Alfa Forex
Od prawej: Mark Johnson ze swoim adwokatem Frankiem Wohlem

Były dyrektor zarządzający wyższego szczebla w HSBC, już dzisiaj (18 września) ma stanąć przed sądem, będąc pierwszą osobą odpowiadająca na zarzuty amerykańskich organów ścigania odnośnie prób manipulacji kursami walut na światowych rynkach przez instytucję finansową.


51-letni Brytyjczyk jak na razie niewinny

Mark Johnson, który w przeszłości pełnił rolę głównodowodzącego globalnego oddziału handlu kasowego FX, do tej pory już dwukrotnie stawał przed sądem – w związku z oskarżeniami dotyczącymi wire fraud (podejmowania nielegalnych aktywności przy wykorzystaniu telefonu) oraz konspiracji. Sędziowie prowadzący sprawę w Brooklynie podkreślają, że ta nie dotyczy HSBC, a samego Jonhsona, który rozstał się z bankiem inwestycyjnym w tym roku.

Jak udało się ustalić śledczym, wywodzący się z Wielkiej Brytanii oskarżony wraz z innym dyrektorem HSBC, Stuartem Scottem, miał w 2011 roku wykorzystać informacje pozyskane od klienta dla własnych zysków. Wspomniany klient zatrudnił instytucję w celu przekonwertowania $3,5 miliarda na funty brytyjski w związku z planowanym wyprzedaniem swoich zagranicznych oddziałów.

Posiadając powyższą wiedzę, Jonshon oraz Scott otworzyli transakcje na rynku walutowym, które spowodowały wzrost ceny funta, generując większe zyski dla HSBC oraz dla siebie samych (dzięki późniejszym prowizjom), działając na niekorzyść klienta. Transakcje tego typu – bazujące na poufnych informacjach – określane są często mianem front-runningu, co na język polski moglibyśmy przetłumaczyć jako wybieganie przed szereg.

Chociaż tożsamość firmy będącej klientem HSBC nie została ujawniona w dokumentach sądowych, to źródła cytowane przez agencję prasową Reutera twierdzą, że chodziło o firmę Cairn Energy Plc., związaną z rynkiem ropy.

HSBC miał zarobić $3 miliony dzięki nieuczciwym działaniom Johnsona i Scotta oraz kolejne $5 milionów w związku z przeprowadzeniem transakcji, którą zlecił klient.

Zobacz również: Deutsche Bank i JPMorgan zapłacą $148 milionów za manipulację LIBORem

Kontynuacja ciągnącej się od lat sprawy

Wyrok, który ma zapaść w sprawie Johnsona będzie tylko jednym z kolejnych w sprawie manipulacji kursami walut na światowych rynkach – sądy i regulatorzy z różnych zakątków globu nałożyli już $10 miliardów kary w związku z naruszeniami, które miały miejsce.

Do tej pory sądy w USA skazały co najmniej cztery inne osoby mogące mieć bezpośrednie powiązanie z próbami wpływania na notowania rynku FX. W ostatniej ze spraw, która miała miejsce – pracownicy Barclays, Citigroup i JPMorgan zostali oczyszczeniu z zarzutów.

STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here