Naga Markets



Jacek Brzeski
Jacek Brzeski (redaktor Polsat News) zaprasza na kolejny odcinek z serii Artyści Rynków

Pojęcia inwestowania, tradingu oraz spekulacji często używane są naprzemiennie, zdaniem Maciej Leściorza z CMC Markets ich definicje podręcznikowe będą się jednak mocno różniły. W najnowszym odcinku Artystów Rynków przyznaje, że większości traderów indywidualnych zależy na krótkoterminowych zmianach ceny w związku z czym są spekulantami, a nie inwestorami liczącymi na wzrost danego aktywa w danym terminie lub udział w aprecjacji wartości wybranej spółki.


Inwestowanie, trading i spekulacja – czym się od siebie różnią?

Powyższe pojęcia używane są naprzemiennie, co z całą pewnością nie jest błędem, jednak podchodząc do zagadnienia podręcznikowo, można wyróżnić niezależne definicje każdego z nich. Inwestowanie jest procesem bardziej długotrwałym, w szerszym horyzoncie czasowym: „inwestować możemy w wartość danego przedsięwzięcia wierząc w jego sukces. Inwestując na przykład w konkretny startup możemy mieć wpływ na decyzje zapadające w jego zarządzie i zależy nam na jego sukcesie w długim terminie, aby cały czas móc czerpać zyski z inwestycji” – wyjaśnia Maciej Leściorz w rozmowie z Jackiem Brzeskim, z redakcji Polsat News.

W efekcie, większość inwestorów indywidualnych nie wpasowuje się w powyżej podaną definicję szukając krótkoterminowych zmian cen, co czyni ich spekulantami. Spekulant śledzi nie wartość, a samą cenę i to głównie na niej opiera decyzje transakcyjne. Widać to między innymi po formie edukacji oferowanej na obecnym rynku, która bazuje na analizie technicznej oraz na analizie ceny, czyli podstawy tradingu oraz spekulacji. „Dumniej brzmi jestem inwestorem, niż jestem spekulantem”, komentuje dyrektor CMC Markets zaznaczając jednocześnie, że w rzeczywistości podział ten mocno się zaciera.

Gra, czy inwestowanie na giełdzie?

O tematach inwestycyjnych często mówi się w odniesieniu „gry” – gra na giełdzie, gra na Forex to powszechnie stosowane sformułowania mogące sugerować, że inwestowaniu i tradingowi bliżej do parkietu kasyna niż parkietu światowych burs.

„Nie jestem osobiście sympatykiem słowa gra w odniesieniu do inwestowania, gdyż należy podchodzić do tego raczej jak do biznesu. Trzeba mieć strategię, która jest niczym innym jak naszym biznes planem na rynku” – komentuje Leściorz.

Drugi z przedstawicieli CMC, Łukasz Wardyn, zauważa, że inwestowanie w wartość w długim terminie, czyli realizacja definicji inwestora na niektórych rynkach okazuje się zdecydowanie łatwiejsza. Przykładem ma być Warren Buffett, który działa na jednym z najdynamiczniejszych i oferujących najlepsze możliwości inwestowania w wartość rynku. Inwestorzy z Polski z pewnością mają w tym zakresie ograniczone możliwości, jeżeli chodzi przynajmniej o samą GPW. Sam Tomasz Jaroszek w rozmowie z Comparic24.tv stwierdzał, że gdyby Buffett urodził się w Polsce z całą pewnością nie osiągnąłby tak dobrych rezultatów giełdowych.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here