Naga Markets




Falujący w ostatnich dniach sentyment zmienił wczoraj kierunek na „risk on”, co pociągnęło za sobą wyraźne odbicia na giełdach, a na rynku walutowym osłabienie dolara oraz jena. Jeśli chodzi o dolara analizowanego przez pryzmat jego różnych indeksów, trudno jest na obecnym etapie wyciągać daleko idące wnioski. Obecny ruch w dół może być początkiem większego osłabienia amerykańskiej waluty, ale również dobrze może to być część budujących się większych konsolidacji. Podobnie jest z indeksem reprezentującym siłę jena, gdzie formacja trójkąta została zanegowana, ale nie musi to oznaczać spadków a np. budowanie bardziej złożonej konsolidacji.

Jeśli chodzi o główne pary, to na EUR/USD mieliśmy mocne odbicie, która zatrzymało się nieco powyżej 61 % zniesienia ostatnich spadków.

Dla mnie struktura tego odbicia jest korekcyjna, a to oznacza, ze możliwe są dalsze spadki eurodolara. Poziom obrony dla takiej koncepcji, to strefa oporów rozciągająca się między 1.1650 a 1.1670. Jej ewentualne pokonanie otworzyłoby drogę w kierunku okolic 1.1740. Z drugiej strony co byłoby potwierdzeniem scenariusza zakładającego korekcyjny charakter ostatnich wzrostów ? Dla mnie pokonanie okolic 1.1590, gdzie widzę ważne, lokalne wsparcia. Genezę tego wsparcia pokazałem na powyższym wykresie.

Mocne odbicie, którego główna faza realizuje się obecnie, oglądamy na rynku GBP/USD i jak widać na poniższym wykresie kurs popularnego „kabla” dotarł już do dolnych ograniczeń kolejnej strefy oporów.

Strefa ta rozciąga się między 1.3182 a 1.3213 i tworzona jest przez dwa główne zniesienia ostatniej fali spadkowej. Jeśli obecny ruch w górę ma być tylko korektą, to wkrótce powinniśmy zobaczyć jakieś uaktywnienie strony podażowej. Dla mnie sygnały pro spadkowe pojawią się dopiero w momencie ewentualnego pokonywania przez kurs omawianej pary okolic 1.310, gdzie widzę istotne, prezentowane na powyższym wykresie wsparcia. Czy jest szansa, że obecne odbicie przerodzi się w jakiś większy ruch wzrostowy ? Moim zdaniem o takim scenariuszu będzie można myśleć jeśli kurs GBP/USD zdołałby się zbliżyć do okolic 1.330, gdzie znajdują się dość istotne, prezentowane na poniższym wykresie opory.

Wybicie górą z prezentowanej w ostatnich raportach konsolidacji oglądamy z koeli na wykresie pary USD/JPY, co jak pisałem wczoraj może otwierać drogę w kierunku 111.60.

Para ta obecnie może być ciekawą alternatywą dla inwestorów liczących na umacnianie dolara. Techniczny poziom obrony dla koncepcji wzrostowej znajduje się na 110.50.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here