Naga Markets



Przełom roku na rynku walutowym upłynął pod znakiem osłabiania dolara amerykańskiego i ten trend jest kontynuowany również dzisiaj. Niestety mocne osłabienie USD na indeksie dolarowym doprowadziło do negatywnych zmian w jego technicznym obrazie, a konkretnie otworzyło drogę do kontynuacji ruchu w dół w perspektywie kolejnych kilku dni.

USD Indeks



Dla mnie głównym technicznym argumentem przemawiającym za ww. tezą jest pokonanie minimum z końca listopada 2017, co zanegowało klasyfikację zwyżki kursu USD Indeks z pierwszej połowy grudnia jako nowej fali umocnienia tej waluty. Obawiam się, że ten ruch otwiera również drogę do skutecznego ataku na ważne wsparcia znajdujące się między 68.66 a 68.40, której genezę pokazałem wyżej. Pierwsze podejście do tych wsparć powinno jednak wywołać jakąś kontrę popytu, co oznacza, że w perspektywie kilkudziesięciu godzin dolara powinien się korekcyjnie umocnić.

EUR/USD

Jeśli chodzi o główną parę dolarową czyli EUR/USD, to ostatnie dni upływają tutaj pod znakiem dynamicznych wzrostów i obecnie zbliżamy się do maksimów z września 2017.

Moim zdaniem, jeśli ostatnie wzrosty eurodolara są kolejną fazą nowej fali, to ten ostatni szczyt powinien zostać w perspektywie kilku dni pokonany. Na wykresie krótkoterminowym można się pokusić o wskazanie najbliższych oporów, które w świetle obrazu indeksu dolarowego (pisałem o tym wyżej) powinny zatrzymać na jakiś czas zwyżkę EUR/USD. Ta strefa oporów rozciąga się między 1.2093 a 1.2124 i jej genezę pokazałem na poniższym wykresie.

Moim zdaniem ewentualne cofnięcie od ww. oporów nie powinno sprowadzić kursu eurodolara poniżej 1.1970, jeśli obecna fala wzrostowa ma być kontynuowana. Kluczowe wsparcie znajduje się natomiast na 1.1895 i nie może zostać pokonane, aby szerszy, pro wzrostowy obraz eurodolara był utrzymany.

GBP/USD

Umocnienie dolara przełożyło się również na trend GBP/USD, gdzie oglądaliśmy wybicie górą z budującej się przez kilka tygodni konsolidacji.

Moim zdaniem kolejnym celem dla obecnej dość dynamicznej fali wzrostowej jest strefa 1.3620-1.3705, której genezę pokazałem wyżej. Jej pokonanie otworzyłoby drogę do okolic 1.3820, gdzie dwie ostatnie sekwencje wzrostowe byłyby równe. Najbliższe wsparcia znajdują się w okolicach 1.3490 i póki co nie widzę sygnałów, aby miały w najbliższych dniach zostać pokonane.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here