Naga Markets



Sesja londyńska powoli dobiega końca, a wśród wykresów możemy znaleźć kilka perełek, ale też jakiegoś zakalca. Są instrumenty, gdzie pipsy lały się strumieniami, i takie, na których można było przeżyć mały horror. Zapraszam na przegląd.

Pomysł na ten cykl jest pilotażowy i mam nadzieję, że się Państwu spodoba.

Kiepskie nastroje i rozczarowanie dolarem w ubiegłym  tygodniu dały się we znaki na złocie, czemu XAU/USD zawdzięcza tytuł ‘gorącego’ instrumentu dnia. Do południa było bardzo niemrawo, ale koło 13:00 czasu polskiego złoto się rozkręciło notując wystrzał na $20. Łącznie daje to dzisiaj ruch w górę na $23,50 czyli ~235 pips. Wygląda na to, że to dane o handlu zagranicznym USA miały tak duży wpływ na towary i złoto.

picads1
ZŁOTO – HOT

Dziś dane z Wielkiej Brytanii, które przyszły w czerwonych kolorach bez wyjątku, nie pomogły zbytnio funtowi. Dodając do tego ogólne zniechęcenie inwestorów do ryzyka, wakacje i armię rosyjską u granic Ukrainy, otrzymujemy drugiego laureata tytułu ‘Hot’ – GBP/JPY. Para od wczesnych godzin nocnych zsuwa się po równi pochyłej, by w końcu zanurkować we krwi byków notując 113 pipsowy spadek.

GBP/JPY – HOT

Tymczasem parą na której można było wpaść dziś w rozpacz okazuje się AUD/JPY. Od rana rusza się w przeciwnych kierunkach. We wczesnym Londynie wybiła nowy szczyt, by zaraz potem runąć po nowy dołek. Ostatecznie kończy blisko otwarcia, a więc i byki i niedźwiedzie zjadły zapewne zęby, a cieszyli się tylko szybcy traderzy grający kontry, choć pewnie też umiarkowanie, bo przy 45 pipsowym zakresie milionerem ciężko zostać. A więc tym razem ‘NOT’.

AUD/JPY – NOT

 

 

 



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here