Naga Markets



Exp Asset Ltd, firma założona przez Patryka Krupińskiego, oferująca pakiety edukacyjne połączone z pasywnym zarabianiem oraz programami afiliacyjnymi wzbudziła podejrzenia Fundacji Trading Jam Session już ponad dwa lata temu w związku z otrzymywanymi licznymi sygnałami o nieprawidłowościach i nadużyciach. Z informacji opublikowanych na profilu facebookowym firmy wynika, że projekt upadł. Pojawia się pytanie, czy mamy do czynienia z niepowodzeniem opartego o MLM przedsięwzięcia, czy od samego początku była to piramida finansowa?


 120% zysku w cztery miesiące

Exp Asset Ltd założone zostało 1 czerwca 2017 roku przez Patryka Krupińskiego – znanego w Polsce tradera i analityka finansowego. Firma oferowała zakup pakietów edukacyjnych na pięciu poziomach, od 100 USD do 1 mln USD i powyżej, w ramach których użytkownik otrzymywał dostęp do szkoleń z zakresu inwestowania i spekulacji, trading roomów, sygnałów i webinarów, a dodatkowo miał uzyskiwać pasywny dochód w wysokości 120% zainwestowanej kwoty w ciągu 4 miesięcy, czyli średnio 1% dziennie. Tak wysoka stopa zwrotu zbliżona do tego, co oferował Bitconnect i przewyższająca kilkakrotnie zyski obiecywane przez noszący znamiona piramidy finansowej projekt Cloud Token, już w momencie powstania Exp Asset powodowała zapalanie się czerwonych lampek.

Tabela przedstawiająca różne pakiety dostępne w Exp Asset, obiecujące średni zysk na poziomie 1% dziennie. Źródło: youtube.com

Zyski dla użytkowników miały być generowane przez traderów inwestujących na rynkach tradycyjnych oraz kryptowalutowych pracujących na rzecz Exp Asset. Jeden z pakietów dawał także możliwość zakupu mocy obliczeniowej do kopania kryptowalut. W całość wpleciona była złożona struktura afiliacyjna, sięgająca 10 poziomów, umożliwiająca dodatkowe zarabiane poprzez zachęcanie innych do nabywania pakietów.

Firma nie figurowała na liście podmiotów licencjonowanych żadnej europejskiej komisji nadzoru finansowego, co CEO Exp Asset Patryk Krupiński tłumaczył tym, że nie jest to wymagane w przypadku świadczenia usług edukacyjnych.

Atak hakerski a potem informacja o zakończeniu działalności

W dniu 19 sierpnia pojawiła się wiadomość o awarii systemu i nieprawidłowym działaniu strony internetowej oraz że trwają prace mające na celu zaradzenie zaistniałej sytuacji. Tego samego dnia opublikowano kolejną wiadomość, tym razem o ataku hakerskim:

“Szanowni użytkownicy,

Dzisiaj miał miejsce największy atak hakerski na platformę Exp Asset. W ciągu ostatnich miesięcy kilkakrotnie próbowano wykraść nasze bazy danych. Tym razem wskutek ataku uszkodzono pliki w bazie danych. Nasz dział IT próbował przez cały dzień odzyskać pliki. Juto odbędzie się spotkanie z pracownikami IT na temat tego, jakie kroki będzie można podjąć w bezpieczny sposób dla naszych użytkowników. Przepraszamy za zaistniałą sytuację.”

Źródło: Facebook.com

Natomiast już następnego dnia Exp Asset poinformował o tym, że kończy działalność, publikując podsumowanie osiągniętych wyników finansowe. Jednak ja popatrzymy na przedstawione kalkulacje, podane kwoty się nie sumują – najprawdopodobniej liczby zostały źle sformatowane.

„Niestety wskutek ataku uszkodzona została duża część historii niezbędnej do przywrócenia systemu do stanu pierwotnego.

Niestety baza ta jest bardzo skomplikowana i jej przywrócenie zajmie wiele tygodni. Mamy dostęp do najważniejszych danych, tzn. informacji finansowych.

Spółka sprzedała usługi o łącznej wartości 1.661.452,95,14 USD

Zyski dla naszych użytkowników wyniosły: 1.758.507,43,14 USD

Zysk netto wyniósł: 97.054.487,03 USD.

