Naga Markets



Dow Jones właśnie przebił poziom 30 000. Co dalej z rynkami? Obecnie trudno znaleźć osobę, która by stwierdziła, że szczyty na Wall Street zostaną zatrzymaner. We wtorek Indeks Dow Jones osiągnął poziom 30 000; S&P 500 przebił barierę 3 600, zyskując 8% od momentu dnia wyborów i łącznie 62% od najniższego marcowego dołka. Wart uwagi jest także Indeks Russell 2000, który uzyskał 15% od 3 listopada i aż 87% od najniższych notowań w marcu.

  • Dow Jones przebił historyczny poziom 30 000, S&P 500 ponad 3600 
  • Niskie stopy procentowe pomogą rynkom finansowym
  • Dywersyfikacja portfela kluczem do sukcesu

Dow Jones i całe Wall Street w euforii

Rynki finansowe, a wśród nich Indeks Dow Jones  zdają się nie przejmować sytuacją gospodarczą i dalej notują trend wzrostowy. Dow Jones osiągnął poziom 30 000 w miniony wtorek i choć środa przyniosła lekki spadek indeksu, to historyczna bariera została przebita. Również S&P 500 wzniósł się ponad poziom 3600 już trzeci raz w ciągu listopada, co jest również nowym szczytem w historii tego indeksu. Czy czeka nas wkrótce korekta czy może będziemy świadkami nowych szczytów?

Te artykuły również Cię zainteresują




Źródło: Stooq.pl

Willem Sels, główny strateg Banku HSBC w Genewie zgodził się, że inwestorzy są coraz bardziej entuzjastyczni, jednak podkreślił że wskaźniki nie są tak jednoznaczne, poza wskaźnikiem put/call (wskaźnik relacji opcji sprzedaż/kupno). Dodał także o wysokich pozycjach spekulantów na złocie oraz elementów Skarbu Państwa, z czego można wywnioskować, że apetyt na ryzyko jest trochę mniejszy niż zwykle.

Wzrost rynków przy wsparciu niskich stóp procentowych

Willem Sels, główny strateg Banku HSBC

Nie znamy dokładnego czasu, ale znamy kierunek podróży. Wiemy że za 6 lub 12 miesięcy od teraz, gospodarka będzie większa niż jest obecnie, zyski będą również wyższe od obecnych. HSBC jest przekonany, że ta ekspansja będzie miała miejsce w warunkach niskich stóp procentowych i że 10-letnie stopy zwrotu dla Skarbu Państwa pozostaną poniżej 1% – powiedział Sels nawiązując do znacznych ilości akcji nabytych przez Bank HSBC.

Co sprawia, że zyski z obligacji zostaną tak zakotwiczone? Na pierwszy front wysuwa się Rezerwa Federalna, która zobowiązała się nie podnosić stóp procentowych dopóki inflacja nie osiągnie średniego poziomu 2%. Co więcej, jedynym sposobem, w jaki rządy będą w stanie wydostać się z ogromnego zadłużenia, które zaciągnęły są niskie stopy procentowe. Ta sytuacja wymusi na bankach centralnych dalsze skupowanie obligacji, aby utrzymać stabilność rynków finansowych. Istnieją również czynniki strukturalne, takie jak globalne łańcuchy dostaw utrzymujące siłę roboczą w ryzach, starzenie się społeczeństwa na świecie oraz nadwyżka oszczędności na rynkach wschodzących, która potrzebuje ujścia.

Zobacz również: NASDAQ przegrzany do czerwoności zdobywa nowe szczyty. Czy to przesadna euforia?

Dywersyfikacja kluczowym czynnikiem przy inwestowaniu

Nie ma powodu, aby porzucać branżę technologiczną, która jak dotąd dobrze się sprawdziła. Nadal mamy do czynienia z cyfrową rewolucją, która tworzy doskonały wzrost dla światowej gospodarki. Inwestorzy powinni zdywersyfikować swoje portfele o spółki technologiczne, które są w stanie generować znaczne zyski – zachęcał Sels, nie wymieniając jednak z nazw firm, które jego zdaniem oprócz wielkiej piątki (mając na myśli Apple, Microsoft, Amazon, Facebook i Alphabet, które łącznie stanowią niemal 25% wartości S&P 500) są w stanie zagwarantować wysokie stopy zwrotu.

Strateg HSBC z optymizmem podchodzi do sektorów cyklicznych, również tych z branży przemysłowej i materiałowej, które dobrze sprawdzają się we wczesnych fazach nowego cyklu koniunkturalnego. Ostrzegał jednak, żeby nie kupować akcji tylko z tych sektorów, ponieważ nie wszystkie firmy idą w parze z jakością, nawet pomimo przychylnej sytuacji gospodarczej dla ich branży. Podkreślił, że w procesie ponownego otwarcia gospodarek ważna będzie zdolność przedsiębiorstw do generowania zysków i przepływów pieniężnych, a także dodatnie bilanse płatnicze.

Sels podkreślił, aby zróżnicować alokację swoich pieniędzy i nie ograniczać się tylko do kupna akcji. Jego zdaniem dobrym pomysłem jest umieszczenie części kapitału po stronie dochodów stałych, których Bank HSBC ma nadwyżkę na rynkach wschodzących.

To dobry sposób do dywersyfikacji na poszczególnych blokach. W przypadku rynków wschodzących wiesz, że inwestujesz razem z bankami centralnymi, a to da Ci dużo pewności siebie – dodał strateg

Dodatkowo analitycy z Goldman Sachs spodziewają się, iż PKB rynków wschodzących wzrośnie o dodatkowe 13% w ciągu następnego roku, co patrząc przez pryzmat widma recesji jest dobrym wynikiem.

Autor poleca również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here