Naga Markets



Rozszerzający się klin jest zagadkową formacją. Mimo, że może być niezwykle dochodowy jeśli zostanie prawidłowo rozegrany, może także spłatać figle jeśli nie jesteś wystarczająco uważny.

Formacja rozszerzającego się klina – definicja

Jednym z możliwych wyjaśnień oszukańczego działania tego klina jest to, że pojawia się na wykresach znacznie rzadziej niż jego brat, a więc zwężający się klin. Dlatego też nasze umysły nie są tak uwarunkowane, by dostrzegać te formacje oraz potencjalne zyski z nich płynące.

Ponadto, istnieją cechy formacji rozszerzającego się klina, włączając w to ruch mierzony, które różnią się od klina zwężającego, co często wprowadza traderów w błąd.

W każdym razie, dzisiejsza lekcja doprowadzi do sedna i pomoże rozwiać wszelkie wątpliwości związane z tą formacją.

Z tego artykułu dowiesz się jak identyfikować najbardziej zyskowne formacje, poznasz moje dwie ulubione metody wejścia, a także odpowiednią strategię dla zleceń stop loss.

Pokażę Ci również jak określić ruch mierzony, który pozwoli Ci zaksięgować więcej zysków, a także określić kiedy lepiej pozostać z boku.

Zaczynajmy.

Czym jest formacja rozszerzającego się klina?

Formacja klina rozszerzającego się jest podobna do flagi pochyłej w tym, że oznacza wyczerpanie albo ze strony kupujących, albo sprzedających.

Jego struktura może tworzyć ruch boczny bez wyraźnego nastawienia kierunkowego, zarówno rosnący jak i opadający.

Odwrotnie niż w przypadku klina zwężającego się, ten “rozprzestrzenia się” od lewej do prawej.

Mimo, że jest to formacja konsolidacji, nie reprezentuje ona tego, co nazywamy “zdrową” konsolidacją. Zamiast tego sygnalizuje, że kupujący lub sprzedający stają się wyczerpani i prawdopodobnie dojdzie do odwrócenia.

Poniższy obrazek ilustruje charakterystykę formacji.

broadening-wedge-characteristics

Zauważ, że mamy poziom wsparcia i oporu, ale także akcję cenową, która formuje konsolidację. Formację “rozszerzającą się” czyni oczywiście fakt, że dwa poziomy są od siebie oddalone na końcu, a nie na początku.

Cechy te charakterystyczne są bez względu na to, czy klin formuje się na dnie trendu spadkowego, czy na szczycie trendu wzrostowego.

Warto pamiętać, że jeśli chodzi o rynek Forex to zauważyłem, iż klin rozszerzający znacznie częściej rozwija się na szczytach zakresów niż w ich dolnej części.

Mając to na uwadze oraz dla celów niniejszej lekcji, będę się odnosił do tej formacji jako do niedźwiedziego odwrócenia. Należy jednak mieć na uwadze to, że jeśli taka formacja znajdzie się na dnie, może wywołać bycze odwrócenie.

Zanim przejdziemy dalej, rzućmy okiem na rozszerzający się klin w akcji.

wedge-attributes

Na wykresie 1-godzinnym NZDUSD powyżej widzimy formację klina na szczycie zakresu. Krótko po zamknięciu poniżej wsparcia doszło do spadków o 104 pips, co było potencjalnym miejscem realizacji zysków, ale o tym później.

Rozszerzający vs. zwężający

Ilekroć jest mowa o formacjach klina, bardzo ważne jest, by rozróżniać kliny rozszerzające od zwężających.

Oto jak ja definiuje obie z nich:

Klin rozszerzający się

Często uznawany jest za formację odwrócenia występującą po długim ruchu w górę lub w dół, gdzie akcja cenowa poszerza się od punktu startowego.

broadening-wedge-pattern

Klin zwężający się

Zazwyczaj jest to formacja kontynuacji, ale zdarza się czasem, że wywołuje odwrócenie. Formacja występuję zazwyczaj po długim ruchu w górę lub w dół, gdzie cena “zwęża” się przed wybiciem.

narrowing-wedge-pattern

Istotną różnicą pomiędzy tymi formacjami jest punkt końcowy, który można zdefiniować w przypadku klina zwężającego się, natomiast nie występuje on przy klinie rozszerzającym.

