Naga Markets webinar


Teoretycznie scandies nie są w centrum zainteresowania rynków, ale początek tygodnia przyniósł nam dość ciekawe odczyty. Wczoraj poznaliśmy dane nt. inflacji CPI z Norwegii, która w ujęciu bazowym nieoczekiwanie skoczyła w lutym z 2,1 proc. r/r do 2,6 proc. r/r (szacowano 2,1 proc. r/r), co natychmiast nasiliło spekulacje, czy Norges Bank mógłby podnieść stopy procentowe na posiedzeniu zaplanowanym 21 marca. Tymczasem opublikowane dzisiaj rano dane ze Szwecji wskazały na odwrotną tendencję – w lutym miary inflacji CPI wypadły gorzej od prognoz, chociaż różnica wyniosła 0,1 p.p. Dla bazowej CPIF jest to spadek do 1,9 proc. r/r z 2,0 proc. r/r, co potwierdza zejście poniżej dolnej banku centralnego na poziomie 2,0 proc. r/r. To oddala perspektywę podwyżki stóp procentowych w II połowie roku, ale rynek nie jest tym nadmiernie zaskoczony, biorąc pod uwagę, że taki scenariusz był już dyskontowany po słabszych danych ze Szwecji, oraz ostatnim „gołębim” przekazie z Europejskiego Banku Centralnego. W efekcie korona traci, ale nieznacznie.

Na dziennym układzie EURSEK widać, że pozostajemy w trendzie bocznym trwającym od ostatniej dekady lutego, a układ wskaźników nie sugeruje bynajmniej, aby rynek miał siłę na wyraźne wybicie ponad opory 10,60-10,65, czyli osłabienie SEK. Niejednoznaczne wnioski płyną też z wykresu USDSEK.

Wykres dzienny EURSEK
Wykres dzienny USDSEK

W efekcie większą uwagę może przyciągać korona norweska, zwłaszcza, że wcale nie jest powiedziane, że wątek podwyżki stóp przez Norges Bank może prowadzić do umocnienia korony. Dzisiaj rano bank centralny opublikował wyniki ankiety przeprowadzonej wśród przedsiębiorstw z której wynika, że nie oczekują one pogorszenia się koniunktury w ciągu najbliższych 6 miesięcy, po tym jak na przestrzeni ostatnich 3 miesięcy odnotowały odbicie. To oczywiście podbija oczekiwania związane z 21 marca, ale może się okazać się w obliczu niepewności na globalnych rynkach, oraz obaw związanych z ryzykiem nadmiernego umocnienia się korony, Norges Bank może zaserwować ostrożny komunikat, co będzie oznaczać tzw. „gołębią podwyżkę”, czyli próbę wygaszenia oczekiwań na kolejne ruchy (zwłaszcza drugą podwyżkę w tym roku).

Wykres dzienny USDNOK

Na powyższym wykresie USDNOK z jednej strony mamy szanse na wykształcenie się średnioterminowej formacji podwójnego szczytu, po tym jak rynek zawrócił w dół w końcu zeszłego tygodnia, ale z drugiej wsparcie w okolicach 8,56 (linia trendu wzrostowego) może być dość silne. W tym kontekście warto będzie obserwować zachowanie się dziennego oscylatora RSI9 (gdyby złamał swoje wsparcia, to byłby to sygnał dla instrumentu bazowego).



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here