Naga Markets



Volatility-Ahead
śledź sygnały z wyprzedzeniem w „Raporcie ze świata”

Sfera globalnych stosunków wraz ze swoją polityką, finansami i całą gospodarką jest teraz w swoistym zawieszeniu. Można powiedzieć nawet, że to zawieszenie przeradza się w coraz bardziej obezwładniającą niepewność. Hossa… Bessa… co nas czeka? Tak duża zmienność Rynków, jaką teraz możemy zauważyć może być zgubna dla wielu. Ci zaś, którzy jako pierwsi to zauważą i będą z wyprzedzeniem śledzić sygnały, jakie wysyła Rynek – unikną przykrych niespodzianek. Pomocny w tym będzie cykl bezpłatnych webinarów „RAPORTY ze świata”, podczas których doświadczeni Inwestorzy będą komentowali obecny, ten jakże ciekawy czas na Rynkach Finansowych.

Kolejna konferencja on-line „Jak zabezpieczyć kapitał przed oczekiwanym krachem na rynkach finansowych” już 8.07.2015 r. ZAPISZ SIĘ na Konferencje on-line

W zglobalizowanym świecie nieustannie wszystko na siebie oddziałuje, pozornie nieistotne zdarzenie może mieć olbrzymie konsekwencje – można by powiedzieć… oczywistość. Trzeba tu jednak zastanowić się nad szeregiem czynników, które w perspektywie czasu mogą i namieszają porządnie. Generalnie panuje przekonanie o tym, że po spadkach z lat ’70, z mniejszymi lub większymi perturbacjami na Rynkach, odnotowujemy obecnie okres prosperity gdzieś od ’91 r. Nic bardziej mylnego, matematyka mówi sama za siebie, historia z resztą również.

Jacek Kubrak w pierwszym webinarze z cyklu „Raport ze świata” omawia wszystkie czynniki (populacyjne, klimatyczne, gospodarcze, finansowe, ekonomiczne), które wskazują, że tak naprawdę jest cały czas gorzej. Niestety część Inwestorów zdaje się nie dostrzegać ich znaczenia, a część nie chce go dostrzec.

Kluczowym dziś problemem ogólnoświatowym jest układ populacyjny w połączeniu z modelem obecnie występujących gospodarek światowych opartych na PKB. Pierwszy problem to kwestia starzejących się społeczeństw Europy przy jednoczesnym gigantycznym przyroście naturalnym krajów afrykańskich. Dla zobrazowania: do 2050 r. ubędzie 100 mln europejczyków, a liczba ludności Afryki powiększy się o… 100 %. Pozorny brak związku pomiędzy układem populacyjnym, a rynkami finansowymi bogatych państw jest zgubny. Przede wszystkim należy pamiętać, że to populacja napędza produkcję. W momencie kiedy w społeczeństwach dobrze prosperujących następuje spadek liczebności ludzi automatycznie spada konsumpcja, a razem z nią cały ogromny sektor kredytowy, który te konsumpcję napędza. Tworzy się w ten sposób błędne koło, które odbije się oczywiście… na naszych inwestycjach.

Państwa europejskie starają się problem starzejących się społeczeństw rozwiązać poprzez napływ uchodźców z krajów rozwijających się. To zdaje się być jednak nietrafionym rozwiązaniem, ponieważ przynosi to także duże problemy socjalne, co w konsekwencji stanowi obciążenie dla gospodarek poszczególnych krajów. I mamy kolejne błędne koło. Zamiast napędzonej konsumpcji, zwiększone wydatki budżetowe.

Problem układu populacyjnego to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Do tego dochodzi kwestia zasobów naturalnych, które tak jak m.in. woda są niezbędne do życia, a sukcesywnie zanikają. Jest to, w perspektywie długoterminowej katastrofalny problem przy tak dynamicznie powiększającej się populacji.

I wreszcie, zdaje się najbardziej unaocznione, konsekwencje czynnika ekonomicznego. Świat jest niewyobrażalnie zadłużony. Nie ma na całym globie takich środków, które pokryłyby długi kredytowe w bankach. Co w konsekwencji? Zanika wymiana handlowa, ponieważ nie ma pieniądza. Potrzebne są nowe rynki, a o to w cale nie jest tak łatwo. Co następuje potem, to wojny walutowe, które toczą się już teraz, na naszych oczach.

Kluczowe jest uświadomienie sobie tych wszystkich zagrożeń, jakie czyhają na nas -Inwestorów w każdym wymiarze globalnego świata. To na początek. Krok następny?

Techniczne dostosowanie sposobu gry, czyli umiejętne granie na spadkach, jak i zabezpieczenie kapitału przed oczekiwanym krachem na Rynkach Finansowych. W „Raporcie ze świata” znajdziesz także informacje na temat zapowiadających się spadków giełd za Oceanem.

Tylko świadome zarządzanie kapitałem w oparciu o sygnały docierające z różnych stron pozwoli przetrwać ten niesamowicie dynamiczny i pełen niosących ze sobą zagrożeń czas. Tak duża zmienność, której należy spodziewać się na podstawie analogii historycznych może być niesamowitą okazją do podwojenia portfela, ale dla nieprzygotowanych i grających w złym kierunku będzie oznaczać bankructwo. Dlatego w „Raporcie ze świata” ostrzegamy przed tym, co może się stać.

Infoinwestor.pl



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here