Naga Markets



elon-muskCEO Tesli i jeden z największych współczesnych wizjonerów Elon Musk nie boi się konkurencji ze strony Apple. Firma spod znaku nadgryzionego jabłka planuje wyprodukować własny elektryczny samochód, który ma być rzekomo kamieniem milowym w dziedzinie motoryzacji.


W niedawnym wywiadzie zapytano Muska, czy nie boi się konkurencji ze strony Apple. Spółka zatrudnia inżynierów Tesli do budowy ich wersji elektrycznego samochodu. Musk odpowiedział bardzo odważnie i bezkompromisowo:

Apple po prostu zatrudnia inżynierów, których my zwolniliśmy. Od dawna żartobliwie nazywamy Apple “cmentarzyskiem Tesli”. Jeśli nie dajesz rady w Tesli, przechodzisz do Apple. Poważnie.

Musk uważa, że plany Apple to rozsądny kierunek rozwoju spółki w obecnej sytuacji. Nie bierze jednak planów budowy samochodu zbyt serio.

Widzieliście Apple Watch? Wyobrażacie sobie, że firma, która wypuściła taki produkt, ma zbudować samochód? Taki sprzęt jest dużo bardziej skomplikowany niż telefon czy zegarek.

Słowa Muska są dosyć intrygujące. Czy naprawdę nie ma się czego obawiać? Apple posiada znacznie większe zasoby na badania i rozwój technologii samochodów elektrycznych niż Tesla. Co więcej, jeszcze w maju Musk zaprzeczał, że jacykolwiek inżynierowie Tesli przeszli do Apple. Obecna zmiana retoryki może oznaczać, że zaczyna zauważać zagrożenie ze strony amerykańskiego giganta, a Musk stara się zuchwałością nadrobić obawy. Na razie nie ma co gdybać, wszystkiego dowiemy się za parę lat, gdy Apple wyprodukuje już swój samochód.

winningappleconceptcar1-800x450
Czy tak ma wyglądać zagrożenie dla Tesli?


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here