Naga Markets



Pod koniec tygodnia dolar amerykański powrócił do spadków. Co z kursem złotego, euro, funta i franka? Zapraszamy na kolejny odcinek Świata walut Marka Rogalskiego – głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Jest to program z którego dowiesz się o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynek walut, a także poznasz najaktualniejsze dane. Wejdź i dowiedz się co się dzieje w Świecie Walut aby być na bieżąco!

  • Słabszy dolar to efekt odbijających się po silnej przecenie z ostatnich dni rynków akcji
  • Spekuluje się, że kolejny etap odmrażania brytyjskiej gospodarki zaplanowany na 21 czerwca, mógłby zostać opóźniony
  • Chińczycy rozpoczęli działania mające przeciwdziałać wzrostom cen surowców

Te artykuły również Cię zainteresują




Kurs euro i dolara (EUR/USD) – znów ponad 1,21

Pod koniec tygodnia dolar amerykański wrócił do spadków. Przysłużyły się temu odbijające po silnej przecenie z ostatnich dni rynki akcji (za mocnym odbiciem na Wall Street w górę poszły też indeksy w Azji), a także cofające się rentowności amerykańskich obligacji (chociaż te zaczynają się już stabilizować na wsparciu 1,65-1,66 proc. dla papierów 10-letnich).

Pojawiły się doniesienia z nowojorskiego oddziału FED o pewnych zmianach w skupie aktywów idących w stronę papierów o dłuższej zapadalności, choć decydenci nie chcą tego wiązać z jakimiś formalnymi zmianami typu “operation twist”. Niemniej może to być ruch w stronę stabilizacji rentowności, które mogą bardziej reagować na wątek inflacyjny – powiedział analityk BOŚ.

W przestrzeni G-10 słabo zachowywał się w piątek funt. Spekuluje się, że kolejny etap odmrażania gospodarki zaplanowany na 21 czerwca, mógłby zostać opóźniony. Problemy z pandemią mają też Japończycy (stan wyjątkowy został ogłoszony w kolejnych trzech prefekturach), co również zaznacza się w notowaniach jena.

Relatywnie dobrze radzi sobie dolar australijski, chociaż mamy wyraźną przecenę notowań rud żelaza, oraz korektę cen miedzi po tym, jak Chińczycy rozpoczęli działania mające przeciwdziałać wzrostom cen surowców – dodał.

Wskazywany rejon 1,2050-60 sprawdził się jako wsparcie dla EURUSD i popyt próbuje rozegrać kolejną falę wzrostową. Sukcesem jest wyjście ponad opór przy 1,2090-1,2100, co daje szanse na dojście do kolejnej ważnej strefy 1,2130-35. Jej naruszenie może okazać się już dość trudne bez jakiegoś nadzwyczajnego impulsu osłabiającego dolara.

Dwa dni temu Richard Clarida z FED nieformalnie dał do zrozumienia, że teraz bank centralny będzie się bardziej przyglądał sytuacji, dając tym samym pole do spekulacji wokół taperingu (ograniczenia skali QE) za kilka miesięcy. W efekcie to co obserwujemy od czwartku to odreagowanie silnego ruchu po inflacji CPI, a nowy punkt równowagi dla rynków raczej nie jest tam, gdzie teraz jesteśmy – podsumował.

invest

Zobacz również inne audycje:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: theppro sklep | plus500 | nasdaq 100 notowania | kurs budimex |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here