Naga Markets



O godzinie 10:00 poznaliśmy finalne odczyty styczniowego wskaźniki PMI dla przemysłu według IHS Markit. Zgodnie z oficjalną notą prasową rezultat 55,20 jest lepszy od wstępnej publikacji 55,10 oraz wyniku grudniowego 54,90 – plasując się na najwyższych poziomach od 2011 roku.


Austria, Holandia i Niemcy przodują w rankingach

Dalsze umocnienie branży przemysłowej w styczniu strefa euro zawdzięcza przede wszystkim bardzo silnym wynikom z Austrii (57,30), Holandii (56,50) oraz Niemiec (56,40) – gdyby nie pozostającą w tyle Grecja z rezultatem 46,60 (wszystko poniżej 50,00 oznacza spowolnienie branży), wyniki mogłyby okazać się jeszcze lepsze.

Na początku 2017 roku zdecydowana większość europejskich wytwórców zwracała uwagę na korzystną zmianę warunków biznesowych. Poniżej wykres PMI przemysłowego w ujęciu historycznym:

Źródło: IHS Markit

Według głównego ekonomisty instytucji, Chrisa Williamsona tak dobry wydźwięk raportu możemy zawdzięczać przede wszystkim „dynamicznej aprecjacji nowych zamówień eksportu oraz sektora zatrudnienia, które znalazły się na wieloletnich maksimach. Ogromną rolę odgrywa również spadek wartości EUR, który pozwala zwiększyć konkurencyjność na zagranicznych rynkach i podnieść wysyłkę zagraniczną”.

Na notowaniach par z EUR nie widzieliśmy jednak silniejszej reakcji na odczyty. Po silnych wzrostach wtorkowych, Eurodolar korygował jak na razie o kilkadziesiąt pipsów, przemieszczając się pod poziomem 1.0800. Zmienność środowej sesji jest jednak jak na razie mocno ograniczona:

EUR/USD M5

Sytuacja powinna jednak ulec zmianie, gdyż wieczorem poznamy decyzje FOMC w sprawie polityki pieniężnej. Wydarzenia tego typu w większości wypadków pobudzają rynek walut i akcji do silniejszych ruchów.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here