Naga Markets

Zdaniem analityków Biura Maklerskiego BNP Paribas (BNPP), w perspektywie kolejnych trzech miesięcy, kurs euro (EUR/PL) wróci bliżej granicy 4,70 zł, natomiast kurs dolara (USD/PLN) osunie się w kierunku 4,35 zł. W perspektywie rocznej obie pary walutowe mają natomiast osuwać się z obecnych poziomów.

Euro będzie kosztować 4,70 zł, dolar 4,35 zł w perspektywie 3 miesięcy





  • BNPP w swoich protnoxach uwzględnia również kurs funta oraz kurs franka szwajcarskiego.
  • GBP/PN spadnie o niemal 30 groszy do 5,09 zł, a frank szwajcarski wzrośnie o 10 groszy do 4,84 zł
  • Dla głównej pary walutowej, czyli EUR/USD, BNPP prognozuje skromną aprecjację w ujęciu 12-miesięcznym

Ile będzie kosztował złoty? Mieszane prognozy dla euro, dolara, funta i franka

W ostatnich dwóch miesiącach ubiegłego roku, jak i na początku 2023 r. notowania EUR/PLN oscylowały wokół 4,70 zł. Próba wybicia dołem w trakcie świąt (wynikająca z niskiej płynności), została szybko zanegowana, wydaje się, że podobnie będzie także w przypadku wybicia kursu górą w połowie stycznia.

W ostatnim czasie otoczenie zewnętrzne stało się dużo bardziej korzystne dla złotego. Zmniejszenie obaw o kryzys energetyczny i recesję w Europie przyczyniło się do wzrostu kursu EUR/USD, co wsparło także notowania polskiej waluty. Jednocześnie spadek cen surowców wpłynął na poprawę bilansu handlowego Polski, co bezpośrednio ograniczyło presję na osłabienie kursu złotego.

– Korzystnie na notowania złotego mogą wpłynąć relatywnie wysokie rentowności oferowane przez nominowane w PLN obligacje skarbowe, co może przyciągać zainteresowanie inwestorów zagranicznych, a tym samym zwiększać popyt na polską walutę. Wciąż niewyjaśniona pozostaje jednak kwestia porozumienia z instytucjami unijnymi w sprawie uruchomienia Krajowego Planu Odbudowy – komentują ekonomiści biura maklerskiego BNPP.

Dodatkowo wynikająca z czynników krajowych inflacja będzie w Polsce najprawdopodobniej wyraźnie wyższa niż np. w strefie euro. W efekcie BNPP oczekuje, że kurs euro będzie w tym roku oscylował w okolicach poziomu 4,70. W przyszłym roku ma natomiast spadać do 4,60 zł.

Euro będzie kosztować 4,70 zł, dolar 4,35 zł w perspektywie 3 miesięcy
Zmiana wartości polskiego złotego do wybranych głównych walut. Złoty najsilniej traci do dolara, zyskuje natomiast do funta. Dane od początku 2022 roku. Źródło: Tradingview.com

Kurs dolara ma za trzy miesiące wynosić 4,35 zł, natomiast w perspektywie dwunastomiesięcznej spaść do 4,22 zł. Kurs funta natomiast ma zanotować najsilniejszą deprecjację, o kilkadziesiąt groszy do poziomu 5,09 zł, a następnie w perspektywie 12-miesięcznej do 4,93 zł. Z kolei kurs franka będzie rósł razem z euro. CHF/PLN zdaniem BNPP w ujęciu 3M dojdzie do 4,84 zł, a w ujęciu 12M do 4,94 zł.

Euro będzie kosztować 4,70 zł, dolar 4,35 zł w perspektywie 3 miesięcy
Prognozowane kursy walut zdaniem BNPP. Źródło: Biuro Maklerskie BNP Paribas

Inflacja spada, czy podąży za nią polityka pieniężna?

Najważniejszym wydarzeniem pierwszej połowy stycznia, na które były zwrócone oczy inwestorów z całego świata, była publikacja danych dotyczących inflacji za grudzień w Stanach Zjednoczonych.

AVA Trade

Zarówno inflacja CPI jak i inflacja bazowa uplasowały się na poziomach oczekiwanych przez rynek. Inflacja CPI wyniosła 6,50% r/r i kontynuuje trend spowalniania odczytów z poprzednich miesięcy, jednak wskaźnik nie zaskoczył negatywnie jak ubiegłotygodniowe dane z Niemiec i Francji, co nie wywołało znaczącej reakcji rynków.

Analogiczne dane poznaliśmy także dla Polski – potwierdziły one raportowane wcześniej spowolnienie dynamiki z 17,5% do 16,6% r/r. Inflacja za cały 2022 r. wyniosła tym samym +14,3% r/r. Największy wpływ na obniżenie się dynamik cen w grudniu miały w naszym kraju takie kategorie, jak żywność oraz energia, co jest zgodne z tendencjami obserwowanymi w światowych notowaniach tych towarów.

– Uważamy jednak, że szczyt inflacji jest jeszcze przed nami. Szacujemy, że może on przypaść na początek 2023 roku, ze względu na wycofanie części obniżek podatków wprowadzonych w bieżącym roku w ramach Tarczy Anty-inflacyjnej. Dodatkowym bodźcem działającym w kierunku wzrostu inflacji może być zaplanowana na przyszły rok podwyżka płacy minimalnej – komentuje BNPP.

Instytucja przewiduje jednak, że od wiosny inflacja będzie stopniowo wyhamowywać, przede wszystkim ze względu na korzystniejsze otoczenie zewnętrzne: niższe ceny surowców, spadek kosztów frachtu, udrożnienie sieci dostaw.



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









Poprzedni artykułDariusz Dargo w przeglądzie rynków na żywo. Czy kurs funta skieruje się na południe?
Następny artykułInwestujący w Bitcoina przejmują kontrolę. Boom na samodzielne „trzymanie BTC”
Student prawa na wydziale Finansów i Prawa Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Pasjonat i początkujący inwestor sektora walut cyfrowych, aktywnie podążający za bieżącymi zmianami legislacyjnymi. Czynny obserwator światowych przemian społeczno-gospodarczych oraz zmieniających się preferencji rynkowych. Interesuje się wpływem psychologii na rynki akcji, sztuką w sektorze giełdowym oraz szeroko rozumianym systemem zdecentralizowanych finansów.