Naga Markets


Sylwetki naszych rozmówców:

Dominik Gaworecki, CFA, licencjonawany Doradca Inwestycyjny

Posiada 10-letnie doświadczenie w pracy na rynku kapitałowym w Polsce i za granicą. 2-krotny (2012,2015) zwycięzca rocznych rankingów asset management GG ”Parkiet” w kategorii „portfel akcji asset”, wielokrotny zwycięzca rankingów kwartalnych. W latach 2010-2016 zarządzał portfelami zamożnych Polaków w mWealth Management z grupy mBanku. Wcześniej zdobywał doświadczenie m.in. w KBL European Private Bankers w Luksemburgu i Genewie, a także w Superfund TFI oraz Copernicus Capital TFI. Absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Od XI 2016 roku razem z Michałem Szpinem zarządza autorskim funduszem inwestycyjnym Excalibur FIZ, którego jest twórcą oraz jednym z największych inwestorów.

Michał Szpin, CFA, Makler Papierów Wartościowych

Posiada 8-letnie doświadczenie w pracy na rynku kapitałowym. W latach 2011-2016 związany z PZU TFI, gdzie zdobywał doświadczenie kolejno jako Analityk Akcji, Kierownik Zespołu Analiz, a od kwietnia 2015 roku z sukcesem zarządzał funduszem Małych i Średnich Spółek. W okresie, którym zarządzał funduszem MiŚS (31 III 2015-30 IV 2016) fundusz osiągnął najlepszy wynik w Polsce w swojej kategorii. W latach 2008 – 2011 pracował w Pioneer Pekao Investment Management na stanowiskach Młodszy Analityk Akcji oraz Analityk Akcji. Jest absolwentem Szkoły Głównej Handlowej na kierunku Finanse i Bankowość. Od XI 2016 roku razem z Dominikiem Gaworeckim zarządza autorskim funduszem inwestycyjnym Excalibur FIZ, którego jest twórcą oraz jednym z największych inwestorów.


Zarządzających Excalibur FIZ będzie można spotkać na tegorocznym kongresie FxCuffs. Zapoznaj się z sylwetkami pozostałych prelegentów i odbierz swój bilet już dzisiaj!


Wydaje się, że ryzyko polityczne związane z pomysłami rządzących już zostało zdyskontowane. Czy możliwej hossie na polskim rynku może zagrozić coś innego?

Tak rzeczywiście, w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy byliśmy świadkami masowego odwrotu inwestorów zagranicznych od polskich akcji, w szczególności od blue chips. Uważamy, iż ryzyko polityczne zostało nadmiernie zdyskontowane w cenach. Warto zwrócić uwagę, iż  indeksy giełd części państw emerging markets takie jak np. Węgry, Rosja czy Brazylia zanotowały w 2016 kilkudziesięcioprocentowe stopy zwrotu, a ryzyko polityczne w tych krajach nie jest niższe niż w Polsce.

Jeśli chodzi o ryzyka to z doświadczenia wiem że zazwyczaj materializują się te, które są najmniej oczekiwane. Uważam, iż obecnie inwestorzy najbardziej obawiają się zakończenia hossy na parkietach rynków rozwiniętych (szczególnie w USA) i wejście tych giełd w głębszą korektę czy nawet bessę.

A czy jest ku temu szansa? Dow Jones co prawda walczy z szklanym sufitem 20 tys. punktów, ale zarówno S&P500 jak i Nasdaq Composite notują historyczne szczyty. Czy zatem jest to strach uzasadniony? Zwłaszcza w kontekście reform jakie zapowiada Donald Trump?

Giełda jest miejscem, gdzie królują dwie emocje- strach i chciwość. Póki widzimy, że przeważa strach, który objawia się właśnie nadmierną percepcją ryzyka, poszukiwaniem czynników który mogłyby spowodować korektę czy bessę, to jesteśmy w miarę spokojni co do perspektyw giełdy. Zdecydowanie bardzie ostrożni bylibyśmy, gdyby inwestorzy przejawiali nadmierny optymizm. Do tych emocji zawsze podchodzimy kontrariańsko. Zachowanie indeksów od czasu wyboru Donalda Trumpa na prezydenta samo daje odpowiedź na to jak rynki oceniają zapowiadane przez niego reformy.

Czy któryś z sektorów na polskiej giełdzie zwraca szczególną uwagę zarządzających Excalibur FIZ?

Nasza filozofia inwestycyjna zakłada przede wszystkim koncentrowanie się na poszczególnych spółkach a nie całych sektorach. Uważamy, iż indywidualne cechy firmy, takie jak produkt, jakość zarządu, w dużo większych stopniu wpływają na jej atrakcyjność inwestycyjną niż to, jaki sektor reprezentuje. Jeśli jednak musielibyśmy „obstawić” 3 sektory to byliby to producenci gier i software, deweloperzy mieszkaniowi i spółki medyczne.

