Naga Markets




Flash crash na rynku walutowym to nic nowego, jednak nasilenie tego zjawiska zaczęło niepokoić regulatorów. Takie nagłe ruchy cen mogą bowiem zagrażać stabilności finansowej.

Czym jest flash crash? To nagły, gwałtowny ruch notowań jaki pojawia się najczęściej na rynku Forex w tzw. “godzinie czarownic” między 17 a 18 czasu nowojorskiego, kiedy to amerykańcy traderzy “schodzą z parkietu”, a zmagania z rynkiem zaczynają Japończycy. Wtedy też obserwowany jest znacznie niższy wolumen.

Od początku roku byliśmy już świadkami dwóch flash crashy, pierwszy z nich miał miejsce na jenie japońskim (3 stycznia), a drugi na franku szwajcarskim (12 lutego). Poniżej znajdują się wykresy obrazujące świece dziennie uformowane po tych wydarzeniach:  

Jak widać na powyższych wykresach USD/JPY oraz EUR/CHF, każdy flash crash charakteryzował się gwałtownym ruchem notowań w dół lub w górę

Jak widać na powyższych wykresach USD/JPY oraz EUR/CHF, każdy flash crash charakteryzował się gwałtownym ruchem notowań w dół lub w górę, jednakże po jego wystąpieniu większość lub całość ruchu została zniesiona.

Niepokój regulatorów

Ceny walut mają kluczowe znaczenie dla handlu, przepływów inwestycyjnych i światowej gospodarki, a w związku z tym flash crashe mogą stanowić zagrożenie dla stabilności finansowej. Swoje zainteresowanie tym zjawiskiem, a także jego monitorowaniem wyraża między innymi MFW.

„Widzimy, że częstotliwość tych wydarzeń [flash crashy] rośnie, co może wskazywać na poważne zdarzenia związane z napięciami płynności w pewnym momencie w przyszłości” – powiedział Fabio Natalucci, zastępca dyrektora Departamentu Monetarnego i Rynków Kapitałowych Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

Za napięcia płynności uważa się niewystarczającą liczbę zleceń kupna i sprzedaży, która poprzedza flash crash. MFW zajął się tworzeniem narzędzi monitorujących, które mają pomóc przewidzieć, kiedy może zaistnieć kolejne zdarzenie.

Mini flash crash co dwa tygodnie

Wśród bankowców panuje konsensus, co do tego, to handel maszynowy na rynku Forex jest odpowiedzialny za częstotliwość oraz skalę ruchów cenowych, co zwiększa prawdopodobieństwo kolejnych flash crashy. Jednakże do podjęcia ewentualnych działań regulacyjnych potrzeba dokładnego zbadania wpływu tego niepożądanego zjawiska m.in. na koszty finansowania firm i gospodarstw domowych.

Zobacz też: Wojna handlowa: Negocjacje USA i UE w martwym punkcie

Z badań firmy Pragma zajmującej się tworzeniem komputerowych modeli transakcyjnych wynika, że mini flash crashe pojawią się na rynku Forex średnio co dwa tygodnie. Wtedy notowania waluty gwałtownie się zmieniają, po czym następuje szybkie odwrócenie. W tym czasie rośnie spread (różnica między ceną kupna i sprzedaży), który zwykle powraca do typowych wartości po kilku minutach.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here