Naga Markets



Podczas wczorajszego handlu rynek eurodolara wykształcił całkiem ładną i gładką falę wzrostową, która zdołała podnieść kurs tego instrumentu do nowych maksimów. Tutaj jednak na inwestorów „czekała” dość istotna strefa oporów, która i tym razem zatrzymała wzrosty tego rynku.



W godzinach wieczornych i nocnych na EUR/USD rozwinęło się dość wyraźne cofniecie, które na obecnym etapie na strukturę korekcyjną. Uwzględniając powyższy fakt oraz to, że wczorajsza fala była stosunkowo krótka, wydaje się iż dalsze umacnianie euro względem dolara jest możliwe. Dla mnie taka teza będzie obowiązująca dopóki utrzymywać się będziemy nad strefą wsparć kończącą się na 1.2034, której to genezę pokazałem na poniższym wykresie.

Obecnie zapewne inwestorzy czekają na dane o inflacji w strefie euro oraz na dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy. Moim zdaniem po tych danych można oczekiwać zdecydowanego zwiększenia zmienności na omawianej parze, pomimo faktu, że dzisiejsza sesja jest ostatnią w tym tygodniu. Co byłoby sygnałem kontynuacji wzrostów na EUR/USD ? Dla mnie powrót nad 1.2075, gdzie widzę najbliższe opory. W takim przypadku w perspektywie kolejnych dni atak na ostatnie szczyty miałby spore szanse zakończyć się sukcesem. Z drugiej strony czego można byłoby oczekiwać jeśli wsparcie na 1.2034 zostałoby pokonane ? Moim zdaniem wówczas celem dla omawianej pary byłyby zapewne okolice 1.200, gdzie znajduje się minimum ostatniej, większej korekty. Dla mnie scenariuszem preferowanym jest scenariusz wzrostowy i jeśli ktoś ma podobne oczekiwania, a nie ma czasu na ciągłe obserwowanie rynku może do otwarcia, kontroli i zamknięcia pozycji użyć jednego z robotów kierunkowych znajdujących się w EXERII np. o nazwach rozpoczynających się na 1.1_EFIX lub 1.2_EFIX. Dla inwestycji dość ciasno kontrolowanych dobre wydają się być dane np. 5-cio lub 15 minutowe.

Całkiem ładny, aczkolwiek zdecydowanie słabszy wzrost oglądaliśmy również wczoraj na rynku GBP/USD, jednak podobnie jak to ma miejsce na eurodolarze, obecnie widzimy tutaj dość spore cofniecie.

Na obecnym etapie to cofnięcie traktuję jako ruch korekcyjny i tak będzie dopóki wsparcie na 1.3505 będzie utrzymane. W przeciwnym wypadku oczekiwałbym drugiej nogi spadkowej korekty (pisałem o tym wczoraj), która to „noga” mogłaby ściągnąć kurs popularnego „kabla” co najmniej do okolic 1.3455-1.3438. Genezę tych wsparć pokazałem wyżej. Jeśli kurs GBP/USD zdołałby wrócić np. po dzisiejszych danych do okolic 1.3577, to wariant z ruchem do okolic 1.3715 stałby się ponownie obowiązujący. Na tym ostatnim poziomie biegnie wewnętrzna linia średnioterminowego kanału, która to jest górnym ograniczeniem prezentowanej niżej, dość istotnej dla mnie strefy oporów.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here