Jednakże obie te formacje uważane są za graniczne i prezentują konsolidację po długim, byczym lub niedźwiedzim ruchu.

Strategia wejścia i stawiania zleceń stop loss

Tak jak przy każdej strategii jaką wykorzystujemy na portalu Daily Price Action, tak i w przypadku klina rozszerzającego się niezbędna jest cierpliwość. Uważam ponadto, że ta konkretna struktura cenowa wymaga więcej cierpliwości niż pozostałe formacje, które wykorzystujemy.

Pytanie, dlaczego?

Jest tak, ponieważ kliny rozszerzające się są rzadziej spotykane niż te, które się zwężają.

Średnio, udaje się znaleźć tylko jedną “grywalną” formację w miesiącu. To wszystko przy założeniu, że konsekwentnie skanujesz kilkadziesiąt par walutowych w poszukiwaniu tych formacji.

Nie tylko to wymaga cierpliwości do zlokalizowania korzystnej formacji, ale również potrzeba dodatkowej dozy cierpliwości, by poczekać na jej potwierdzenie oraz zapewnienie sobie dobrego wejścia.

Pomówmy teraz właśnie o tych dwóch czynnościach.

Pierwszą rzeczą jaka musi się wydarzyć, by można w ogóle myśleć o handlu na podstawie tej formacji jest potwierdzone wybicie. Istnieje bowiem ogromna różnica między rynkiem, który chwilowo wychylił się nad lub pod poziom, a tym, na którym nastąpiło faktyczne wybicie.

Różnica pomiędzy tymi dwoma wydaje się nieistotna, ale ten jeden mały szczegół może znacząco poprawić Twój trading.

Jak testować pomysły i strategię inwestycyjne? Odpowiedzią jest program Forex Tester. Sprawdź artykuł opisujący niektóre z jego możliwości >>

Kiedy pozbędziemy się całego tego technicznego żargonu, wszystko stanie się całkiem proste. Wybicie jest potwierdzone, gdy rynek zamyka się powyżej lub poniżej kluczowego poziomu.

To wszystko.

Rama czasowa różni się w zależności od tego, jak podchodzisz do poziomu technicznego, czy też samej formacji.

Dla przykładu, rozszerzający się klin na wykresie 1-godzinnym wymagałby zamknięcia poza jego górnym lub dolnym ograniczeniem właśnie na interwale 1-godzinnym.

Podobnie, struktura rozwijająca się na wykresie dziennym, dla potwierdzenia potrzebowałaby zamknięcia poza wsparciem lub oporem na interwale dziennym.

Całkiem proste, prawda?

Jeśli zatem potrzebujesz więcej danych nim pociągniesz za spust, po prostu poczekaj przed wejściem na re-test przełamanego poziomu.

Przez lata udało mi się jednak zauważyć, że w przeciwieństwie do innych formacji, w przypadku klina rozszerzającego się, rzadko dochodzi do pełnego re-testu przełamanego poziomu.

W wielu przypadkach klin zostaje potwierdzony i rynek rusza w kierunku wybicia lub cofa się tylko o połowę ruchu. Jednakże z mojego doświadczenia wynika, że pełne cofnięcie do przełamanego poziomu zdarza się bardzo rzadko.

Spójrzmy teraz na kilka przykładów.

Pierwsza w kolejce jest para NZDUSD, której formację z wykresu 1-godzinnego prezentowałem na początku tej lekcji.

nzdusd-broadening-wedge-entry

Zauważ, że wchodzimy na re-teście wcześniejszego swingu spadkowego. Cofnięcie to pomogło do pewnego stopnia zmniejszyć ryzyko zapewniając korzystny stosunek ryzyka do zysku.

