Naga Markets



EUR/USD

Za nami niezwykle ciekawy tydzień na rynku walutowym, a jego bezsprzeczną gwiazdą był funt brytyjski, który zyskiwał na całej linii.

Przyczyną tak znaczącego umocnienia GBP były sugestie BoE dotyczące zdecydowanie szybszego od oczekiwań rynku rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp w Wielkiej Brytanii.

Na drugim biegunie do GBP były wszystkie pozostałe główne waluty czyli dolar, euro oraz jen, które wyraźnie traciły na wartości. Przy takim otoczeniu (spadający dolar ale i tracące na wartości euro) oglądaliśmy dość sporą zmienność na rynku EUR/USD, która póki co nie doprowadziła do wygenerowania jakiś jasnych sygnałów odnośnie kierunku dalszego trendu.

Co prawda pierwsze istotne wsparcia znajdujące się na 1,2020 zostały pokonane, jednak rynek od szczytu wykształcił moim zdaniem strukturę trójkową i od okolic drugich wymienianych w poprzednim raporcie wsparć zaczął wyraźnie odbijać. Tak jak pisałem w raportach porannych z minionego tygodnia, jednym z możliwych scenariuszy dla eurodolara jest budowanie konsolidacji – np. trójkąta rozszerzającego się. Taka formacja może być zarówno formacją kontynuacji ale i odwrócenia.

O kierunku trendu decyduje kierunek wybicia.

Przy takim wariancie kurs EUR/USD powinien obecnie zmierzać w kierunku 1,2135, gdzie znajduje się górne ograniczenie tej hipotetycznej póki co formacji.

Sytuację tą widać na drugim z powyższych wykresów. Wariant z konsolidacją jest jednak tylko jednym z możliwych scenariuszy. Alternatywną jest budowanie jakiejś struktury odwrócenia trendu – np. formacji głowy i ramion. Przed takim scenariuszem ostrzega układ cykli (patrz pierwszy z powyższych wykresów), a konkretnie znaczące zaawansowanie głównego cyklu, który trwa od początku lipca br. Co zatem dalej z rynkiem eurodolara ?

Moim zdaniem na obecnym etapie sytuacja jest dwuznaczna i nie generuje sygnałów transakcyjnych. Inwestorzy liczący na wzrosty kursu omawianej pary mogą moim zdaniem zacząć opuszczać ten rynek (ze względu na zaawansowanie cyklu) albo po dotarciu do okolic 1,2135 lub „awaryjnie” po pokonaniu ważnego, lokalnego wsparcia na 1,1850. Genezę tego wsparcia pokazałem na drugim z powyższych wykresów. Jeśli ww. wsparcie zostałoby pokonane, to droga do większych spadków zostałaby otwarta.

W takim przypadku pierwszym celem dla omawianej pary powinny być okolice 1,17, a w wariancie pesymistycznym okolice 1,1490. Poziomy te zostały pokazane na wykresie z danymi 1H. Podsumowując, wydaje się, że ze względu na zaawansowanie cyklu potencjał wzrostowy eurodolara powoli się wyczerpuje, a tym samym inwestorzy o takich poglądach mogą obecnie zacząć wyszukiwać miejsc do ograniczenia aktywności po długiej stronie rynku lub szukać okazji do inicjowania krótkich pozycji.

       EUR/USD WSPARCIE OPÓR
Najbliższy 1,1850 1,2040
Istotny 1,1490 1,2135

USD/CAD

Przez cały miniony tydzień na rynku USD/CAD trwało budowanie zapowiadanej w poprzednim raporcie tygodniowym korekty, która w swej finalnej jak na ten moment fazie, doprowadziła kurs omawianej pary do modelowych oporów. Widać to dokładnie na drugim z powyższych wykresów. Pod koniec tygodnia mocniej zaatakowała strona podażowa, ale póki co nie doprowadziło to do wykształcenia kolejnej fali spadkowej.

Zgodnie z modelem przedstawionym w minionym tygodniu (znajduje się na drugim z powyższych wykresów) obecnie na USD/CAD powinna pojawiać się kolejna fala spadkowa, która może sprowadzić kurs tej pary do okolic 1,195. Na obecnym etapie jest to dla mnie scenariusz bazowy.

