Naga Markets



Inwestorzy vs Fundusze. Czy reddit psuje giełde?W ostatnich dniach bardzo głośno zrobiło się na temat spółki GameStop (GME), która rewelacyjnie trafiła na pierwsze strony gazet, a to wszystko dzięki niemalże historycznemu starciu funduszy z inwestorami indywidualnymi. W związku z tą sytuacją w przestrzeni publicznej pojawiła się cała masa pytań i wątpliwości. Od czego czy był to rewolucyjny zryw mas, czy też może zwykłe naganianie, od tego, czy to walka z wyzyskiem inwestorów indywidualnych przez duże fundusze, czy też próba destabilizacji rynku. Jednak jednym z najważniejszych pytań, jakie należy zadać jest to czy wydarzenie to jest jedynie historyczną ciekawostką (jak ujemne ceny ropy) i czy faktycznie „psuje” w ten sposób rynek (jak usilnie próbują wskazywać fundusze)?

  • Wśród komentarzy dot. sytuacji z GME pojawiają się głosy sugerujące, że wydarzenia z reddita psują giełdę poprzez sztuczne wypaczenie kursu.
  • Jak wskazuje WSJ w styczniu Melvin stracił blisko 53% kapitału.
  • Sytuacja może się w przyszłości powtórzyć, jednak już teraz pojawiają się również oskarżenia o zwyczajne nagabywanie w celu osiągnięcia własnych korzyści.

Melvin Capital shortuje a reddit kontruje (kupuje)

Na samym początku tej historii należy raz jeszcze przypomnieć, co tak naprawdę wydarzyło się na amerykańskiej giełdzie. Tak więc fundusz Melvin Capital (znany z tego, że obstawiał spadki m.in. CD projektu w grudniu 2020 roku) postawił duże środki na shortowanie akcji GME (tj. GameStop). Fundusz ten cieszy się nie najlepszą sławą, przynajmniej wśród niektórych inwestorów indywidualnych. Doprowadziło to do sytuacji, w której pokaźna grupa inwestorów indywidualnych skrzyknięta na platformie reddit postanowiła utrzeć nosa Melvinowi poprzez podbijanie kursu akcji, ponieważ wtedy Melvin ponosił straty (shortujący liczy na spadek kursu).

Te artykuły również Cię zainteresują




To może Cię zainteresować: Rynek nieruchomości spada o 20% a Echo Investment notuje rekordy – Rozmowa z Dawidem Wroną

Jakie są tego skutki? Jak wskazuje WSJ, w styczniu omawiany fundusz stracił blisko 53% kapitału. Można więc powiedzieć, że drobni inwestorzy zmasakrowali potężny fundusz. Warto jednak wskazać, że w pewnym momencie przeciwko Melvinowi „grały” również inne fundusze, które na tej całej sytuacji chciały najzwyczajniej zarobić. Przez kilka dni tej „zaciekłej bitwy” kurs akcji GME wzrósł z poziomów ok. 40 USD z 20 stycznia do ok. 350 USD 27 stycznia. Inwestorzy indywidualny (teoretycznie) wrócili więc z tarczą.

Inwestorzy z reddit psują rynek?

Jako że historia ta jest niezwykle emocjonująca, a co więcej jest bardzo obrazkowa (uciśniony lud kontra krwiopijcze fundusze), to doszło w przestrzeni publicznej do szeregowanie komentowanie tego zjawiska na wszelkich możliwych płaszczyznach.

– Po pierwsze, regułą było to, że nawet duża liczba inwestorów indywidualnych nie była w stanie odwrócić trendu na giełdzie, czy tym bardziej „zagrać” przeciwko dużemu inwestorowi instytucjonalnemu. Wynikało to przede wszystkim z tego, że nawet jeśli ci wszyscy gracze indywidualni razem wzięci dysponowaliby znacznym potencjałem kupna czy sprzedaży, to podejmowali różnorakie decyzje co do kierunku składania zleceń, warunków zleceń czy momentu wejścia na rynek. – wskazuje były prezes GPW Ludwik Sobolewski w Rozmowie z Business Insider.

Dotychczas panujące zasady zostały więc złamane. Tzw. „ulica” była w stanie odwrócić trend. W tym miejscu pojawiać zaczęły się więc zarzuty, że psuje ona rynek. Przy okazji tego zarzutu pojawiają się również oskarżenia o zwyczajne nagabywanie na akcje w celu osiągnięcia zysku przez inicjatorów całego zajścia. O ile w przypadku drugiego zarzutu (jeśli wgl. jest prawdziwy) należy stanowczo stwierdzić, że takie działanie byłoby szkodliwe, to jednak pierwszy jest bardzo kontrowersyjny i posiada zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników.

Z jednej strony możliwe jest, że w przyszłości będą miały miejsce podobne sytuacje, co niewątpliwie nie jest racjonalną wyceną, ponieważ kilkukrotny wzrost kursu akcji w ciągu zaledwie paru dni bez wyraźnych fundamentów wedle zasad logiki racjonalne nie jest. Z drugiej strony należy wskazać na szeroko rozumianą wolność podejmowania decyzji – jeśli wydarzenie te były zorganizowane w „demokratyczny” sposób, to czy powinno się z nimi walczyć? Warto również pamiętać, że nie jeden fundusz też „święty nie jest” i niejednokrotnie przegrywały one procesy sądowe o manipulacje itp. Kolejną istotną kwestią jest to czy i bez tej sytuacji giełdy nie należy traktować jak kasyna. W końcu od dawna pojawia się wiele głosów, które krytykują potencjalni przeszacowanie wyceny giełdowej spółek pokroju Tesla.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: bitcoin era | akcje spółek giełdowych | cena złotówki | kurs orlen | funt notowania |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here