Więcej na ten temat już wkrótce.

Druga metoda jest nieco bardziej agresywna i oferuje słabszy stosunek ryzyka do zysku. Dlatego też nie jest to mój preferowany sposób wejścia po tej formacji odwrócenia.

Zanim jednak przejdziemy do strategii wejścia i umiejscowienia stopa, nakreślmy cechy charakterystyczne tej struktury.

usdchf-reversal

Na 4-godzinnym wykresie USDCHF powyżej widać agresywny rajd, który ugrzązł w rozszerzającym się klinie. Formacja uwolniła gwałtowny spadek o 270-pipsów w ciągu kilku kolejnych sesji.

Spójrzmy teraz jak mogliśmy wykorzystać potencjał tego odwrócenia.

wedge-entry-strategy

Zauważ, że nie czekaliśmy tu na re-test. Zamiast tego weszliśmy w pozycję krótką chwilę po potwierdzeniu wybicia.

Pamiętaj, że potwierdzenie wybicia jest wtedy, gdy świeca zamknie się poza wsparciem lub oporem. W przypadku wykresu USDCHF powyżej jest to zamknięcie świecy 4-godzinnej poniżej wsparcia.

Z tym setupem wiążę się jednak jeden problem. Ponieważ para nigdy nie cofnęła się po początkowym wybiciu, stosunek zysku do ryzyka był wątpliwy.

Tak naprawdę, istnieje duża szansa, że nie spełniłby on wymaganego współczynnika 1:2. Wyjaśnię dlaczego w następnej sekcji.

Którą metodę wejścia wybrać?

To tak naprawdę zależy od Ciebie. Każda z nich ma swoje wady i zalety. Jak zawsze powtarzam, “najlepsze” podejście jest to, które działa dla Ciebie.

Ustawianie celu z wykorzystaniem ruchu mierzonego

Istnieją dwie metody, których można użyć do określenia miejsc realizacji zysków jeśli chodzi o handel na podstawie potwierdzonej formacji rozszerzającego się klina.

Pierwsza polega na wykorzystaniu horyzontalnych poziomów wsparcia i oporu do określenia czasu wyjścia z transakcji. Są to obszary, które zostały wcześniej określone, tak więc księgowanie zysków na każdym z nich ma oczywiście sens.

Drugim sposobem jest użycie ruchu mierzonego. Podobnie jak przy zwężającym się klinie, tak i tu mamy wbudowany cel, który możemy wykorzystać do określenia miejsca zlecenia realizacji zysków (take profit).

Działa to w ten sposób:

nzdusd-measured-objective

Zauważ, że wziąłem wysokość całej formacji i odmierzyłem ją od momentu wybicia. W tym przypadku, wielkość formacji wyniosła 93-pipsy, a rynek zakończył ruch na 104-pipsach.

Chociaż nie jest to jak nauką ścisłą, jak widzisz na powyższym wykresie NZDUSD, metoda znajdowania miejsc docelowych w ten sposób może być bardzo użyteczna.

To czy mierzenie jest wyżej, czy niżej zależy od formacji, która może być bycza lub niedźwiedzia.

Tak więc, która metoda jest najlepsza?

Osobiście preferuję kombinację obu metod. Dzięki temu mogę uzyskać z nich to co najlepsze.

Oto co robię…

Na początek mierzę formację, by znaleźć wynikający z tego ruch. Jeśli odległość jest zgodna ze zdefiniowanym poziomem horyzontalnym, właśnie tam ustawiam moje zlecenie take profit.

Jeśli obszary te nie zgrywają się ze sobą, wybieram bliższy poziom wsparcia lub oporu bez przekraczania przy tym ruchu mierzonego.

Poniższy wykres NZDUSD ilustruje to, gdzie ustawiam moje zlecenie realizacji zysków i dlaczego.

nzdusd-take-profit1

Jak widzisz, poziom horyzontalny znalazł się tylko kilka pipsów wyżej niż 93-pipsowy ruch mierzony. Ta kombinacja zapewniła idealne miejsce na księgowanie zysków.

