Naga Markets



Dolar znów słabnie. Kiedy inwestorzy zmienią zdanie?

19.11.2013

Dolar znów słabnie pomimo, że wielu analityków odtrąbiło już wielki “come-back” długich pozycji na USD. Zdaje się, że oczekiwania przed jutrzejszymi protokołami FOMC nie są najlepsze. Credit Agricole pisze, że głównym czynnikiem napędzającym obecnie akcję na rynkach jest rozbieżność między polityką głównych banków centralnych, m.in. ECB, Fed i BoJ – “Indeks dolara spada już drugi dzień z rzędu po rajdzie niemal 3,5% w górę (…). Podejrzewamy, że w bardzo krótkim terminie dolarowi grozi głębsza korekta w stosunku do zarówno rozwiniętych, jak i rozwijających się rynków.” – wyjaśnia CA i dodaje – “Mimo, że grudniowy termin zwijania wciąż jest przedmiotem rozważań, my sądzimy, iż Fed wstrzyma się z tym do stycznia, aż ukaże się bardziej wyraźny obraz gospodarki.”

Dziś dolar zareagował umocnieniem na poranne dane o nastrojach gospodarczych wg ZEW po czym został odsprzedany na wejściu sesji US – prawdopodobnie w wyniku obaw związanych z wystąpieniem Janet Yellen, a obecnie rynki są lekko nerwowe przed przemówieniem Bena Bernanke o 1:00 czasu polskiego.

Dolar znów słabnie. Kiedy inwestorzy zmienią zdanie?
EUR index vs USD index – 1 godzina
Kliknij by powiększyć!

Dziś mieliśmy kilka wypowiedzi oficjeli wysokiego szczebla. M.in. Charles Plosser z Philadelphia Fed (członek FOMC bez prawa głosu, jego tura rozpoczyna się w 2014 roku) oświadczył, że jego zdaniem otwarte QE jest błędem. Zaapelował o ustalenie limitu skupu aktywów i wyznaczenie końca programu z góry. Jego zdaniem dotychczasowa polityka Fed jest głównym powodem niepewności na rynkach, co uderza bezpośrednio w wiarygodność Fed. Stwierdził także, że od ubiegłego roku nastąpiła znacząca poprawa na rynku pracy i w związku z tym Fed powinien dotrzymać własnego zobowiązania zwijając QE. Dodał, że możliwości polityki monetarnej są ograniczone w rekompensowaniu trudności gospodarczych. Na koniec Plosser podkreślił, że Fed musi walczyć o utrzymanie 2% celu inflacyjnego z góry i z dołu oraz że obecne zjawisko wyjątkowo niskiej inflacji może być zagrożeniem. Wciąż jednak FOMC oczekuje, że inflacja powróci w okolice celu w przyszłym roku, biorąc pod uwagę ilość pieniądza wpompowanego w rynek.

San Francisco Fed opublikował w poniedziałek raport, w którym informuje, że oczekiwania inwestorów zdają się pokrywać z prognozami Fed. Te z kolei mówią o prawdopodobnej, pierwszej podwyżce w 2015 roku. Raport wskazuje także, że FOMC uznał, iż nie podniesie stóp procentowych dopóki stopa bezrobocia nie spadnie do 6.5% a inflacja nie wzrośnie do 2.5%. Konkluzja z raportu mówi, że zarówno stymulacja, jak i wskazówki wyprzedzające FOMC odniosły pozytywny skutek.

Wystąpienie Janet Yellen, które wywołało nieco emocji na rynkach, sprowadziło się do jednego stwierdzenia: “Polityka monetarna będzie wysoce dopasowana jeszcze długo po tym, jak jakikolwiek próg podwyżki stóp procentowych zostanie osiągnięty.” Rynki zdaje się odczytały to jako QE-forever, choć reakcja nie była adekwatna. Być może niektórzy wciąż liczą, że to tylko słowa. Co ciekawe, kiedy Mario Draghi powtarza to w kółko, cena ledwie drgnie.

Również warto wspomnieć, że Charles Evans i William Dudley dali dzisiaj gołębie przemówienia. Prezes Chicago Fed, Evans, stwierdził, że większość członków Fed przestrzeliła z prognozami PKB na ten rok, które wyniesie ok. 2%. Ogólnie obaj panowie byli raczej gołębiami.

Całokształt jaki się wyłania z tego obrazu jest nieco zaskakujący. Jeszcze we wrześniu decyzja o wstrzymaniu zwijania była tzw. “close call”, czyli podjęta o włos. W październiku paraliż administracji, jednak obecnie coraz powszechniejsze jest twierdzenie, że jednak nie odbiło się to zbyt negatywnie na gospodarce. Nagle gołębi przekaz z FOMC zyskuje na sile i pojawia się termin styczniowy, który jest dziwny z racji tego, że zmienia się wtedy przewodniczący Fed. Decyzja o zwijaniu jeszcze w grudniu byłaby również nieco falstartem, z uwagi na przedostatnie posiedzenie Bena Bernanke w składzie FOMC. Nie tak dawno jeszcze szef Banku Anglii, Mervyn King, wstrzymywał się z działaniami pod koniec swej kadencji, żeby nie zostawić bałaganu następcy. Choć z drugiej strony mogę się mylić, bo skoro wiceprzewodniczącą FOMC jest przyszła szefowa Fed, to może się zdarzyć, że sobie tam wszystko ustalą i zwijanie odbędzie się… wtedy kiedy ma się odbyć. Póki co jednak, dolar trzyma się coraz gorzej…



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here