Alfa Forex
Jak wygląda praca zawodowego tradera? Postaram się przybliżyć ten temat - minuta po minucie...
Jak wygląda praca zawodowego tradera? Postaram się przybliżyć ten temat – minuta po minucie…

W końcu mogę przestać martwić się czy starczy do pierwszego! Rozpoczynam nowy rozdział w mojej karierze i staję się profesjonalnym traderem amerykańskiego rynku akcji. NYSE, NASDAQ, AMEX – przybywam!


Będąc już zupełnie poważnym muszę jednak stwierdzić, że to co napisałem we wstępie nie jest do końca prawdziwe. Oczywiście zostanę profesjonalnym traderem… na jeden dzień. Dziś, w środę 23 listopada wybieram się do katowickiego biura Global BD Trading na zaproszenie tamtejszych traderów. Postaram pokazać się od środka jak wygląda praca w takim miejscu i czy rzeczywiście świeżak może liczyć na sowitą wypłatę pod koniec miesiąca. Zainteresowani?

Ten artykuł będzie nieustannie aktualizowany o kolejne przemyślenia, anegdoty i opisy pracy moich nowych, jednodniowych współpracowników. Pod koniec dnia podsumuję sesję, w czasie której… również będę handlował. Całość relacji dostępna będzie oczywiście w tym wpisie. Zapraszam jednocześnie do śledzenia profilu Comparic.pl na Twitterze, gdzie pojawią się również dodatkowe materiały w postaci zdjęć i filmów nagranych w biurze Global BD Trading.


Godzina 22:00 KONIEC

Spędziłem 6,5 godziny śledząc poczynania zawodowych traderów amerykańskiego rynku akcji. Biuro powoli pustoszeje, każdy zamknął wszystkie swoje pozycje… Jutro sesji nie ma, co rusz Krystian przypomina to wychodzącym. My, w Comparic będziemy natomiast działać z pełną werwą. Do jutra! 😉


Godzina 21:45 Sesja powoli się kończy

Ostatnie 15 minut środowej sesji poświęcę na kilka dodatkowych słów o samym szkoleniu tradingowym Global BD Trading.

Posiadając pewne doświadczenie na rynkach kapitałowych ze sceptycyzmem podchodzę do wszystkich zagrań na symulatorach. Demo w mojej opinii powinno służyć jedynie zapoznaniu się z platformą i rynkiem. Innego zdania jest jednak Mateusz. Ci którzy zarabiają na demie zarabiają później na rynku realnym – tłumaczy.

Potwierdzają to też traderzy z którymi rozmawiałem. Dla każdego z nich samo szkolenie (korzystali kolejno z trzech i sześciu miesięcy) było jedynie wstępem do prawdziwych zarobków. Zarówno w przenośni jak i dosłownie.

Ciężko zarabiać na rynku po trzech miesiącach. Ten dodatkowy miesiąc wiele zmienił w moim tradingu – przyznaje Aleksander.

De facto, praktykanci grają na nieco trudniejszych warunkach niż traderzy z pokoju obok. Wszystkie zlecenia wypełniane są po markecie czyli cenach rynkowych, co czasem znacząco obniża zyskowność. Gdy dobrze sobie radzisz wykorzystując ‘market’, zlecenia z limitem znacząco ułatwiają Ci cały trading – przekonuje Mateusz.

Widzę jak praktykanci zgrywają sobie nagrania zawartych transakcji z całego dnia na przenośne dyski, USB czy wirtualną chmurę. Kolejny dzień rozpoczną od analizy swoich dzisiejszych zagrań, wyłapią błędy i je skorygują. Albo znajdą się w tej połowie, która rezygnuje z tradingu na NYSE…


Godzina 21:30 Nieubłagana statystyka

Spędziłem z praktykantami (lub trainees) większość sesji. Przynajmniej połowa z nich nie poradzi sobie z presją rynku i w końcu zrezygnuje z dalszego szkolenia. Jak już kilkukrotnie zostałem zapewniony – nikt tu nikogo nie wyrzuci po zakończonym szkoleniu. Jedynym warunkiem jest dalsza chęć pracy nad sobą. Szczerze? Po sesji spędzonej na poszukiwaniach spółek i zysków – mam dość.

Druga połowa może liczyć na spore pieniądze. Wnioskuję to z przeprowadzonych rozmów z traderami, którzy działają już na realnym rynku. Niejednokrotnie mówili oni o dniach zakończonych zyskami rzędu 300/400/500 USD. Licząc po obecnym kursie walutowym, taka dniówka wyniesie w najgorszym przypadku 1200 PLN. Sporo.

