Naga Markets



Wtorkowa wypowiedź prezesa Europejskiego Banku Centralnego (EBC) spowodowała, że Eurodolar pokonał po raz pierwszy od wielu miesięcy pułap 1.1300. Osoby blisko związane z bankiem centralnym twierdzą jednak, że słowa Mario Draghi’ego zostały opacznie odebrane przez rynek – w efekcie EUR/USD traci prawie 100 pipsów.


Zagrożenie deflacją minęło… Czy, aby na pewno?

W jednym z poprzednich artykułów przytaczaliśmy słowa Mario Draghi’ego, który stwierdził, że „zagrożenie deflacją minęło, a czynniki inflacyjne stają się coraz bardziej widoczne”. Tak silnie jastrzębia i niespodziewana zmiana retoryki prezesa EBC spowodowało, że EUR/USD dołożył kolejną cegiełkę do dynamicznych wzrostów pokonując poziom 1.1300 i dzisiaj kontynuując aprecjację.

Te artykuły również Cię zainteresują




Bloomberg podaje jednak, że zgodnie z opiniami przedstawicieli EBC, słowa Draghi’ego zostały opatrznie odebrane. Komentarz wywołał odwrotny efekt do wczorajszego i euro w stosunku do dolara traciło w krótkiej chwili prawie sto pipsów. Odwrót obserwowano również na rynku papierów dłużnych – niemieckie 10-latki po wczorajszym wzroście o 12,5 punktów bazowych dzisiaj traciły 3,5.

EUR/USD M5 – komentarz Bloomberga wywołuje osunięcie Eurodolara. Para utrzymuje się jednak nad 1.1300

Jeżeli Draghi nie chciał sygnalizować zbliżających się zmian w podejściu do polityki pieniężnej to jaki był jego celem? Według oficjeli EBC „przemówienie miało za zadanie zrównoważyć siły ekonomiczne strefy euro i ostrzec, że wsparcie PolMon jest nadal niezbędne”. Trzeba uczciwie przyznać, że wczorajsze wystąpienie Super Mario podczas konferencji bankowości centralnej w Portugalii zostało przez rynek przyjęte co najmniej zbyt optymistycznie.

EUR/JPY M5 – osunięciami reagował również Eurojen, zatrzymując się na wysokości dziennego pivota



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here