Poziomem obrony dla tej koncepcji realizowanej już z obecnych cen są dla mnie okolice 1,2250. Poziom obrony dla szerszego scenariusza spadkowego (z głębszym zejściem aniżeli do 1,195 – patrz powyższe wykresy) są z kolei okolice 1,2330. Z drugiej strony, co byłoby sygnałem rozpoczęcia kolejnej nogi spadkowej na USD/CAD ? Dla mnie pokonanie okolic 1,2130, gdzie znajduje się dolne ograniczenie budującej się od 8 września konsolidacji.

USD/CAD WSPARCIE OPÓR
Najbliższy 1,2130 1,2250
Istotny 1,1950 1,2330

GBP/USD

Wskazane na początku dzisiejszego raportu czynniki (zapowiedzi rychłego rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp przez BoE), to główna przyczyna dynamicznego umacniania funta i w konsekwencji mocnych wzrostów GBP/USD.

Zważywszy na tą sytuację ale i na techniczny obraz indeksu funta oraz obraz GBP/USD wydaje się, że dopóki nie nastąpi wyraźne schłodzenie nastrojów przez kolejne wypowiedzi oficjeli BoE (pierwsze w najbliższy poniedziałek) albo dane makro drastycznie się nie popsują, dalsze umacnianie funta wydaje się być scenariuszem preferowanym. W krótkim terminie jednak (najbliższe 2-3 dni) powinna pojawić się wyraźna korekta siły tej waluty (w wyniku szeregu czynników od wykupienia, przez testy oporów, po wypełnienie fal) co miałoby wpływ na trend GBP/USD. Co byłoby sygnałem rozpoczęcia takiej korekty i gdzie szukać jej celów ?

Dla mnie sygnałem rozpoczęcia spadków GBP/USD byłoby zejście poniżej 1,3535, gdzie znajdują się najbliższe wsparcia. Ich genezę pokazałem na drugim z powyższych wykresów. Gdzie wówczas szukać celów ruchu korekcyjnego ? Moim zdaniem kolejne istotne wsparcia znajdują się na 1,340, a kluczowe w okolicach 1,3240. Dopóki ten ostatni poziom będzie utrzymany, w średnim terminie oczekiwałbym wykształcenia jeszcze jednej, istotnej fali wzrostowej na GBP/USD. Gdzie mógłby być cel dla takiej fali ? Moim zdaniem w okolicach 1,39, gdzie znajduje się 50 % zniesienie długoterminowej fali spadkowej widocznej na pierwszym z powyższych wykresów.

GBP/USD WSPARCIE OPÓR
Najbliższy 1,3535 1,3620
Istotny 1,3400 1,3900

USD/JPY

Pokonanie oporu na 108,40, o którym pisałem w minionym tygodniu doprowadziło do dynamicznej zwyżki kursu USD/JPY, a ruch ten przekroczył już dość ważne opory. W tym samym czasie znacząco pogorszył się techniczny obraz indeksu jena, sugerując możliwość wykształcenia kolejnej dużej fali osłabienia tej waluty.

Na obecnym etapie brakuje moim zdaniem tylko swego rodzaju zapalnika, który mógłby uaktywnić mocną podaż w stosunku do tej waluty. Jak powyższa sytuacja przekłada się na rynek USD/JPY ? Moim zdaniem dopóki obecne wzrosty tej pary nie przekroczą 111,90, ten obecny ruch w górę można będzie traktować jako korektę struktury spadkowej budującej się od 11 lipca br.

Jeśli jednak ww. poziom zostałby pokonany, a rynek zdołałby podnieść się do okolic 112,90-113,0 (patrz drugi z powyższy wykresów), to średnioterminowy obraz tego rynku zacząłby się zmieniać. W jaki sposób i co z tego wynika ? Moim zdaniem w ww. przypadku można byłoby zakładać, że od szczytu z grudnia 2016 buduje się formacja klina korekcyjnego, a to po wybiciu z niej górą mogłoby zapowiadać ruch USD/JPY co najmniej do okolic 119-120 w średnim horyzoncie czasowym. Z drugiej strony co byłoby sygnałem ostrzegawczym przed powrotem spadków ? Dla mnie zejście poniżej wsparcia na 109,60 już z obecnych poziomów cenowych.

USD/JPY WSPARCIE OPÓR
Najbliższy 110,30 111,90
Istotny 109,60 113,00

Tomasz Marek, EFIX Dom Maklerski S.A.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here