Naga Markets



Europa boi się wojny handlowej z USA? Giełdy notują wyraźne spadkiPo wtorkowym optymizmie środa przyniosła minorowe nastroje na głównych rynkach akcji. Na powyższe złożyło się kilka czynników, jednak punktem zapalnym okazały się dane o nowych zachorowaniach w Stanach Zjednoczonych, które z dnia na dzień rosną, a w licznych stanach osiągnęły rekordowe poziomy od początku pandemii.

USA chce nałożyć oraz zwiększyć cła na europejskie produkty

Powyższe przekłada się na powrót obaw co do perspektyw gospodarczych, tym bardziej że wydaje się że zarówno strona fiskalna jak i monetarna zużyła już większą część dostępnego arsenału wspierającego największe gospodarki. Dodatkowo, środowe spadki przyspieszyły po informacji o rozważaniu przez USA nałożenia nowych oraz rozszerzeniach obecnych ceł na produkty z Europy o łącznej wartości 3,1 mld USD. Wg doniesień, przedstawiciel handlowy USA Robert Lighthizer chce nałożyć nowe cła na europejski eksport, taki jak oliwki, piwo, dżin, ciężarówki, równocześnie zwiększając też cła na inne produkty, takie jak samoloty, ser i jogurty.

Te artykuły również Cię zainteresują




Na koniec dnia natomiast, na rynek napłynęły doniesienia o rewizji prognoz gospodarczych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, które uległy istotnemu pogorszeniu względem kwietniowej publikacji. MFW spodziewa się , że globalny spadek PKB w 200 roku wyniesie 4,9% przy wzroście 5,4% w roku kolejnym. W rezultacie główne indeksy w Europie zanotowały spadki w okolicach 3,0% a nieco ponad 2,5% stracił amerykański S&P500 i tym samym ponownie znalazł się poniżej 3 100 pkt.

Wzrost rynkowej niepewności przełożył się przepływ kapitału do bezpiecznych przystani – zyskiwał dolar amerykański oraz spadały rentowności obligacji skarbowych.

W powyższym otoczeniu dość dobrze zachowywały się indeksy z warszawskiej GPW. Indeks grupujący największe spółki stracił 2,29%, a blue chips w największym stopniu ciążyły notowania PKO BP oraz PKN Orlen. Na drugim biegunie znalazł się CD Projekt. Na uwagę zasługuje ponownie sektor średnich i mniejszych spółek, który jest mniej eksponowany na kapitał zagraniczny.

Oczekiwania co do dzisiejszej sesji

Poza porannymi danymi z Niemiec, które w przypadku indeksu zaufania konsumentów GfK okazały się lepsze od oczekiwań, w dalszej części dnia do istotniejszych pozycji w kalendarium makroekonomicznym należy przede wszystkim cotygodniowa publikacja o zmianie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych. Mimo rosnących zachorowań, stopniowe luzowanie amerykańskiej gospodarki przekłada się na niższe oczekiwania nowych bezrobotnych, względem poprzedniego miesiąca. Niemniej, poranny handel będzie pod wpływem wczorajszego słabego zakończenia handlu w USA, co widać również po negatywnych zmianach indeksów azjatyckich.

Warto zobaczyć również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here