Naga Markets



Podobnie jak Łukasz, tak i ja z nowym rokiem ruszam z nowym giełdowym cyklem. I mimo iż ostatnie dni (a nawet nie tylko dni) nie napawają optymizmem związanym z inwestycjami na GPW to myślę, że wspólnie osiągniemy zadowalającą stopę zwrotu.

Mój portfel skierowany będzie do osób, które myślą o oszczędzaniu w długim terminie. Pisząc długi termin mam na myśli okres około dziesięcioletni, choć efektów spodziewam się już po pierwszym roku działania portfela. Celowo użyłem tutaj słowa oszczędzać, bo założenie jest takie, że portfel na początku swojego istnienia ma wartość zerową, a dopiero w przyszłości mają się w nim pojawiać fundusze. Zależy mi na tym, żeby pokazać, że giełda to też miejsce gdzie można lokować wolne środki i niekoniecznie trzeba mieć od razu 100 tys. zł. Przysłowiowy Kowalski, który jest właścicielem portfela będzie do niego miesięcznie dokładał po 400 zł. Zaczyna od pierwszej wypłaty 2016 roku. Na potrzeby tego modelu ustalmy, że wpływa ona około 15-tego dnia każdego miesiąca i wtedy też wpłata jest przelewana na rachunek maklerski.

Harmonogram wpłat na ten rok na wykresie wygląda tak:

Wynik portfela
Wynik portfela

Na koniec 2016 roku ich suma wyniesie 4800 zł. Aktualny skład portfela przedstawia się następująco:

Skład portfela
Skład portfela

Kolejnym założeniem jest to, że właściciel rachunku jest osobą, która lubi spółki wypłacające dywidendy. Dywidenda jest częścią zysku spółki, która w sposób oczywisty należy się akcjonariuszom. Właśnie to ma budować w głównej mierze wartość portfela. Naszym celem będą akcje dla których stopa dywidendy wynosi minimum 5%. Jednak gdy będzie ona wyższa to tylko lepiej.

Istotny jest też fakt, że kupując akcje nie myślimy o ich natychmiastowym sprzedaniu, nie ustalamy poziomu take profit. Nie boimy się też niskiej płynności, gdyż jednorazowe transakcje nie powinny mieć wartości, która w sposób istotny mogłaby zachwiać kursem. Maksymalne zaangażowanie w jedną spółkę nie będzie też duże więc liczę, że gdy zostanie podjęta decyzja o sprzedaży jakichś papierów to będzie dało się to zrobić bez większych strat. Celowo nie chcę tutaj ustalać jakiegoś sztywnego progu maksymalnego zaangażowania się w jedne akcje, bo wysoce prawdopodobne jest, że już w pierwszym miesiącu, kupując za całą wpłatę papiery jednej firmy złamalibyśmy tę zasadę. Nastawiamy się więc na stopniową dywersyfikację portfela, którą będzie widać dopiero po kilku miesiącach.

W budowaniu tego portfela będziemy znacznie mniej patrzeć na wykres niż w przypadku większości analiz prowadzonych na Comparic. Należy przy tym pamiętać, że w przypadku spółek, których notowania cechują się niższą płynnością na wykresach widać sporą losowość handlu. Szukając potencjalnych zakupowych celów nie będziemy omijać rynku New Connect, gdyż jest to miejsce gdzie także można znaleźć wiele ciekawych okazji.

Ważnym elementem, na który będziemy zwracać uwagę są raporty ze spółek. Będziemy sprawdzać czy zysk wypracowywany przez firmę, którą mamy w portfelu rośnie. Będziemy też przyglądać się jaki jest aktualny poziom wskaźnika C/Z.

Na koniec tego pierwszego wpisu w cyklu chciałbym wszystkich zaprosić do aktywnego tworzenia tego właśnie portfela, poprzez merytoryczną dyskusję w komentarzach pod kolejnymi wpisami czy też na Facebooku. Portfel ma być czymś czego jeszcze na tym portalu nie było. Czymś zupełnie innym, a równocześnie czymś co sprawi nam sporą satysfakcję i równocześnie pozwoli się dużo nauczyć.

Zapraszam do wspólnego testowania tej strategii oraz do dyskusji co kupić za pierwszą wpłatę na rachunek, która wpłynie 15 stycznia.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

4 KOMENTARZE

  1. Dziękuję za pierwsze dwie propozycje spółek do portfela. Obie spółki wchodzą w skład indeksu WIG – Informatyka. Obie co roku wypłacają dywidendę (co jest naszym celem), jednak w przypadku obu stopa dywidendy nie przekracza 5%. Niemniej jednak w najbliższym czasie przyjrzymy się spółkom dokładniej.

  2. Pewnie 10 lat nic nie utrzymamy – no chyba, że trafimy jakąś prawdziwą perełkę, której zyski będą rosły i będzie się nimi dzielić z akcjonariuszami.

    Portfel ma przynosić zyski w długim okresie. A w trakcie jego trwania jakieś rotacje na pewno się pojawią.

  3. Bardzo dobry pomysł. Tylko założeniem jest trzymanie akcji przez 10 lat? Na akcjach się nie znam, ale czy tak długi okres posiadania akcji nie będzie zbyt ryzykowny ze względu na hoossy/bessy?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here