Naga Markets



Frank, funt i euro: Kurs par EUR/CHF, USD/CHF, GBP/USD i EUR/USD w obliczu risk-onWygląda na to, że mamy dwie strony medalu. Pierwsza to strach przed rosnącymi rentownościami amerykańskich obligacji skarbowych, które mogą dotykać inne segmenty rynku, jak chociażby dług korporacyjny i generalnie ograniczać zapędy wobec nazbyt ryzykownych aktywów, oczywiście kosztem odbijającego dolara. Druga to tłumaczenie na którym jak widać bardzo zależy członkom FED, które zakłada, że inwestorzy powinni zaadaptować się do nowych warunków.

A te nie niosą ze sobą nadmiernych zagrożeń. Rynek długu odzwierciedla przecież zaufanie wobec spodziewanego ożywienia gospodarki. A bank centralny pozostanie bardzo zaangażowany w tym, aby je wesprzeć i posiada ku temu stosowne narzędzia, w teorii także te potrzebne do korygowania jakichś potencjalnych anomalii, gdyby te miały zaistnieć. Która strona ma rację? Na razie trwa przeciąganie liny. Dzisiaj prowadzą optymiści, ale nic nie jest pewne.

Te artykuły również Cię zainteresują




Kurs franka: EUR/CHF i USD/CHF – rajd trwa

Wyraźne osłabienie franka jest kontynuowane. Wśród inwestorów coraz wyraźniej przebija się narracja zakładająca, że w obliczu zbliżającego się wyraźniejszego ożywienia gospodarek za kilka miesięcy, tak zwane bezpieczne przystanie, czyli CHF i JPY będą pełnić rolę tzw. funding currencies, czyli rolę walut finansujących różne spekulacje, często oparte o mechanizm carry-trade. Biorąc pod uwagę nastawienie Narodowego Banku Szwajcarii, czy też Banku Japonii, można założyć, że będą to ostatnie banki centralne, które w najbliższych latach zdecydują się na komunikowanie jakichś istotnych zmian w polityce monetarnej. Warto dodać, że zarówno dla SNB, jak i BOJ, słabość lokalnych walut jest korzystną tendencją.

Wykres dzienny EURCHF
Wykres tygodniowy USDCHF

Na wykresie EURCHF opór można wskazać przy 1,1160-80 (dawne, dolne ograniczenie wahań z I półrocza 2019 r.). Z kolei przy USDCHF opór to okolice 0,9206 (szczyt z listopada ub.r.), oraz 0,9295 (maksimum z września ub.r.)

Kurs funta (GBP/USD) – coraz więcej objawów przesilenia

Wczoraj przy okazji prezentacji Raportu nt. Inflacji w parlamencie zeznawały kluczowe osoby z Banku Anglii. Obraz jaki się wyłania wskazuje na ich daleko idącą ostrożność, co do perspektyw makroekonomicznych i ewentualnego wycofywania się z działań stymulacyjnych. To nieco kontrastuje z dużym optymizmem rynku, który w ostatnich tygodniach zaczął jednokierunkowo wiązać dynamikę szczepień na COVID z notowaniami funta.

Technicznie zbliżenie się kursu GBPUSD w okolice strefy kluczowych oporów sprzed 3 lat (1,4250-1,4350), zaczyna generować sygnały mogące świadczyć o zbliżającym się przesileniu. Dzisiaj GBPUSD wprawdzie próbuje rosnąć, ale robi to niejako z przymusu i w ślad za tym, co dzieje się na globalnych rynkach. Do wczorajszego szczytu przy 1,4235 jest daleko.

Wykres dzienny GBPUSD

Kurs euro (EUR/USD) – mocny średnioterminowy sygnał

Wczoraj po południu mieliśmy okres zawahania, kiedy notowania spadły poniżej 1,2135. Powrót ponad to wsparcie i późniejsze podejście pod 1,2176 zdjęły te obawy, ale dopiero dzisiejsze wyraźne wybicie średnioterminowego oporu 1,2176, oraz bariery 1,22 dają mocne sygnały potwierdzające koncepcję, że powracamy w stronę szczytu z początku roku przy 1,2350. Paliwem dla euro mogą być oczekiwania związane z możliwym przyspieszeniem tempa szczepień w UE, ale i też prezentacją programów odmrażania gospodarek w najbliższych tygodniach.

Kluczem będą Niemcy, gdzie według ostatnich doniesień pracuje już grupa robocza przy kanclerz Merkel, a pierwsze wnioski powinny być zaprezentowane niedługo. Przede wszystkim to wszystko warto rozpatrywać też przez pryzmat rynku długu – rentowności obligacji państw strefy euro mogą być “zaniżone” przez działania ECB na rynku, który kontynuuje systematyczny skup aktywów. Niemniej jak pokazuje przykład z USA, program QE może nie być przeszkodą we wzrostach rentowności.

Wykres dzienny EURUSD

Opublikowany o godz. 11:00 indeks nastrojów gospodarczych w strefie euro wypadł lepiej od oczekiwań (w lutym 93,4 pkt.). Przed nami jeszcze wystąpienia członków EBC – o godz. 11:45 głównego ekonomisty EBC Philipe’a Lane’a, który może próbować przypomnieć rynkom wątek nadmiernej siły euro, a o godz. 16:00 wiceprezesa EBC (Luis de Guindos). Jego słowa mogą być konfrontowane z ostatnim wystąpieniem Christine Lagarde, która wyrażała swoje obawy związane z rentownościami obligacji – o ile oczywiście ten wątek zostanie poruszony.

Kluczowym motorem dla EURUSD pozostanie też sytuacja na Wall Street.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here