Oczywiście, rynek to nie tylko zyski, ale i straty. Jak zapewnia Krystian, trader opiekujący się praktykantami, dni zakończone na minusie pojawiają się. Pojawiają się również serie strat, jednak nie przekraczają one dwóch trzech dni. Zdecydowanie więcej jest jednak sesji zakończonych na plusie. Choćby małym. Rekord biura to 26 dni bez strat. Przy daytradingu ta liczba robi wrażenie.

Wszystko co się liczy to statystyka. Trader zarabia, bo statystycznie dni zakończonych zyskiem jest więcej niż dni stratnych. A z traderem zarabia biuro…

Godzina 21:22 Ale pomimo wszystko…

Zwrócono mi uwagę, że pomimo mało ekscytującej sesji na rynku zawsze znajdzie się okazja do transakcji. Przecież spółek na samym tylko NYSE jest ponad 1800! 😉

Godzina 21:13 Nudy…

I to nie moje słowa, bo widok okienka Level 2 oraz Times&Sales jest urzekający dla osoby, która nie ma na co dzień styczności z tymi narzędziami. Sesję za nudą uznają… traderzy z Global BD Trading. W rozmowie ze mną Aleksander, który na realu gra od dwóch miesięcy przyznaje, że to wina jutrzejszego Święta Dziękczynienia. Amerykanie powoli rozpoczynają długi weekend, co zdecydowanie przekłada się na wolumen S&P500. Ten spada z godziny na godzinę sprawiając, że wcześniejsze emocje przeradzają się powoli w… niecierpliwe wyczekiwanie końca sesji.


Godzina 20:40 Nie ma sensu przerywać serii zysków

Dlaczego traderzy mimo wszystko wolą wysiedzieć całą sesję przed monitorem? Rozmawiając z traderami dowiaduję się, można powiedzieć, banalnej prawdy. Po co ograniczać zyski? W Global BD Trading dążą raczej do ograniczenia serii strat czy to poprzez mechaniczny stop loss, który po uruchomieniu przerywa możliwość dalszego handlu czy poprzez krótką rozmowę, głębszy oddech i wysłanie tradera na przymusowy urlop w danym dniu.

Najważniejszym, zdaniem osób które utrzymują się z daytradingu, jest rozpoczęcie nowej, kolejnej sesji z świeżą głową. To co było wczoraj nie powinno wpływać na handel w dniu dzisiejszym.

Wise words, wise words...
Wise words, wise words…

Godzina 20:28 Sfora na polowaniu

Po biurze przebiegł pomruk niezadowolenia, którego nie będę jednak cytował z uwagi na fakt, że mogą nas czytać nieletni. Wszystko za sprawą spółki $VIPS która wybiła z wąskiej konsolidacji i mocno zamieszała w pozycjach traderów Global BD Trading. Im bliżej końca tym więcej emocji…


Godzina 20:10 FOMC bez wrażeń?

Minutki FOMC tak bardzo wyczekiwane przez traderów rynku walutowego, w biurze Global przyjęte zostały cichym westchnieniem. Wolumen na indeksie S&P500 zauważalnie poszedł w górę, nie zmieniło to jednak diametralnie sytuacji na spółkach, które rozgrywane są przez moich dzisiejszych współpracowników. Do końca sesji zostało niedużo czasu – to właśnie końcówka handlu, w momencie kiedy poziomy na rozgrywanych spółkach już są zatwierdzone przez rynek jest zdaniem moich rozmówców najbardziej dochodowym momentem dnia (a właściwie już powoli nocy?).


Godzina 19:15 Czas na lunch?

Niewielki zysk już zaksięgowany. Wziąłem udział w sesji, którą można nazwać social learningiem. Razem z resztą szkolących się usiadłem w oddzielnym pomieszczeniu i obejrzeliśmy kilka krótkich filmików pokazujących najważniejsze – zdaniem Global BD Trading – setupy które pojawiają się na rynku. Następnie przeszliśmy do analizy wykresów spółek granych w minionych dniach. Po około 20 minutach powracamy przed ekrany naszych monitorów. Ja natomiast ruszam na miasto coś zjeść 😉


Godzina 18:33 Powracamy na właściwe tory!