Zostawmy na chwilę rynek… Czy łatwo jest w Polsce otworzyć własny fundusz inwestycyjny? Jakie kryteria należy spełnić?

Jest to dość skomplikowany proces. Po pierwsze trzeba podjąć ryzyko odejścia z korporacji, zrezygnowania ze stałej pensji oraz całego zaplecza administracyjnego. Otwieranie własnego funduszu jest de facto jak tworzenie start-upa. Dodatkowo zarządzanie funduszami inwestycyjnymi jest biznesem mocno regulowanym i nadzorowanym, także cały proces musi odbywać się zgodnie z wymaganiami  odpowiednich ustaw oraz rozporządzeń. Fundusz inwestycyjny może być stworzony tylko i wyłącznie w ramach towarzystwa funduszu inwestycyjnych, dlatego trzeba posiadać własne albo powołać fundusz w zewnętrznym TFI. Kolejnym krokiem jest pozyskanie inwestorów . Jeśli to się powiedzie to aby utrzymać klientów i pozyskiwać nowych fundusz musi po prostu generować atrakcyjne stopy zwrotu – to już rola zarządzających, ich kompetencji oraz doświadczenia.

Co przemawia za pracą na własny rachunek w funduszu inwestycyjnym? Czy zarządzanie w dużych TFI jest bardziej uciążliwe? Trudniejsze?

Widzimy kilka przewag jakie mają małe, autorskie fundusze inwestycyjne takie jak Excalibur nad dużymi funduszami zarówno dla zarządzających jak i Klientów. Przede wszystkim są to podmioty dużo bardziej elastyczne w zakresie procesu inwestycyjnego. Ze względu na swoje zazwyczaj relatywnie niskie aktywa mogą operować na szerszym spektrum inwestycyjnym. Jeśli chciałbym w funduszu o aktywach 1mld kupić spółkę za 5% wartości portfela to jest to kwotowo 50 mln pln, liczba spółek w przypadku których taka inwestycja jest możliwa jest dość ograniczona. W przypadku małego funduszu o aktywach np. 50 mln pln 5% to 2,5 mln pln. Dodatkowo zarządzający w prywatnych, autorskich funduszach są znacznie bardziej zmotywowani do osiągania ponadprzeciętnych wyników- jest to rezultat stosowanego powszechnie w tych funduszach  mechanizmu success fee, uzależniających wynagrodzenie od wygenerowanych dla Inwestorów stóp zwrotu. W przypadku Excalibur FIZ jako zarządzający Funduszem zainwestowaliśmy z Michałem prywatne życiowe oszczędności w certyfikaty, dzięki czemu nasze interesy są w 100% zbieżne z interesami naszych Inwestorów. Uważamy iż w przyszłości będzie powstawało coraz więcej autorskich funduszu tworzonych przez zdolnych zarządzających. Klienci są coraz bardzie świadomi i wyedukowania i zauważają, iż tak naprawdę to nie instytucja ale konkretny nazwisko odpowiedzialne są za osiągane przez fundusz wyniki.


Wysłuchaj wykładu na temat pracy we własnym funduszu inwestycyjnym. Zarejestruj się za darmo>>>


Od niedawna obowiązki doradcy inwestycyjnego mogą pełnić (po wcześniejszym zaliczeniu egzaminu KNF) osoby z rozpoznawalnym na całym świecie tytułem CFA. Czy tytuł doradcy inwestycyjnego, który przypomnijmy obowiązuje wyłącznie na terenie RP, nie straci swojego dotychczasowego prestiżu?

Oczywiście jeśli zwiększy się liczba osób z uprawnieniami  doradcy inwestycyjnego to z prostej relacji popytowo-podażowej można założyć że licencja ta powinna stracić na prestiżu. Posiadanie licencji jest ważnym atutem podczas ubiegania się o pracę na rynku kapitałowym. Jednak jest on istotny głównie  początkowym etapie kariery. Z czasem zaczyna się liczyć doświadczenie oraz  osiągane wyniki inwestycyjne.

Można spotkać się z zarzutem, że materiał obowiązujący na egzaminie dla kandydatów do licencji doradcy inwestycyjnego jest za bardzo teoretyczny. Zupełnie inaczej jest w przypadku CFA. Czy wiedza potrzebna na obu typach egzaminu rzeczywiście jest różna?

Rzeczywiście materiał obowiązujący na egzaminie CFA jest bardziej praktyczny, w szczególności  w zakresie analizy finansowej spółek. Powiedziałbym, iż zakres wiedzy potrzebnej na egzaminie na doradcę jest mniej obszerny ale sam egzamin jest dużo trudniejszy. Odnosząc się do odpowiedzi na poprzednie pytanie-nawet opanowanie materiałów oraz uzyskanie licencji nie jest moim zdaniem skorelowane z uzyskiwanymi w przyszłości wynikami inwestycyjnymi. Każdy musi wykształcić własną filozofie inwestycyjną, nie da się tego skopiować z książek. Posiadanie licencji oczywiście pomaga-dla potencjalnych pracodawców jest to mocny sygnał, iż kandydat jest zainteresowany rynkiem kapitałowych oraz jest pracowity.