Z czego duża część rezerw jest w wielu rożnych kryptowalutach. Niestety nikt nie zarobi dzięki spółce Exp Asset, ale nikt też nie straci. W nadchodzących tygodniach będziemy systematycznie sprawdzać i rozliczać każde konto oddzielnie i wypłacać środki osobom, których saldo jest na minusie.

[…] Mamy nadzieję, że udało nam się zyskać Wasze zaufanie i jednocześnie jesteśmy dumni z tego, że przyczyniliście się do tego, by zmienić życie wielu osób na lepsze i do realizacji swoich najskrytszych marzeń. To dzięki Waszej pracy udało nam się stworzyć i spopularyzować platformę, którą wszyscy żyliśmy przez ostatnie lata.

Wierzę, że nasze ścieżki zbiegną się i że zbudujemy nową spółkę, jeszcze większą, wyciągając lekcje z problemów i błędów, których doświadczyło EXP ASSET. Chciałem Was poinformować, że grupa EXP nadal będzie działać i ciągle rozwijać się. „

Źródło: Facebook.com

Zapowiedź zwrotu środków. Ma powstać giełda kryptowalutowa

Jeden z użytkowników zwrócił się do Amazona, u którego Exp Asset miał wykupiony hosting z zapytaniem, czy doszło do ataku na serwery spółki. Otrzymał odpowiedź negatywną, do czego od razu ustosunkował się Exp Asset twierdząc, iż Amazon jedynie odpowiada za hosting plików, ale nie ma dostępu do infrastruktury czy do zawartości bazy danych oraz prosząc o zachowanie spokoju, gdyż za kilka dni zostanie ogłoszona procedura, za pomocą której użytkownicy będą mogli dokonać weryfikacji oraz przywrócone zostaną dane umożliwiające wypłatę środków. W całej tej sytuacji dziwi informacja pojawiająca się na końcu wiadomości.

„W niedługiej przyszłości uruchomiona zostanie giełda kryptowalutowa z produktami, dzięki któremu będą mogli Państwo zarabiać pieniądze. Powrócimy silniejsi.”

Pytanie, czy przy takiej dozie niepewności, jaką Exp Asset zafundował swoim klientom, znajdą się chętni do dalszej współpracy?

W dniu 29 sierpnia Exp Asset poinformowało, iż „nadal trwają testy”, które chcieliby zakończyć „szybciej niż w 14 dni.” Z komunikatu wynika, iż firma wysłała do użytkowników 400 wiadomości z prośbą o podanie informacji potrzebnych do weryfikację, z czego tylko 63 „odpowiedziało poprawie”. Jednak to, co może zdziwić, to dość szczegółowy zakres wymaganych informacji, gdzie oprócz podstawowych danych takich jak imię i nazwisko, data urodzenia, adres czy nr telefonu, wymagane jest także „ID afiliacyjne”, adres Exp Asset do wpłat, adres Exp Asset do wypłat czy numer dokumentu. Z wiadomości z dnia 29 sierpnia wynika, iż rozpoczęły się wypłaty środków, podobnie jak w komunikacie z 8 września.

Źródło: Facebook

Były inwestor źródłem informacji o tym, co dzieje się z Exp Asset

Dobrym źródłem informacji o tym, co dzieje się w Exp Asset jest kanał na YouTube prowadzony przez byłego entuzjastę tego projektu działającego pod pseudonimem Crypto Analyzer. Już przed oficjalnym komunikatem o zakończeniu przez Exp Asset działalności, zauważył on, że platforma przestała naliczać należne prowizje. Następnie w kolejnych odcinkach relacjonował on to, co się dzieje z projektem.

Czy Exp Asset było w rzeczywistości piramidą finansową czy tylko zbyt ambitnym projektem MLM, który chciał na raz ugryźć zbyt wiele kwestii (pakiety edukacyjne, zarabianie pasywne, wydobywanie kryptowalut, mowa też była o arbitrażu i wspieraniu startupów), okaże się w ciągu kilku następnych tygodni. Tym co daje jakąś nadzieję, jest pojawianie się komunikatów na profilu Exp Asset na Facebooku oraz informacje, że użytkownikom stopniowo zwracane są środki.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here