Wiesz już teraz dlaczego niedźwiedzie odwrócenie jakie oglądaliśmy w ostatnim rozdziale było wadliwe?

Mimo, że pojawił się imponujący ruch, to fakt, że cena nie zniosła chociaż częściowo ruchu po wybiciu oznaczał niekorzystny stosunek zysku do ryzyka.

Wysokość tamtej formacji wynosiła 100-pipsów. Nasze wejście (widoczne wyżej) miało miejsce 48-pipsów poniżej wsparcia klina. Pamiętaj, że wchodziliśmy kiedy tylko formacja została potwierdzona bez oczekiwania na re-test.

Samo to dawało czerwone światło wskazujące, że wejście nie da korzystnego stosunku zysku do ryzyka.

Właśnie dlatego, że kurs nie zniósł części 4-godzinnej świecy wybijającej, pozostałem wtedy z boku.

usdchf-risk-reward-ratio1
W tym przypadku potencjał zysku nie uzasadniał podejmowania ryzyka.

Jak widzisz na powyższym wykresie, 100-pipsowy ruch mierzony zgrał się z kluczowym poziomem horyzontalnym. Jednakże, początkowy cel był zbyt blisko naszego wejścia, by można uzasadnić zawarcie takiej transakcji.

I mimo, że rynek rzeczywiście wykonał ruch i kontynuował spadki, nie mogliśmy tego wiedzieć przy podejmowaniu decyzji.

Samo używanie kluczowych poziomów wsparcia i oporu może być niezwykle efektywne przy tradingu na podstawie rozszerzającego się klina. Jeśli jednak połączysz to z ruchem mierzonym, będziesz w stanie z ufnością identyfikować miejsca realizacji zysków.

Przetestuj to połączenie kiedy następnym razem natrafisz na omawianą formację. Myślę, że będziesz zaskoczony tym, jak często ruch mierzony wpasowuje się w określony z góry poziom wsparcia lub oporu.

Tworzenie zyskownego otoczenia

Jeśli chcesz identyfikować i czerpać zyski z rozszerzającego się klina, ważnej jest by ustawić się w drodze do sukcesu.

Spójrzmy na trzy czynniki, które mogą uczynić znaczną różnicę.

Użyj odpowiedniej ramy czasowej

Pierwszą i najważniejszą rzeczą do rozważenia jest interwał czasowy jakiego będziemy używać. Mimo, że okazjonalnie handluje na wykresie H1, to 90% mojego tradingu odbywa się na wykresie 4-godzinnym i dziennym.

Trzymając się z dala od niższych interwałów (poniżej H1), unikam “szumu”, który wynika z newsów, czy też innych nieplanowanych zdarzeń.

Po przejściu na wyższe ramy czasowe przekonasz się również, że dużo rzadziej zdarzają się fałszywe wybicie, przynajmniej w porównaniu do wykresu 5- lub 15-minutowego.

Ostanie, ale nie mniej ważne jest to, że wyższe interwały dają po prostu więcej czasu. To z kolei przekłada się na mniej obaw i frustracji, ponieważ nie musisz w pośpiechu ustalać korzystnego targetu, czy momentu wejścia w pozycje.

Wszystko to sprawia, że otoczenie w tradingu jest znacznie łagodniejsze i mniej stresujące. W branży gdzie dyscyplina umysłowa to 90% sukcesu, połączenie mniejszej dawki stresu i większej pewności może zmienić układ gry.

Nastaw się na realistyczne oczekiwania

Ile transakcji zawierasz w każdym miesiącu?

Na to pytanie padną różne odpowiedzi, zależnie od strategii, wykorzystywanego interwału, ryzyka do zysku i kilku innych czynników.

Mimo, że nie wiem nic o Tobie i Twoim sposobie handlu, byłbym skłonny założyć się, że ulegasz over-tradingowi.

