Ekonomia Bitcoina

Czy całkowicie zdecentralizowana „waluta”, niezależna od jakiegokolwiek nadrzędnego organu regulacyjnego może być uznana za pełnoprawny pieniądz? Pytanie to zadają sobie ekonomiści, politycy i eksperci na całym świecie. Klasyfikacja tworu jakim jest Bitcoin budzi wiele kontrowersji – wirtualne monety posiadają tyle samo zwolenników co przeciwników, głośno mówiąc o korzyściach i zagrożeniach płynących z użytkownika BTC.

Author: BTC Keychain
Creative Commons Attribution License

Bitcoin a definicja pieniądza

O ile Bitcoin często traktowany jest jako waluta, to w wielu przypaskach nie pokrywa się z powszechnie przyjętą definicją pieniądza. Ekonomiści są zdania, że jednostka może zostać uznana za pieniądz jeżeli posiada zabezpieczenie swojej wartości, ośrodek wymiany i jednostkę rozliczeniową.

Cena i zmienność

Zdaniem badaczy z Uniwersytetu Bostońskiego, zmienność cenowa Bitcoina jest siedem razy wyższa od tej zauważalnej na złocie oraz osiem razy wyższa od amerykańskiego indeksu giełdowego S&P 500. Bitcoin Foundation odpiera te zarzuty tłumacząc wysoką zmienność niewystarczającą płynnością, natomiast część ekonomistów winę zrzuca na barki niepewności co do wartości BTC w dłuższym okresie czasu. Najbliższe lata mają przynieść wzrost wolumenów handlowych (w związku z planami uruchomiania giełd HTF – handlu wysokich częstotliwości) i co za tym idzie ograniczyć bardzo dużą zmienność wirtualnej monety.

Co do samej ceny Bitcoina, to przechodziła ona przez szereg cykli wzrostowych i spadkowych. W 2011 roku wartość dynamicznie wzrosła z 30 centów do 32 dolarów, by ponownie wrócić do poziomu zaledwie 2 USD. Świetnym przykładem jest również koniec 2013 roku kiedy udało się osiągnąć rekord cenowy na poziomie 1135 dolarów (powyżej ówczesnej ceny złota) i prawie pięćdziesięcioprocentowy spadek do 693 dolarów trzy dni później.

Alternatywa dla walut narodowych

Bitcoiny coraz częściej zaczynają odgrywać bardzo ważną rolę dla walut narodowych wśród mniejszych lub większych społeczności – przybierając formę czegoś na kształt waluty lokalnej. W kilku amerykańskich miastach lokalni politycy zdecydowali się na wprowadzenie BTC w obiegu w celu poprawy sytuacji regionalnego budżetu i zaangażowania ludzi do działalności przedsiębiorczej.

Podaż

Wzrost podaży Bitcoinów jest predefiniowany przez protokół systemu. Obecnie w obiegu znajduje się 12 milionów monet – co dziesięć minut przybywa około 25 nowych. Ogólna podaż jest zablokowana i nie może przekroczyć 21 milionów (BTC to system zamknięty) a co około cztery lata ilość wytwarzanych w dziesięciominutowych odstępach monet zmniejsza się. O ile niektórzy uważają, że pula 21 milionów zostanie zamknięta w 2033 roku, to analizy innych badaczy wskazują na wydobycie jeszcze przez kolejne sto lat.

Prognozowana wartość

Przy tak dużej zmienności BTC i nagłych krachach lub skokach jego kursu, decydowanie się na jakiekolwiek długoterminowe prognozy zazwyczaj mija się z celem. Najwięksi światowi ekonomiści wypowiadali się już na temat Bitcoinów – część z nich twierdziła, że 40 tysięcy USD za monetę wkrótce nie będzie dziwić nikogo, inni wieszczyli natomiast całkowity upadek systemu już kilkanaście miesięcy temu. Do tej pory żadna z tych zapowiedzi się nie sprawdziła. Jedno jest pewne – tak jak długo ludzie będą zainteresowani handlem i wymianą BTC, tak długo jego wartość nie powinna spaść do krytycznych poziomów. Szczególnie, że wsparciem ceny jest coraz większa popularność systemów płatności Bitcoinami za codzienne usługi i produkty.

                           Kolejna lekcja: Czym jest giełda kryptowalut?