Naga Markets



Fot.: MTL Maxfilm
Fot.: MTL Maxfilm

W dniu wczorajszym na antenie telewizyjnej dwójki wyemitowany został kolejny odcinek serialu “M jak Miłość”. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyż jest on z widzami od wielu lat. Tym razem jednak, ku zaskoczeniu internautów, jeden z bohaterów – Paweł Zduński (Rafał Mroczek) – postanowił zainwestować pieniądze…

Jak wielu naszych czytelników już zauważyło, choć temat rynku Forex jest wciąż niszowy, to od czasu do czasu przecieka do ogólnokrajowych mediów. Martwi niestety treść tego przekazu, która rzadko jest pozytywna.

Paweł wraz ze swoją żoną mają kłopoty finansowe w związku z prowadzonym bistro. Gdy usłyszał o giełdowych sukcesach rzekomego biznesmena postanowił, że też chce zainwestować. Kwota jaką jednak mógł zdobyć była niewielka. Kuba zaproponował zatem, aby zamiast giełdy, skupić się na rynku Forex, gdyż można tam wykorzystać lewar i dzięki temu z małej kwoty uczynić “dużą” i to w dodatku “szybko”. Zduński przekazał w związku z tym pieniądze, by Kuba pomnożył je na Forexie.

Co ciekawe, zysk z zainwestowanych dwóch tysięcy złotych pojawił się niesamowicie szybko, a zwrot z inwestycji w ciągu jednego dnia to aż 100%. Kto z Was również chciałby generować takie dziennie takie stopy zwrotu?

Myślę, że odpowiedź na powyższe pytanie jest tylko jedna… KAŻDY!

Jednak…

[pullquote]Wejdź do strefy eLearn i edukuj się z Comparic, by uniknąć wpadki jak w serialu[/pullquote]Cała historia byłaby naprawdę imponująca, ale tylko pod warunkiem, że miałaby miejsce naprawdę. Jak się jednak okazuje, inwestycje na Forex były tylko przykrywką dla oszustwa polegającego na wyłudzeniu pieniędzy. Paweł otrzymał “zainwestowane” pieniądze wraz z małymi zyskami, ale była to tylko przynęta, by włożył w ten interes jeszcze większą kwotę. Do żadnych inwestycji faktycznie nie doszło.

Od lewej: serialowy Kuba (oszust) i PawełFot.: MTL Maxfilm
Od lewej: serialowy Kuba (oszust) i Paweł
Fot.: MTL Maxfilm

Morał

Morałów z tej historii można wyciągnąć kilka. Po pierwsze: jeśli coś jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe to prawdopodobnie jest nieprawdziwe. Po drugie: nie inwestuj w coś, czego nie rozumiesz. Po trzecie: przeczytaj jeszcze raz dwa poprzednie.

Oczywiście, Paweł (Rafał Mroczek) nie był żadnym traderem tak samo jak Kuba (rzekomy biznesmen), gdyby jednak miał jakąkolwiek wiedzę na temat handlu, wiedziałby, że raczej niewskazane jest inwestowanie “ostatnich”, a tym bardziej pożyczonych pieniędzy.

Forex to oszustwo?

Czy brokerzy mają już powody do załamania?

Jak już wcześniej wspomniałem, żadnych inwestycji na rynku nie przeprowadzano, a było to tylko zwykłe oszustwo. Krzywdzące dla branży jest jednak to, że wiele osób, które oglądają tego typu seriale, być może będzie teraz kojarzyło Forex z pospolitym wyłudzaniem pieniędzy. Zatem cały przekaz związany z rynkiem walutowym oparty został o oszałamiające rezultaty podszyte kryminalną działalnością. Jest rzeczą oczywistą, że giełda i rynek Forex kojarzą się przeważającej części odbiorców seriali w dwójce, jako hazard, kasyno, oszustwo – coś bardzo negatywnego. Dodatkowo, coraz więcej sygnałów świadczy o tym, że inwestycje detaliczne na FX są zwalczane przez lobby giełdowe, które chciałoby ożywienia ruchu detalicznego na warszawskim parkiecie. Czy zatem treść wczorajszego odcinka M jak Miłość była inspirowana przez jakieś lobby?

Czy warto interesować się rynkiem Forex?

Author: Tax Credits Creative Commons License
Author: Tax Credits
Creative Commons License

Jednym z największych nieporozumień w naszym społeczeństwie, jest postrzeganie giełdy jako sposobu na łatwy zysk, czy drenaż kapitału. Podobnie ma się sprawa z twierdzeniem iż rynek Forex to nieczyste zajęcie czy wręcz oszustwo. Wiele osób unika tych tematów jak ognia wypierając czy odrzucając fakt, że rynki kapitałowe – zarówno giełda papierów wartościowych, jak i rynek walutowy – są kluczowe dla egzystencji współczesnych społeczeństw bazujących na rozwiniętej gospodarce rynkowej. Znajomość mechanizmów rządzących rynkami i kursami walut (choćby w stopniu ogólnym) może okazać się przydatna także w prozaicznych sprawach, jak np. planowanie większych zakupów (samochód, paliwo, elektronika, import/eksport), zaciąganie kredytów i pożyczek, oceny ‘okazji inwestycyjnych’ czy realizowanie przekazów od rodziny zza granicy. Wystarczy jednak podejść do tematu, jak do elementu otaczającej nas rzeczywistości, a nie czarnej, szarlatańskiej magii, by nie wpaść w tarapaty podobne do tych, z jakimi borykają się setki tysięcy Polaków, do których już wkrótce dołączy fikcyjny Paweł ;).



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here