Naga Markets



Euro powyżej 4,45 zł pierwszy raz od 2016 r. Działania NBP mogą nie wystarczyćZa nami kolejny czarny poniedziałek na rynkach finansowych. Wczoraj na Wall Street mieliśmy jedną z najgorszych sesji w historii. Coraz mocniej wpływa to na rynek złotego, który wczoraj stracił także nieco po decyzji NBP o wdrożeniu specjalnych rozwiązań, w tym skupu obligacji skarbowych. Potrzebne są jednak dodatkowe działania.


Koronawirus coraz mocniej straszy inwestorów w USA i Europie Zachodniej

Globalna społeczność cały czas budzi się do otaczającej ją rzeczywistości. Jeszcze miesiąc temu zachodnie społeczeństwa traktowały koronawirus jako coś zupełnie egzotycznego, a na rynkach często był on określany tematem zastępczym. O ile wydaje się, że w Polsce wiele niezbędnych kroków podjętych zostało na czas (lub tylko nieco zbyt późno), w krajach Europy Zachodniej i USA reakcja jest ewidentnie spóźniona i bardziej chaotyczna. W USA dopiero wczoraj zaczęto ogłaszać zakazy funkcjonowania dla barów czy restauracji i to na poziomie lokalnym. W Europie Zachodniej dopiero w tym tygodniu w niektórych krajach odwoływane są zajęcia w szkołach.

Z rynkowego punktu widzenia tłumaczy to po części dlaczego reakcje inwestorów są tak gwałtowne. Do ostatniej chwili liczyli oni, że wirus nie stanie się globalną pandemią – przecież na wielu rynkach jeszcze miesiąc temu mieliśmy rekordowe poziomy! Teraz, pomimo wdrażanego na ogromną skalę luzowania pieniężnego i zapowiedzi pakietów pomocowych, rynki akcji spadają niczym kamień w wodę, ponieważ inwestorzy w panice redukują eskpozycję na ryzyko. Często określa się to mianem ucieczki tłumu przez wąskie drzwi, co jak wiadomo nie jest proste i zwykle wywołuje szereg dodatkowych nieprzyjemnych konsekwencji (jak utrata płynności).

NBP wprowadza QE i TLTRO. Działania te mogą być jednak niewystarczające

Wczoraj Zarząd NBP zdecydował się ogłosić pierwsze działania w ramach polityki pieniężnej. Składa się na nie kilka rozwiązań. Najważniejsze z nich to zakup obligacji Skarbu Państwa na rynku wtórnym, kredyt wekslowy na wzór TLTRO prowadzonego przez EBC oraz operacje repo, dostarczające płynność bankom. Dodatkowo Zarząd zasugerował cięcie stóp oraz stopy rezerw obowiązkowych – taką decyzję może podjąć tylko RPP. To kroki nadzwyczajne, konieczne, ale niewystarczające.

Doświadczenia europejskie pokazują, że TLTRO nie przynosi zamierzonych efektów jeśli banki boją się ryzyka. Tymczasem najbardziej narażone na ryzyko utraty płynności są firmy, którym banki już wcześniej nie chciały udzielać kredytów. Wydaje się, że potrzebne jest rozwiązanie, w ramach którego takie firmy uzyskają 100% gwarancje (np. od BGK) choćby na kwoty konieczne do wypłacania wynagrodzeń pracownikom. Miejmy nadzieję, że w tym kierunku będą szły rządowe rozwiązania.

Kurs euro pokonywał barierę 4,45 zł pierwszy raz od 2016 roku

Wczoraj kurs euro wzrósł powyżej 4,45 po raz pierwszy od 2016 roku, kiedy panowały jeszcze obawy dotyczące obniżek ratingu. Nie przypisałbym tego osłabienia jednak decyzji NBP. Jeśli już, odegrała ona marginalną rolę. Pamiętajmy, że w tym samym czasie amerykańska giełda notowała najgorszą sesję od ponad 30 lat, reakcja złotego na te wydarzenia i tak jest umiarkowana. Tak długo, jak NBP nie sprawi wrażenia, że przestał poważnie traktować cel inflacyjny, osłabienie złotego można traktować jako przejściowe.

Dziś o 8:40 euro EUR/PLN kosztuje 4,4483 złotego, dolar USD/PLN 3,9961 złotego, frank CHF/PLN 4,1990 złotego, zaś funt GBP/PLN 4,8829 złotego.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here