Naga Markets




Dolar amerykański, który od kilku tygodni dynamicznie się umacniał w ostatnich dniach zaczął tracić siłę, choć póki co poza jakimiś lokalnymi próbami zakończenia tej tendencji nic wielkiego się nie stało. Sytuację tą widać dość dobrze na zamieszczonym niżej wykresie indeksu dolarowego (cenowy).

Generalnie można powiedzieć, że obserwujemy budowanie lokalnej konsolidacji na nowych maksimach i jak na razie ta konsolidacja nie ma znamion formacji odwrócenia. Tym samym czekamy na jakiś większy ruch, który pokaże kto obecnie sprawuje kontrolę nad rynkiem dolara. Pokonanie ostatnich maksimów na USD Indeks, zważywszy na fakt budowania lokalnej konsolidacji, otworzyłoby drogę do kontynuacji trendu umacniania amerykańskiej waluty. Z drugiej strony zejście poniżej ostatniego, lokalnego minimum otworzyłoby drogę do większej realizacji zysków, a wówczas mogłaby się rozwinąć nawet kilkudniowa korekta.

Jak w tym świetle prezentuje się techniczny obraz głównych para ?

Na rynku EUR/USD pozostajemy pomiędzy wskazanymi wczoraj poziomami wsparcia i oporu, a w ostatnich godzinach nie było nawet poważniejszego ataku na te punkty brzegowe.

Tym samym tezy z wczorajszego raportu pozostają aktualne, a konkretnie czekamy na pokonanie 1.1840 lub 1.1760, co powinno wskazać kierunek dalszego trendu. To niestety tyle co można na obecnym etapie napisać o EUR/USD.

Z podobną, nieco patową sytuacją, mamy do czynienia na rynku GBP/USD, gdzie obecnie handel odbywa się mniej więcej w połowie trendu bocznego.

Analogicznie więc do rynku eurodolara, na GBP/USD czekamy na pokonanie punktów brzegowych, które znajdują się na 1.3570 oraz na 1.3415.

Zdecydowanie więcej w ostatnich kilkunastu godzinach działo się na rynku USD/JPY, gdzie trend wzrostowy był kontynuowany.

Jak widać jednak na powyższym wykresie wchodzimy już w ważną strefę oporów, rynek wskaźnikowi jest wykupiony, a na niektórych z tych wskaźników budują się negatywne dywergencje. Tym samym wkrótce można oczekiwać jakiś prób wykształcenia większej korekty. Pierwszym sygnałem wzrostu aktywności strony podażowej mogłoby być pokonanie mechanicznego wsparcia znajdującego się na 110.78. W takim przypadku najbliższych celów szukałbym w okolicach 110.60, a jeśli zostałyby pokonane, to teoretycznie korekta mogłaby się przedłużyć do okolic 110.0, gdzie znajduje się dolne ograniczenie kolejnej strefy wsparć.

Póki co głębszego ruchu korekcyjnego na tym rynku nie oczekuję. Z drugiej strony gdzie szukać kolejnych celów jeśli trend wzrostowy będzie kontynuowany ? Moim zdaniem w okolicach 111.30, gdzie wypada modelowy zasięg ruchy wynikający z szerokości formacji trójkąta, z którego się wybiliśmy górą 15 maja.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here