Naga Markets



Eksport w Polsce rośnie o 2,1% r/r, podaje NBPSierpień przyniósł kontynuację korzystnych tendencji w obrotach towarowych. Nadal mamy nadwyżkę eksportu nad importem oraz zdecydowaną przewagę dodatniego salda usług, ale w obu przypadkach dane są nieco słabsze niż w poprzednich dwóch miesiącach.

W handlu zagranicznym wciąż mamy sporą nadwyżkę

Według najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego, w sierpniu wysłaliśmy za granicę towary o wartości 78 mld zł, a wartość importu wyniosła 74,8 mld zł. Daje to nadwyżkę sięgającą 3,2 mld zł. Jest to wciąż bardzo dobry wynik, choć nie tak spektakularny, jak zanotowany w czerwcu, gdy nadwyżka wyniosła aż 11 mld zł. i nieco gorszy niż w lipcu. Wartość eksportu była wyższa niż przed rokiem o 2,1 proc., zaś import zmniejszył się o prawie 3,9 proc. Choć po załamaniu z kwietnia i maja nie ma już śladu, to jednak druga fala pandemii, widoczna na niemal całym świecie, stwarza zagrożenie ponownego osłabienia wymiany handlowej i daje o sobie znać w danych za sierpień. Z informacji NBP wynika, że najmocniej zwiększył się eksport baterii samochodowych, samochodów dostawczych, odzieży i aparatów telefonicznych. Na wyraźny spadek importu znaczący wpływ miały niższe o ponad 30 proc. niż przed rokiem ceny ropy naftowej. Mniejszy był także import samochodów oraz części do nich.

Nadal bardzo dobrze radzi sobie nasz sektor usług. Ich eksport wyniósł w sierpniu niemal 20 mld zł, co jednak oznacza spadek w porównaniu do sierpnia ubiegłego roku o 9,6 proc. Wartość usług świadczonych polskim podmiotom przez firmy zagraniczne sięgnęła 12,9 mld zł i była niższa niż rok wcześniej o 11,8 proc. W efekcie utrzymało się wysokie dodatnie saldo usług, sięgając 7,1 mld zł. Biorąc pod uwagę sytuację związaną z pandemią, skala spadkowej tendencji nie powinna budzić zbyt wielkiego niepokoju. O większym, sięgającym 41,4 proc. załamaniu, można mówić jedynie w przypadku usług związanych z podróżami zagranicznymi na rzecz obcokrajowców. Tylko o 3,9 proc. spadły przychody z usług transportowych, świadczonych przez polskich przewoźników. W przypadku części pozostałych usług zanotowano niewielki, sięgający 2,6 proc. wzrost przychodów.

Pozytywne sygnały dotyczące ożywienia wymiany handlowej płynęły ostatnim czasie z Niemiec i Chin. W sierpniu niemiecki import był wyższy niż przed rokiem o 5,8 proc., a więc był to wynik znacznie lepszy niż się spodziewano i lepszy niż miesiąc wcześniej. Niemcy to nasz największy partner handlowy. Nadspodziewanie dobre były też wrześniowe dane z Chin, gdzie import zwiększył się aż o 13,2 proc., po spadkowych poprzednich miesiącach. Aktywność chińskich firm w tym zakresie to z kolei dobra wiadomość między innymi dla niemieckich eksporterów, a więc pośrednio korzystna także dla polskich kooperantów. Utrzymanie się tych tendencji w kolejnych miesiącach byłoby korzystne dla polskiego eksportu, a więc i całej gospodarki, łagodząc negatywny wpływ zmniejszenia się konsumpcji oraz inwestycji. Wiele zależeć będzie jednak od rozwoju sytuacji epidemiologicznej, zaś to co dzieje się choćby w Wielkiej Brytanii, nie skłania do nadmiernego optymizmu.

Autor poleca również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here