Naga Markets



O godzinie 10:00 poznaliśmy najnowsze wyliczenia Markit dotyczące PMI w strefie euro. Pięć minut przed tą publikacją światło dzienne ujrzały identyczne dane tylko dla gospodarki Niemiec. Dzisiejsze liczby są nieco lepsze od rynkowych prognoz. W jaki sposób wpływa to na wycenę wspólnej waluty na rynku? 


Na świecie istnieją dwa główne podmioty odpowiedzialne za publikację wskaźnika. Pierwszy z nich to Markit Group publikujący odczyty dla 30 krajów z całego świata. Drugi – Institute of Supply Management (ISM) – skupia się natomiast tylko i wyłącznie na rynku amerykańskim.

Raporty PMI Markit publikowane są zawsze na początku każdego miesiąca roboczego. PMI sektora przemysłowego pierwszego dnia, PMI sektora budowlanego drugiego, a PMI sektora usług w trzeci dzień roboczy każdego miesiąca. PMI jest wskaźnikiem składającym się z pomniejszych indeksów tworzonych na podstawie ankiet wypełnianych przez menedżerów – dobieranych na podstawie różnić branżowych oraz geograficznych.

Czytaj dalej: Purchasing Managers Index – słownik makroekonomiczny >>>

Pozytywne dane

Pięć minut przed zbiorczym wskaźnikiem dla całej strefy euro poznaliśmy najnowsze wyliczenia indeksu tylko dla gospodarki Niemiec. W maju ankietowani przedsiębiorcy okazali się być nieco bardziej optymistyczni niż zakładali to analitycy. Wskaźnik usługowego PMI znalazł się na poziomie 55,4 punktów – wyżej o 0,2 punktu od wartości kwietniowej. Całościowy indeks również wypadł lepiej – majowe composite PMI znalazło się na poziomie 57,4 punktów wobec wcześniejszych 57,3.

Lepsza sytuacja ma miejsce jednak w całej strefie euro. Choć całościowy indeks PMI w Europie nie uległ zmianie w stosunku do miesiąca poprzedniego, to jednak jego usługowa część okazała się być nieco lepsza – 56,3 w maju wobec 56,2 punktów w kwietniu.

Jak reaguje EUR? 

Wzrosty EUR/USD rozpoczęły się jeszcze o godzinie 9 i trwały zaledwie kwadrans. W trakcie tych piętnastu minut EUR/USD pokonało około 15 pips, lecz to wystarczyło by zbudować wyraźnie popytową świecę.

Pierwsza reakcja na dane z Niemiec kontynuowała byczą tendencję, lecz z wyraźnie mniejszym momentum. EUR/USD, które do godziny 9:55 zdążyło już wyraźnie skorygować wcześniejsze wzrosty, walczyło o utrzymanie byczego sentymentu. Sytuację poprawiła nieco publikacja z godziny 10:00 gdy jasnym stało się, że nieco lepsza sytuacja ma miejsce w całej strefie euro.

EUR/USD znajduje się mniej więcej w tym samym miejscu, w którym znajdowało się przed dzisiejszymi publikacjami z Europy. Dane wyzwoliły większą zmienność, bez wyraźnego kierunku lub z lekkim nachyleniem wzrostowym. Wskazuje to na fakt wcześniejszego zdyskontowania przez rynek tak niedużych zmian publikowanych wskaźników.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here