Można rzec, że stoimy jeszcze na progu nowego roku. Jak Waszym zdaniem będzie wyglądał polski rynek kapitałowy w kolejnych dwunastu miesiącach?

Jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni do naszego rynku na nadchodzące kwartały. Od rozpoczęcia hossy w styczniu 2016 indeks WIG wzrósł już prawie o 30% a ten fakt zdaje się być ignorowany przez inwestorów. Mamy do czynienia z czymś co określamy jako „hossę strachu”. Mimo ponadprzeciętnych stóp zwrotu jakie w tym okresie pokazały fundusze inwestycyjne na parkiecie panuje pesymizm.  Z doświadczenia jednak wiemy, że zazwyczaj właśnie tak wygląda pierwszy etap ruchu wzrostowego. W związku z efektem bazy ze stycznia 2016, już wkrótce publikowane przez fundusze akcyjne 12-miesięczne stopy zwrotu będą na poziomie 20-30% a jest to parametr, który często uwzględniają inwestorzy detaliczni gdy podejmują decyzję o wpłatach do funduszu, w szczególności jeśli alternatywą jest 2-procentowa lokata. Kolejnym silnym argumentem jest naszym zdaniem poziom wycen spółek. To co obecnie obserwujmy można określić jako „klęskę urodzaju”- widzimy naprawdę dużo spółek o jednostkowych wskaźnikach C/Z, za którym nie chce oglądać się przysłowiowy „pies z kulawą nogą”. Również od strony makro widzimy przesłanki kontynuacji hossy- wydaje się iż cykliczny dołek koniunktury mamy za sobą, bezrobocie osiąga historyczne minima, Polacy są coraz bardziej optymistycznie a więc łatwiej będzie im podejmować agresywne decyzje inwestycyjne.

Tylko czy te decyzje okażą się słuszne? W jaki sposób podejść do wyboru spółki, by zmaksymalizować szanse na osiągnięcie zadowalającej stopy zwrotu? Czy wystarczy jedynie analiza techniczna czy należy się wgłębić w analizę fundamentalną?

Nasza filozofia inwestycyjna koncentruje się przede wszystkim na dogłębnej analizie fundamentalnej spółek. Każda firma to dla nas odrębny „case inwestycyjny”. Przeprowadzamy wieloetapową selekcję, na którą składają się m.in. analiza historycznych wyników, wycena spółki na tle konkurencji, spotkanie z zarządem, ocena jakości kadry menadżerskiej, ocena perspektyw produktów lub usług oferowanych przez firmę. Widzimy, iż polski rynek kapitałowy staje się coraz bardziej profesjonalny- zarówno po stronie emitentów (nawet firmy rodzinne w coraz większym zakresie zatrudniają zawodowych, często wykształconych za granicą, menadżerów) jak i po stronie inwestorów-rośnie udział w obrotach podmiotów profesjonalnych takich jak TFI, OFE czy fundusze zagraniczne.  Inwestorom indywidulanym, którzy giełdą zajmują się „ z doskoku” coraz ciężej jest zarabiać. Widzimy to na spotkaniach z Klientami. Często są to osoby aktywne na giełdzie od kilkunastu lat, widzą że zarabianie nie jest już takie łatwe i decydują się powierzyć swoje środki osobom, które inwestycjami zajmują się zawodowo kilkanaście godzin na dobę. Uważamy, że istotny jest też swojego rodzaju element psychologiczny. Nie wystarczy kupić taniej spółki. Ktoś ja musie od nas odkupić, najlepiej po wyższej cenie, i najlepiej w jak najkrótszym czasie, gdyż dzięki temu będziemy mogli angażować środki w kolejne pomysły inwestycyjne. Dlatego trzeba na etapie analizy spółki zwracać uwagę czy posiada ona cechy które sprawią, że spodoba się ona kolejnym inwestorom którzy będą się nią interesować. A tu potrzebne jest już doświadczanie, „feeling” rynkowy, znajomość stylu inwestycyjnego innych inwestorów profesjonalnych, gdyż ich podejście różni się znacząco od podejścia inwestorów prywatnych.

Jakie są plany Excalibur FIZ na ten rok? Czego można Wam życzyć?

Tak naprawdę skupiamy się przez cały czas na realizacji nadrzędnego celu jaki stawiamy przed naszym Funduszem, czyli osiąganie ponadprzeciętnych stóp zwrotu dla Inwestorów. Sprowadza się to do ciągłego poszukiwania atrakcyjnych inwestycyjnie spółek. Także życzylibyśmy sobie jak najwięcej trafnych decyzji inwestycyjnych.

I my tego Panom życzymy! Serdecznie dziękujemy za rozmowę.

Dziękujemy.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here