procentowe (-0,75 proc.) i masowe interwencje na rynku walutowym. Nasze prognozy zakładają powolne tempo wzrostu EUR/CHF i dopiero w drugiej połowie 2021 r. zakładamy, że przyspieszenie globalnego wzrostu będzie stopniowo zdejmować presję aprecjacyjną z franka – komentowali analitycy TMS Brokers.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here