Naga Markets



Indeks USD

Wyraźne osłabienie dolara i dynamiczne umocnienie funta, to główne wydarzenia ostatnich kilkunastu godzin na rynku walutowym. Jeśli chodzi o USD, to moim zdaniem otrzymaliśmy sygnały rozpoczęcia większego, korekcyjnego osłabienia tej waluty i oczywiście z większymi lub mniejszymi odbiciami, taki trend może być kontynuowany przez co najmniej kilkanaście dni.

Pierwsze wsparcia, które można odszukać na wykresie indeksu reprezentującego siłę dolara przedstawiłem na powyższym wykresie i jak widać jest jeszcze do nich daleko. To sprawia, że potencjał „gry” pod osłabienie USD na głównych parach może być spory.

GBP/USD

Jeśli chodzi o główne pary, to zwróciłbym uwagę na GBP/USD, gdzie ruch wzrostowy inspirowany został znaczącym umocnieniem GBP, co było pochodną wczorajszego posiedzenia BoE. Co prawda indeks reprezentujący siłę funta nie wrócił do wnętrzna średnioterminowego kanału (prezentowałem go w jednym z ostatnich raportów) ale sama para GBP/USD wykonała niemal idealnie zasięg wynikający z formacji podwójnego szczytu.

Tym samym do dynamicznego odbicia na GBP/USD można podchodzić poważnie, szczególnie jeśli zacząłby się zmieniać obraz indeksu reprezentującego siłę brytyjskiej waluty. Na wykresie GBP/USD pierwsze ważniejsze opory znajdują się dopiero w okolicach 1,3360, co daje co najmniej ok. 100 pipsowy potencjał w perspektywie najbliższych sesji. Jeśli w ciągu najbliższych godzin para ta zaliczyłaby jakąś korektę (wydaje się normalna po 180 pipsowym wzroście), to ważnych wsparć szukałbym w okolicach 1,320.

EUR/USD

Jeśli chodzi o eurodolara, to również na tym rynku zanotowaliśmy dość dynamiczne odbicie. Póki co nie widzę aż tyle czynników, które mogłyby wspierać znaczącą zwyżkę kursu tej pary. Na bazie jednak słabnącego dolara, również EUR/USD może wzrastać. Jeśli miałbym wskazać pierwsze opory to znajdują się one na 1,1695, a kolejne na 1,180.

Poziomem obrony dla wszelkich scenariuszy wzrostowych kreślonych dla tej pary wydają się być ostatnie minima znajdujące się na 1,1510.

USD/JPY

Słabnący dolar i utrzymujące się napięcia na giełdach mogą przywrócić do życia wariant z rozwinięciem korekty spadkowej  na rynku USD/JPY. Wariant ten w ostatnich dniach wydawał się być zanegowany.

Dla mnie ważne, krótkoterminowe wsparcia kreślone na wykresie tej pary znajdują się między 109,76 a 109,47.  Pokonanie tej strefy otworzyłoby drogę do głębszych spadków. W takim przypadku celem dla tego rynku w perspektywie kilku dni mogłyby być  okolice 107,50. Poziom obrony dla scenariusza spadkowego znajduje się dla mnie na 110,70, a genezę tego oporu pokazałem wyżej.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here