Naga Markets


Czy brokerzy mają już powody do załamania?

Gigantyczny problem

Kiedy kurz opadł i sytuacja nieco się uspokoiła, z różnych stron zaczęły docierać sygnały  stratach i szkodach wywołanych tąpnięciem na parach z frankiem szwajcarskim po czwartkowej szokującej decyzji SNB. Dwaj brokerzy, FXCM i Alpari UK, ogłosili problemy z wypłacalnością, po czym cień padł na traderów posiadających depozyty u tych firm. FXCM jeszcze w piątek ogłosił, że uzyskał finansowanie od zewnętrznej firmy inwestycyjnej, natomiast sytuacja Alpari UK nie wygląda już tak dobrze. Inne podmioty z branży donoszą o stratach rzędu 5-10 milionów dolarów, ale też takich sięgających $45 mln (IG), $120 mln (Interactive Brokers), $150 mln (Deutsche Bank). Na podstawie znanych tylko informacji, Forexmagnates szacuje straty całej branży na około 1 000 000 000 dolarów przy czym magnaci zaznaczają, iż biorąc pod uwagę fakt, że informacje dotyczą tylko części branży, straty faktyczne mogą być znacznie wyższe niż podana kwota.

Więcej o problemach FXCM: Broker FXCM, brakujące 200 milionów $ i cudowne zmartwychwstanie.

Przerzucanie gorącego ziemniaka.

Okazuje się, że brokerzy w różnym stopniu zostali dotknięci, a niektórzy odnotowali wręcz zysk – GAIN, Plus500. Ogólnie wygląda na to, że brokerzy MM mają się nieco lepiej, a brokerzy szukający drugiej strony na rynku dla każdej transakcji z osobna, nie byli w stanie pozamykać transakcji klientów. Jak chodzi o realizację zleceń obronnych, to docierają do nas informacje, że LMAX realizował SL i rozliczał transakcje klientów na EUR/CHF po najgorszym możliwym kursie, co spowodowało straty i doprowadziło do debetów rzędu kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Saxo Bank z kolei miał przeliczać transakcje już po fakcie i to wyraźnie poniżej parytetu na EUR/CHF, co również odbiło się negatywnie na rachunkach traderów. Choć straty na kontach klientów nie są stratami brokera, to jednak do momentu uregulowania debetu przez tradera, obciążają właśnie firmę w rozliczeniach zewnętrznych. Saxo poinformował o stratach rzędu 30 milionów dolarów, natomiast z LMAX’a brak jest póki co danych, co może oznaczać, że kwota będzie raczej spora.

Więcej o brokerach: Jak po SNB zachowali się różni brokerzy. Co dalej w branży? 

Alpari było brokerem

Tymczasem, traderzy na jednym z zagranicznych for informują, iż otrzymują z Alpari UK tradycyjne e-maile informujące o stanie rachunku i w tych mailach widnieją co do zasady właściwe kwoty, które były na tych rachunkach zdeponowane. Sam broker zapewnia, że środki klientów są posegregowane na indywidualnych rachunkach, zgodnie z zasadami i wymogami FCA. Jednocześnie forumowicze wskazują, że wpis o Alpari UK w Wikipedii został już zaktualizowany tak, by odnosił się do brokera w czasie przeszłym.

alpari w czasie przeszlym“Wikipedia została szybko zaktualizowana używając już czasu przeszłego: Alpari Group był brokerem Forex, metali szlachetnych oraz CFD z siedzibą w Londynie.” – czytamy na Forexfactory.

Artykuł o decyzji SNB: Echa wczorajszego SNB – co dalej z CHF, co dalej z rynkiem?

 



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

  1. SNB = S chwi N del B ank Globalny rynek finansowy ( czyli My też w jakiejś części ) stracił miliardy !!! Gdzie one są ?? Wiecie . Dlaczego nikt nie mówi wprost ?? Zyskał je szwajcarski system bankowy swoim zakłamanym bandyckim zagraniem :-(((((

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here