Naga Markets webinar


Publikacja protokołów z grudniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej (FED), podczas którego instytucja zdecydowała się po raz czwarty podnieść stopy procentowe na przestrzeni 2018 roku, wywołała osłabienie kursu dolara amerykańskiego, który już wcześniej nie mógł zaliczyć środowej sesji do udanych. W stosunku do euro, znalazł się na najniższych poziomach od połowy października. Oficjele Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) byli zgodnie, że FED powinien zachować cierpliwość co do kolejnych podwyżek stóp procentowych.


Gołębie stanowisko po fakcie?

19 grudnia gdy FOMC podnosił stopę procentową o 25 punktów bazowych do przedziału 2,25-2,50% zapowiadano chęć mniejszej ilości podwyżek w 2019 roku, w związku ze zbliżającą się normalizacją polityki pieniężnej. Opublikowane kilka tygodni później FOMC minutes (protokoły z posiedzenia) pokazują jednak o wiele bardziej gołębi obraz rozmów, które toczyły się za zamkniętymi drzwiami siedziby FEDu.

Z minutek wynika, że zdaniem części przedstawicieli Komitetu czas oraz zakres kolejnych podwyżek stał się mniej jasny, a część z nich podczas grudniowego posiedzenia opowiadała się za rezygnacją z czwartej podwyżki w 2018. Gdyby informacje te pojawiły się w grudniu, z pewnością wywołałyby silniejszą reakcję rynków. Z racji jednak na ich swoiste przeterminowanie i rozwój sytuacji z ostatnich 3 tygodni – kiedy oficjele Komitetu prezentowali w wywiadach jeszcze bardziej ostrożnościowe podejście – reakcja walut i giełdy należy do raczej stonowanych.

Zmienność na eurodolarze wyniosła zaledwie kilkadziesiąt punktów, a S&P 500 niewiele dołożył do skromnych zysków poniżej 1%.

Dolar najniżej od trzech miesięcy, giełda wzrasta czwarty dzień z rzędu

Kurs dolara (EUR/USD) nie może zaliczyć środowej sesji do najbardziej udanych. USD osłabiał się w stosunku do wszystkich walut grupy G8, najsilniej wobec dolara nowozelandzkiego oraz euro. Na słabości dolara amerykańskiego skorzystał dziś także polski złoty. Kurs pary walutowej USDPLN osunął się bowiem do najniższego poziomu od 22 października ub.r. Na podobnych poziomach znalazł się kurs EUR/USD, któremu coraz mniej brakuje do przetestowania istotnego oporu na wysokości 1,16:

eurusd po fomc
EUR/USD D1

Tam gdzie traci dolar, zazwyczaj zyskuje giełda. Notowania indeksu S&P 500 pną się skromnie, jednak czwarty dzień z rzędu w górę, powracając w okolice pułapu 2600 punktów. Jeżeli notowaniom udałoby się powrócić powyżej wtedy wrócą do zakresu jesiennej konsolidacji otwierając sobie szansę na dalsze wzrosty:

indeks sp 500
S&P 500 D1


Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here