Naga Markets



Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) i Pracownicze Programy Emerytalne (PPE) przyciągnęły dotychczas uwagę 1,3 miliona pracowników. Zdaniem Prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), Pawła Borysa, jest to naprawdę bardzo dobry wynik, który pozwolił w przeciągu roku zwiększyć liczbę aktywnie oszczędzających o ponad 40%.


400 tysięcy Polaków zdecydowało się na udział w PPK. Co z resztą?

Jak zauważa Paweł Borys, przez ponad 20 ostatnich lat funkcjonowania polskiej gospodarki wolnorynkowej na aktywne gromadzenie oszczędności emerytalnych zdecydowało się około 900 tysięcy Polaków, a od wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) wartość ta w przeciągu roku wzrosła o 400 tysięcy, czyli o ponad 40%.

– Jeżeli w statystykach nie uwzględniamy osób powyżej 55 roku życia oraz obcokrajowców, których program nie obejmuje, to wtedy widzimy, że około połowa pracowników decydowała się na zaakceptowanie lub odrzucenie PPK. W większych firmach, głównie zagranicznych, widzimy wyższy wskaźnik partycypacji, natomiast w mniejszych przedsiębiorstwach i w mniejszych miejscowościach to liczba uczestników jest mniejsza. Program został przygotowany jednak na lata i będziemy chcieli, żeby wszyscy się do niego przekonali – komentował w rozmowie z Agnieszką Zaręba z Comparic24.tv prezes PFR.

Emerytura z ZUSu ma zapewnić jedynie podstawowe zabezpieczenie finansowe

Jak twierdzi Paweł Borys, nie wierzy w zakwestionowanie i płynność funkcjonowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oraz wypłacanych przez niego świadczeń w przyszłości, dodaje jednak szczerze, że ZUSowska emerytura ma gwarantować podstawowe zabezpieczenie finansowe. Osoba, która nie chce, aby jej standard życia obniżył się powinna zadbać o dodatkowe zabezpieczenie swojej przyszłości:

Na pewno cieniem na PPK kładzie się historia OFE, gdzie Polakom obiecywano prywatne oszczędności, a następnie w 2014 okazało się, że to środki publiczne. W tym roku warto zamknąć temat OFE ostatecznie i skupić się na prywatnym oszczędzaniu wspólnie z pracodawcą w ramach PPK, czy też PPE – wyjaśnia Paweł Borys.

Polski Fundusz Rozwoju to grupa instytucji finansowych i doradczych dla przedsiębiorców, samorządów i osób prywatnych inwestująca w zrównoważony rozwój społeczny i gospodarczy kraju.

Zobacz również: PKO TFI: 38% pracowników dowiaduje się o PPK z telewizji, 37% od pracodawców



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułKurs dolara kanadyjskiego osłabi się po decyzji monetarnej BoC – prognozy dużych banków
Następny artykułForex: Klienci wolą trading z telefonu, a nie z komputera, twierdzi prezes Capital.com
Krzysztof Kamiński redaktor Comparic.pl
Wiedzę z zakresu inwestowania oraz produktów finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych, a jej praktyczne zastosowanie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Uczestnik obrotu na największych rynkach giełdowych świata – NYSE, NASDAQ i LSE. Specjalista rynku kontraktów terminowych na surowce, głównie ropy WTI oraz złota. Autor strategii Wide View Strategy (WiViSt), którą doskonalił zgodnie z maksymą „Tnij szybko straty, pozwól zyskom rosnąć”. Zwolennik analizy technicznej. Sukces w inwestycjach zapewnia mu chłodne podejście do analizy wykresów połączone z konsekwencją i żelaznymi zasadami zarządzania kapitałem. W trakcie swej kariery na rynkach finansowych dzielił się swoim doświadczeniem z inwestorami jednego z największych brokerów Forex na świecie. Redaktor telewizji internetowej Comparic24.tv, odpowiedzialny za prowadzenie programów informacyjnych oraz poświęconych tematyce szeroko pojętego tradingu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here