Może to zabrzmieć jak pompatyczne oskarżenie, ale posłuchaj mnie…

Jeśli wykorzystujesz wysokie interwały (H4 i dzienny) i masz więcej niż 10 transakcji miesięcznie, istnieje 90% szans na to, że handlujesz zbyt często.

Innymi słowy, stawiasz ilość nad jakość, a nie odwrotnie.

Również byłem kiedyś w tym miejscu. W pewnym momencie zawierałem ponad 30 transakcji każdego miesiąca. Szczerze myślałem także w tamtym czasie, że moje podejście było konserwatywne.

Prawda jest taka, że nie miałem pojęcia co znaczy handel na jakość, a nie na ilość.

Widzisz, jeśli chodzi o setupy najwyższej jakości, takie klasy A+, to w ciągu 30-dniowego okresu nie ujawnia się ich zbyt wiele. Z mojego doświadczenia wynika, że ich ilość waha się w zakresie od 3-4 do 10 podczas aktywnego miesiąca.

Tak więc, zanim dodasz rozszerzający się klin do swojego tradingowego arsenału, ważne jest, byś miał odpowiednie nastawienie umysłowe. Nie oczekuj, że setup ten pojawi się w każdym tygodniu, czy nawet miesiącu.

W wielu przypadkach, potrzeba miesięcy, by rozwinęła się formacja, którą warto rozegrać. Jednakże z odpowiednim stosunkiem zysku do ryzyka, potencjał nagrody może być wart czekania.

Śledź swoje wyniki

Tak jak ze wszystkim co robimy na rynku, ważne jest śledzenie swoich wyników, zarówno tych dobrych jak i złych.

Uważam tak naprawdę, że śledzenie swoich błędnych decyzji jest nawet ważniejsze niż zapisywanie sukcesów. Często bowiem zdarza się, że możesz się więcej nauczyć z tego co robisz źle, czy też ze złych nawyków i naprawić błędy niewielkim nakładem pracy.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie na start otrzymasz 30 USD, a Twoje saldo będzie zabezpieczone przed ujemnym depozytem >>

Jednak jest to nudne. Doskonale to rozumiem. Zapisywanie swoich rezultatów nie sprawia, że zarabiamy pieniądze, przynajmniej niebezpośrednio. Być może jest to również jeden z najczęściej pomijanych etapów stawania się zarabiającym traderem.

Nie popełniaj jednak tego błędu. Mimo, że prowadzenie zapisów może być trochę uciążliwe, a nawet nudne, to jest ono kluczowym krokiem do tego, by stać się zyskownym traderem.

Nie wystarczy robić tego przez kilka tygodni, czy miesięcy. Musisz to wdrożyć we wszystko co robisz. Jest to bowiem proces, który nigdy się nie kończy.

Zakończenie

Klin rozszerzający się nie jest częstym gościem na wykresach, ale kiedy już się pojawi zwróć na niego szczególną uwagę, gdyż zapewnia świetny sposób na zlokalizowanie wyczerpania rynku znajdującego się w trendzie.

Najlepsze formacje tworzą się na interwałach 1-godzinnych oraz wyższych i występują po długich ruchach w górę lub w dół. Niemniej jednak dobrym pomysłem może być trzymanie się wykresu H4 i dziennego jeśli nie udaje Ci się jeszcze konsekwentnie zarabiać.

Tak jak w przypadku wszystkich innych formacji jakie rozgrywamy, ważne jest by czekać, aż rynek zamknie się odpowiednio poniżej oporu lub wsparcia. Tylko w ten sposób można uznać strukturę za potwierdzoną, a tym samym nadającą się do handlu.

Re-test przełamanego poziomu oferuje najkorzystniejszy stosunek ryzyka do zysku, należy jednak mieć na uwadze, że w ten sposób możesz przegapić wejście.

Upewnij się również, że używasz wsparć i oporów oraz ruchu mierzonego, by uzyskać dodatkowy stopień pewności przy wyznaczaniu celu dla swojej transakcji.


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic.pl znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Powyższy artykuł pochodzi z portalu DailyPriceAction.comktórego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here