Mining BTC staje się coraz mniej opłacalnyNie od dziś wiadomo, że na rentowność miningu kryptowalut składa się wiele różnych czynników. Jednym z najważniejszych jest koszt energii elektrycznej. Dotychczas duże firmy jeździły po świecie w poszukiwaniu tańszego prądu bądź otwierały swoje kopalnie w okolicy elektrowni. Byli też tacy, którzy chcąc ograniczyć koszty wykorzystywali pozyskane w skutek miningu ciepło np. do hodowli pomidorów. Już wkrótce może okazać się, że prawdziwym rajem dla górników będzie Francja.


Dwaj francuscy posłowie Jean-Michel Mis i Laure de La Raudière przedstawili szereg propozycji mających na celu stworzenie z Francji wiodącej siły w rozwoju przemysłu opartego na kryptowalutach. Jednym z pomysłów jest uznanie górnictwa za “działalność energochłonną”. Status ten umożliwiłby firmom kryptogracznym korzystanie z preferencyjnych cen energii elektrycznej.

Warto także wspomnieć, że aby zaspokoić swoje potrzeby energetyczne Francja w dużym stopniu opiera się na opłacalnej energetycznie energii jądrowej, która odpowiada za ponad 70 procent całkowitej produkcji energii elektrycznej w kraju. Według danych opracowanych przez portal Statista, stawki za energię elektryczną we Francji w 2018 roku wynosiły średnio 0,19 USD za kilowatogodzinę, co jest tańsze niż w wielu innych krajach europejskich. Dla porównania, tegoroczne ceny w Niemczech wynosiły około 0,33 USD za kWh. Z tych samych źródeł wynika także, że najtańszy prąd jest w Argentynie, gdzie cena z  kWh wyniosła w tym roku zaledwie 0,01 USD.

Francja przeznaczy 500 mln euro na rozwój technologii blockchain?

Podczas prezentacji raportu obaj posłowie ostrzegali, że Francja “nie powinna przegapić pociągu jakim jest blockchain”. Wezwali rząd prezydenta Emmanuela Macrona do “przyjęcia technologii blockchain” poprzez zainwestowanie 500 mln euro w ten sektor. Ich pomysł polega na przeniesieniu części funduszy zarządzanych przez Francuski Bank Inwestycji Publicznych (Bpifrance) oraz Krajową Agencję Badań Naukowych (ANR).

“Chcielibyśmy, aby tym razem Francja posunęła się naprzód” – powiedział Laure de La Raudière, który uważa, że władze w Paryżu powinny opracować strategię państwa dla całego sektora. Dwaj posłowie przedstawili raport zawierający w sumie 20 propozycji, które powinny uczynić Francję “narodem-blokchain”. Wsród nich znalazła się również ta, dotycząca ewentualnego wykorzystania waluty cyfrowej emitowanej przez Europejski Bank Centralny lub Bank Francji. Posłowie uważają, że DLT może poprawić usługi publiczne i prywatne, pobudzić wzrost gospodarczy i zdywersyfikować gospodarkę.

Ich zdaniem władze państwowe powinny skupić się na inwestycjach publicznych, ponieważ prywatne przedsiębiorstwa zaczęły już badać produkty oparte na technologii blockchain. Według Jean-Michel Mis’a i Laure de La Raudière’a rząd powinien zwiększyć budżet francuskiej Narodowej Agencji Badawczej w celu zbadania rozwiązań DLT.

“Ta 10-letnia technologia [blockchain] przechodzi z etapu eksperymentalnego do przemysłowego wdrażania. Społeczeństwo dostrzeże rozwój jej zastosowań w życiu codziennym” – powiedział Mis podczas prezentacji raportu na Zgromadzeniu Narodowym.

Zobacz także: Francja: będą zmiany w podatku od kryptowalut

Według Misa i de La Raudière’a, obecnie jednym z głównych problemów jest brak wiedzy na temat technologii blockchain we Francji, a kraj ten może stracić szansę, jaką stwarza DLT. Zdaniem tych dwóch polityków, Francji grozi powtórka niefortunnych doświadczeń z rewolucją internetową, gdy kraj ten został szybko zdeklasowany przez konkurencję, głównie Stany Zjednoczone i Chiny, z powodu późnych i nieodpowiednich działań.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.
 

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here