Naga Markets



Elon Musk rozkłada ręce
Elon Musk może otrzymać kolejną karę od SEC. Zdecyduje sąd

Sąd Federalny z Manhattanu poświęci czwartkowe popołudnie na przeanalizowanie sprawy lutowego wpisu na Twitterze, którego autorem był Elon Musk. Zdaniem komisji nadzoru finansowego SEC ten miał dostarczać inwestorom poufnych informacji, mogąc wpływać na kurs akcji spółki Tesla Inc. Regulator rozważa nałożenie na Muska ograniczenia korzystania z mediów społecznościowych, kary finansowe lub nawet uniemożliwienie mu dalszego kierowania spółką.


Musk, SEC i Tesla w kolejnym starciu sądowym

Prawnicy Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oraz reprezentanci Muska spierają się o to czy sędzina Alison Nathan reprezentujący amerykański sąd okręgowy na Manhattanie powinien wyciągnąć konsekwencje wobec właściciela Tesli po opublikowanym przez niego Tweetcie mówiącym o prognozowanych wynikach produkcyjnych elektrycznych samochodów. Regulator jest zdania, że Elon Musk naruszył zasady wartej $40 milionów ugody, która miał rozstrzygnąć sprawę sądową dotyczącą wcześniejszej serii „ćwierknięć”, w której miliarder sugerował możliwość wykupienia spółki z giełdy za gotówkę.

SEC z pewnością zwróci uwagę na fakt, że 19 lutego 2019 roku Musk na swoim stwierdził, że Tesla wyprodukuje w 2019 roku 500 tysięcy samochodów. Właściciel Tesli nie uzyskał od nadzorcy zgody na publikację takowej informacji. Z kolei obrona najprawdopodobniej będzie twierdziła, że wpis nie zawierał żadnych informacji, które nie zostały wcześniej udostępnione oficjalnymi kanałami komunikacji przedsiębiorstwa z inwestorami. Obrońcy mogą jednocześnie sugerować, że SEC chce ograniczyć konstytucyjne prawo Muska do zachowania wolności wypowiedzi.

Sędzina Nathan, który został mianowany jeszcze przez byłego prezydenta Baracka Obamę, może orzekać natychmiast po wysłuchaniu argumentów, ale bardziej prawdopodobne jest, że rozpatrzy wnioski i wyda pisemne orzeczenie później. Jeśli Nathan uzna winę Muska, wtedy może zasugerować na tyle surową karę, aby ten zechciał pójść na ugodę z amerykańskim regulatorem. Może to obejmować nowe grzywny, ograniczenia w korzystaniu z mediów społecznościowych, a nawet tymczasowy lub stały zakaz pełnienia przez Muska funkcji dyrektora Tesli lub innej spółki publicznej. Zgodnie z wcześniejszą ugodą właściciel przedsiębiorstwa na początku października stracił już stanowisko szefa rady nadzorczej.

Niektórzy eksperci twierdzą, że Nathan prawdopodobnie nie zabroni Muskowi dalszego prowadzenia firmy lub nie nałoży innej kary, która wyrządziłaby nieuzasadnioną szkodę akcjonariuszom Tesli. Nie wiadomo jednak Czy Musk weźmie udział w przesłuchaniu. Nie musi i prawdopodobnie jest dobrze poinformowany, aby zostawić bitwę na argumenty swoim prawnikom.

Szum wokół Tesli i gorsze wyniki dostaw zaszkodzą producentowi samochodów?

Zamieszanie sądowe plus raportowany rekordowy spadek dostaw w I kw. 2019 roku z całą pewnością nie pomogą Tesla Inc. Jak wynika z oświadczenia spółki opublikowanego w środę, Tesla dostarczyła 63 tysiące pojazdów w przeciągu trzech pierwszych miesięcy 2019 roku, w porównaniu do niemal 91 tysięcy odebranych przez właścicieli w czwartym kwartale ub.r.

„Ze względu na ogromny wzrost dostaw w Europie i Chinach, który niekiedy przekraczał 5x poziom szczytowy oraz wiele wyzwań, z jakimi mieliśmy do czynienia po raz pierwszy, do 21 marca, czyli dziesięć dni przed końcem kwartału, zrealizowaliśmy tylko połowę całego zamówienia kwartalnego. Spowodowało to przesunięcie dużej liczby dostaw pojazdów na drugi kwartał. Na koniec pierwszego kwartału około 10 600 pojazdów było w drodze do klientów na całym świecie”stara się tłumaczyć spadki dostaw Tesla.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here