CMC Markets

Social trading niesie ze sobą szereg możliwości. Nie tylko jest w stanie poprawić poziom naszej edukacji rynkowej poprzez analizę zagrań innych traderów, ale również zapewnić dodatkowy dochód z handlu. W rozmowie z Memo Beltran poruszyliśmy temat procesu społecznego uczenia się, zalet social tradingu a także… przyszłości Bitcoina. 


Witaj. Sam doskonale Cię znam ale proszę, przedstaw się naszym Czytelnikom. Skąd pochodzisz? Czym się zajmujesz na co dzień?

Cześć, nazywam się Memo, jestem informatykiem a Internet to moja pasja. Pochodzę z Meksyku i to tu prowadzę rodzinny biznes.

Dlaczego zatem zacząłeś inwestować? Jak zaczęła się twoja przygoda z rynkami finansowymi?

Zawsze byłem zafascynowany światem finansów. Pewnego dnia miałem okazję wzięcia udziału w seminarium poświęconemu rynkowi giełdowemu i tak wszystko się zaczęło… Moje pierwsze doświadczenia z rynkiem polegały na zakupie akcji na meksykańskiej giełdzie (Bolsa Mexicana de Valores, BMV). Później zacząłem interesować się rynkami zagranicznymi, szczególnie amerykańskim rynkiem akcji, kontraktami futures, surowcami. Naturalnie, przyszedł również czas na rynek walutowy, opcje binarne i w końcu kryptowaluty. To właśnie kryptowaluty przykuły moją uwagę w szczególności ponieważ łączą dwie moje pasje – finanse i Internet.

Chyba wiem o czym mówisz. Analizując Twój portfel inwestycyjny widzę, że bazuje on na kryptowalutach. Aktywa na których najczęściej handlujesz to Bitcoin i Ethereum. Ale widzę też sporą ilość akcji i nieco transakcji na rynku walutowym. W jaki sposób wybierasz potencjalną transakcję?

Używam wielu strategii. Bazuję na newsach, pogłoskach, analizie technicznej i fundamentach. Zdarza mi się również spekulować – szczególnie na kryptowalutach gdzie zmienność sprawia, że takie transakcje są niezwykle opłacalne. Jednak robię to jedynie w przypadku atrakcyjnej relacji zysk-ryzyko.

Sprawdź dlaczego zacząłem śledzić MemoBeltran>>>

Możesz zdradzić nam swój proces decyzyjny? W jaki sposób znajdujesz akcje, które Twoim zdaniem są niedowartościowane? 

Jest kilka sposobów na znalezienie takiej perełki. Jednym z nich jest filtrowanie potencjalnych spółek dzięki stock screenerom. Następnie przechodzę do analizy ich fundamentów i wykresu, tak by znaleźć poziom wejścia. Lubię handlować akcjami o których jest głośno. Gdy ludzie interesują się daną spółką, jej akcje zazwyczaj robią się bardziej zmienne. A trader poszukuje tej zmienności by wykorzystać ją na swoją korzyść

A co z Bitcoinem? Wierzysz w przyszłość kryptowalut? Masz jakieś prognozy związane z tym rynkiem?

Na pewno mogę określić siebie jako wielkiego fana kryptowalut. Jestem bardzo optymistycznie nastawiony do Bitcoina i z nadzieją patrzę w przyszłość…

Masz jakiś zakładany poziom docelowy do którego będzie dążyć Bitcoin? 

Ciężko prognozować tu jakikolwiek konkretny poziom. Istnieją ludzie, którzy wierzą, że już za parę lat Bitcoin będzie kosztował 50 tys. USD. Inni mówią o kwocie nawet 550 tys. USD które mają zostać osiągnięte do końca 2021 roku. Osobiście sądzę, że okolice 15 tys. USD pod koniec 2019 roku są jak najbardziej możliwe.

Dlaczego więc handlujesz Bitcoinem na eToro? Dlaczego w ogóle handlujesz na eToro?

eToro to nie jedyna platforma której używam, ale jest moją ulubioną właśnie z powodu social tradingu. Kiedyś inwestowałem na platformach pożyczkowych, niegdyś bardzo popularnych w Meksyku, takich jak BTCPop, loanbase, czy btcjam. Wszystkie wymienione były powiązane z kryptowalutami. Obecnie używam również Poloniex, Bittrex oraz Cryptopii.

Jednak nie jesteś wielkim fanem handlu społecznościowego. Inni traderzy budują Twoje portfolio w zaledwie 0,26%. Dlaczego zatem zacząłeś dzielić się swoimi zagraniami z innymi?

Dzielenie się swoimi zagraniami to również świetna metoda nauki tradingu. Jeżeli mam taką możliwość, to dlaczego z niej nie skorzystać? Poza tym program Popularnego Inwestora również jest świetnym sposobem na zachęcenie do social tradingu.

Gdy „Popularni inwestorzy” są kopiowani przez innych użytkowników, zarabiają na stałych opłatach w wysokości do 2% wartości aktywów, którymi zarządzają (AUM). Płatności te stanowią uzupełnienie ich własnych zysków z inwestowania. Najskuteczniejsi „Popularni inwestorzy” mogą również liczyć na 100% rabatu na spready od wszystkich transakcji. Wszystkie płatności na rzecz „Popularnych inwestorów” są zapisywane na rachunku jako realne środki, które można natychmiast wypłacić.

źródło: www.etoro.com

Wróćmy jednak do rynku. Z budowy twojego obecnego portfela widzę, że silnie wierzysz w kontynuację hossy na amerykańskim rynku. Posiadasz akcje Starbucks, Chipotle Mexican Grill czy Walt Disney pomimo tego, że wciąż na nich nie zarabiasz. W twoim portfelu znajdziemy również akcje Estee Luader, Michael Kors czy Wal-Mart na których zyskujesz po kilkanaście, kilkadziesiąt procent. Jak sądzisz, jak długo w Stanach utrzyma się rynek byka? Nie boisz się silniejszej korekty?

Cóż, w momencie gdy piszę swoją odpowiedź na to pytanie rynek już zaczyna zawracać i mając na uwadze indeks VIX oraz inne wskaźniki ta korekta może się pogłębić. Nie boję się jednak o swoje akcje, bo jak zauważyłeś – dość dobrze dywersyfikuję swój portfel. Obawiam się natomiast baniek spekulacyjnych, które jak pokazuje historia już się pojawiały na amerykańskich indeksach. Z całą pewnością musimy uważnie obserwować rynek w nadchodzących miesiącach – zarówno ten akcyjny, jak i kryptowalut.

Sprawdź też: Social trading – 18,45% w trzy tygodnie>>>

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here