Naga Markets



Janet Yellen, prezes FED
Janet Yellen, prezes FED

Ostatnie tygodnie to silna aprecjacja dolara amerykańskiego oraz odwrót inwestorów od krajów emerging markets, w tym głównie od złotego. Rynek w ten sposób dyskontuje podwyżkę stóp procentowych przez Amerykański System Rezerwy Federalnej (FED), którego posiedzenie zaplanowano na 13-14 grudnia tego roku.


FED rozpoczął proces „normalizacji” polityki pieniężnej w 2015 roku, gdy po kilku latach luzowania ilościowego podniósł poziom stopy funduszy federalnych. Mimo zapowiedzi kilku podwyżek w 2016 roku, FED przetrzymał inwestorów do końca roku i najprawdopodobniej podniesie stopy procentowe równo rok od ostatniej decyzji. W chwili obecnej rynek wycenia podwyżkę na poziomie blisko 95%.

Wykres 1: Prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w USA w grudniu 2016 roku.

Źródło: CME Group FED Watch Tool.
Źródło: CME Group FED Watch Tool.

Tak silna wiara w ruch ze strony FED-u jest zauważalna na wielu rynkach finansowych, w tym na rynku wymiany walut. Wspomniana podwyżka stopy funduszy federalnych była wyceniana od początku roku, jednak najsilniejszy efekt obserwujemy od końca wakacji. Amerykańska Rezerwa Federalna nie podjęła decyzji o zmianie poziomu ceny pieniądza na wrześniowym posiedzeniu, a kulminacja aprecjacji dolara nastąpiła w listopadzie, po wygranych  przez Donalda Trumpa wyborach.  Efekt ten możemy tłumaczyć zapowiedziami zwiększenia wydatków fiskalnych prezydenta elekta.

Wykres 2. Zmiany indeksu dolara w stosunku do indeksu euro i jena japońskiego w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Źródło: stooq.pl
Źródło: stooq.pl

Na powyższym wykresie widzimy koszyk dolarowy (niebieska linia) oraz kurs EURUSD (fioletowa linia) i USDJPY (żółta linia). Kurs dolara osiągnął poziom nienotowany od 14 lat; w ciągu ostatnich trzech miesięcy dolar znacząco umocnił się też w stosunku do innych walut – o 15% w stosunku do jena japońskiego, o 7,5% do euro.

Rynek instrumentów pochodnych na stopę procentową

Robert Galoch, Analityk Rkantor.com
Robert Galoch, Analityk Rkantor.com

Ciekawe wnioski znajdziemy w najnowszym raporcie Banku Rozrachunków Międzybankowych, który wskazuje na znaczący wzrost obrotów na instrumentach wycenianych w dolarze w ostatnim roku.  Średni dzienny obrót amerykańskich instrumentów denominowanych w dolarach wzrósł prawie dwukrotnie, napędzany kontraktami o krótkim terminie zapadalności. Obroty instrumentów denominowanych w euro spadły o połowę.

Efektem takich ruchów jest rozbieżność pomiędzy polityką monetarną Europejskiego Banku Centralnego i Amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Rozpoczęła się ona od rozpoczęcia wygaszania programów luzowania przez Bena Bernanke w 2013 roku. Kluczowe dla kursu euro są również ostatnie wydarzenia – czwartkowa decyzja EBC dotycząca dalszej polityki monetarnej pokazała, że bank utrzymuje gołębie nastawienie. Komunikat o przedłużeniu programu luzowania oraz umożliwieniu zakupu krótkoterminowych obligacji wraz z papierami o rentowności niższej niż stopa depozytowa spowodował wybuch euforii na europejskich rynkach akcji oraz pociągnął euro w dół w stosunku do dolara. Strukturę zmian w obrotach przedstawia wykres 2.

Wykres 3: Instrumenty pochodne na stopę procentową – zależność w podziale na strukturę obrotów i udział poszczególnych walut.

wykres3Prowadzona polityka monetarna oraz wyższa rentowność obligacji skłania inwestorów do zakupu amerykańskich aktywów, czego konsekwencją jest aprecjacja, w tym przypadku dolara. Patrząc na rentowność 10-latek wśród krajów rozwiniętych (patrz Wykres 4), rentowność amerykańskiego długu jest znacznie wyższa niż papierów z Niemiec, Szwajcarii czy Japonii.

Wykres 4: Rentowność 10 letnich obligacji w wybranych krajach

Źródło: Investing.com
Źródło: Investing.com

Posiedzenie FED niekoniecznie pozytywne dla dolara

Zdyskontowana podwyżka stóp przez rynek oraz prawdopodobnie jastrzębia polityka na 2017 rok są wspomnianym kluczem do aprecjacji dolara. Jednak środowe posiedzenie może przynieść odreagowanie na rynkach. Do silnej korekty może dojść (patrząc ogólnie) w dwóch przypadkach:

  1. FED nie podnosi stóp procentowych – scenariusz mało prawdopodobny i jednocześnie generujący ogromną zmienność i wyprzedaż amerykańskiej waluty.
  2. FED podnosi stopy procentowe lecz informacje płynące z DOT-chartu oraz konferencji szefowej Yellen sugerują brak kolejnych podwyżek w najbliższym czasie i dalszą „obserwację” czynników zewnętrznych.

W przypadku takiego scenariuszu możemy być pewni silnego umocnienia złotego i korekty na koszyku dolarowym oraz w spreadach pomiędzy amerykańskimi a europejskimi obligacjami.

Robert Galoch, Analityk Rkantor.com



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here