Kilka szybkich transakcji na $STV ponownie zaprowadziło mnie na zieloną stronę rynku. Po odliczeniu prowizji jakie zostały mi naliczone poprzez korzystanie z głównych bramek giełdy (NYSE i NASDAQ) jestem 13,36 USD na plusie.

Uwaga na przyszłość: Unikać głównych bramek. Są nieziemsko drogie w porównaniu z takimi ECNami jak Smart Routery czy Dark Pools.


Godzina 18:23 Nowa transakcja

Kupuję 400 akcji $STV. Nie obchodzi mnie co to za spółka. Po raz kolejny widzę silne wsparcie i trend wzrostowy na wykresie. Głębia rynku znacząco ułatwia trading…


Godzina 18:05 Zaczynamy poszukiwania nowych spółek

Mam do dyspozycji skaner spółek z NYSE. TradeIdeas pozwalają na pogrupowanie spółek według przedziału wolumenu (unikam już zbyt szybkich spółek) czy dziennego przedziału zmienności. Sprawdzam tickery na platformie. Link do darmowej próbki możliwości TradeIdeas: http://bit.ly/29ZvfKw


Godzina 17:59 Jest jeszcze gorzej

Brak nowych pozycji, ale zorientowałem się, że patrzyłem na stratę netto. Strata brutto powiększona jest o pobrane opłaty. Nie poddaję się, szukam spółek w skanerze.


Godzina 17:38 Uff! Te straty…

Z początkowego zysku wpadłem w minus. Na platformie straszy czerwona kwota 3,99 która oznacza, że z moich wcześniej zarobionych 30 USD na Google nie zostało nic.

Odbyłem też ciekawą rozmowę z naszym opiekunem, który zainteresował się moją bolesną porażką na $ADNT. Jako, że jestem tutaj nowy podesłał do mnie dwóch starszych stażem traderów na krótką rozmowę motywacyjną.

Pierwszy odzywa się Szymon, który już usłyszał, że miałem kłopoty z obsługą platformy. Kazał mi się nie martwić ponieważ sam wszystkie niuanse SterlingPro poznał dopiero po około dwóch tygodniach. Potrafiąc złożyć zlecenie na ARCA (jeden z ECNów dostępnych na NYSE) po zaledwie godzinie spędzonej z oprogramowaniem już zdobyłem jego szacunek 😉

Szymon przyznał, że początki zwykle są trudne. Sam namawia mnie do trzech, czterech tygodni ślepego tradingu podczas których trader nie przejmuje się wynikami, a poznaje rynek. Jestem zrozpaczony. Nie mam tyle czasu!

Sam szkoliłem się pięć miesięcy a jestem zdania, że dopiero na realnym rynku następuje rzeczywista nauka. Weryfikacja umiejętności nabytych na symulatorze – stwierdza mój rozmówca. Sam nie miałem okazji być przeszkolony w takim zakresie jak Szymon. Nie chodzi tu nawet o naukę obsługi platformy, ale i cały proces kształtowania psychiki.

Dołącza do nas Artur, kolejny z zawodowych traderów Global BD Trading. On również potwierdza wagę szkolenia – sam spędził na nim pół roku i jak zapewnia nie żałuje ani jednej chwili. Spójrz na nas tutaj, jesteśmy zgraną ekipą, mamy super relacje z przełożonymi. To najlepsza praca w jakiej byłem!

Wierzę na słowo, tylko co z moją stratą?! Przecież było tak dobrze…

Nikt Cię nie wyrzuci za te trzy dolary – śmieją się traderzy. Zapewniają, że jeśli tylko ktoś dobrze rokuje a co najważniejsze ma chęć dalszego handlu na pewno nie skończy kariery w Global BD Trading. Trzymam za słowo…


Godzina 16:55 Kłopoty na horyzoncie

$ADNT coraz mniej mi się podoba, wykres staje się porwany. Na oknie Level 2 nie widzę silniejszych wsparć. Staram się wyjść z pozycji na plusie. Przy dostępie do głębi rynku wiem, że to możliwe.

W międzyczasie nasz opiekun zaprosił połowę grupy na… wspólne oglądanie filmu. Nie będzie to jednak najnowszy Pitbull lecz film dotyczący powtarzalnych setupów na rynku. Postaram się tam znaleźć miejsce dla siebie.


Godzina 16:48 Kupujemy $ADNT!

Nawet nie wiem jak ta spółka się nazywa. Znam jedynie ticker i widzę, że popyt przewyższa podaż. Czy uda się powtórzyć sukces jaki odniosłem na Google?

STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here