Naga Markets



Zgodnie z konsensusem rynkowym decyzją Europejskiego Banku Centralnego na styczniowym posiedzeniu stopy procentowe zostały utrzymane na niezmienionym poziomie. Taki stan rzeczy ma się utrzymać przez dłuższy czas, który z pewnością będzie przekraczał horyzont czasowy programu QE. W ramach niestandardowej polityki monetarnej w dalszym ciągu realizowany będzie program zakupu aktywów na poziomie 30 mld euro miesięcznie co najmniej do końca września 2018 roku. Podczas konferencji prasowej Mario Draghi stwierdził, że Rada Prezesów EBC była zaskoczona reakcją rynków na zapiski z grudniowego posiedzenia banku i podkreślił, że wychodzenie z luźnej polityki pieniężnej będzie stopniowe. Niemniej pierwsze zmiany w polityce komunikacyjnej tzw. forward guidance mogą pojawić się już w marcu przy okazji najnowszych projekcji makroekonomicznych. Ponadto Draghi odniósł się również do kursu walutowego wskazując, że stanowi on źródło niepewności i wymaga dalszego monitorowania. Silne euro w dłuższym terminie będzie ograniczało trwały wzrost inflacji, co mogłoby stanowić czynnik opóźniający wyjście z programu QE i datę pierwszej podwyżki stóp procentowych w strefie euro. Draghi nie zdołał wyhamować aprecjacji euro, które względem dolara znalazło się na nowych maksimach, powyżej poziomu 1,2500. Nie da się ukryć, że na głównej parze walutowej EUR/USD dominuje silny trend wzrostowy. Ponadto wczoraj w podtrzymaniu pozytywnego sentymentu do euro pomógł odczyt indeksu Ifo z Niemiec, który w styczniu wzrósł do poziomu 117,6 pkt. potwierdzając siłę tamtejszej gospodarki.

Podczas ostatniej sesji tego tygodnia indeks dolara oscyluje nieco powyżej wczorajszego minimum na poziomie 88,25 pkt.  Choć generalnie w bieżącym tygodniu waluta amerykańska prezentuje się słabo, to dolar w dniu dzisiejszym ma szansę złapać oddech w czym pomocne mogą okazać się dane makroekonomiczne z USA. Podczas piątkowej sesji zostanie opublikowany wstępny odczyt amerykańskiego PKB w czwartym kwartale, gdzie konsensus rynkowy zakłada wzrost o 3,0% k/k. Ponadto poznamy grudniowe dane odnośnie zamówień na dobra trwałego użytku oraz bazowy wskaźnik inflacji PCE za IV kwartał. Wczoraj pomocna w odreagowaniu dolara okazała się wypowiedź Donalda Trumpa, który stwierdził, że USD będzie się umacniał wraz z obserwowanym  wzrostem gospodarczym w USA. Choć sentyment do dolara pozostaje słaby, to dziś pomocna w odreagowaniu może okazać się realizacja zysków przed weekendem.

W dniu dzisiejszym warto zwrócić także uwagę na zachowanie dolar kanadyjskiego ze względu na ważne publikacje z Kanady dotyczące inflacji CPI. Przypomnę, że Bank Kandy zdecydował się w styczniu na podwyżkę stóp procentowych o 25pb ze względu na dobre perspektywy gospodarcze Kraju Klonowego Liścia, jak i poziom inflacji bliski celu BoC. Dane wskazujące na nasilającą się presję inflacyjną będą argumentem za dalszą normalizacja polityki pieniężnej. W opinii Banku Kanady wzrost kosztu pieniądza będzie konieczny w dłuższym terminie.

USD/CAD

Na wykresie dziennym dominuje trend spadkowy na USD/CAD. Spadki przyśpieszyły, po tym jak para wyłamała się dołem z zakresu wahań i powróciła poniżej istotnych średnich kroczących EMA (50-, 100- i 200-okresowej) w skali dziennej. Aktualnie notowania kierują się w okolice wczorajszego minimum na poziomie 1,2281. W przypadku przełamania tego poziomu para otworzy sobie drogę w okolice geometrycznej strefy wsparcia w rejonie 1,2245/55 wyznaczonej przez zniesienie zewnętrzne 141,4% całości impulsu wzrostowego z poziomu 1,2354 oraz 78,6% zniesienia Fibo całości fali wzrostowej z poziomu 1,2061. W przypadku odreagowania para powinna kierować się w okolice oporu w postaci linii poprowadzonej po ostatnich maksimach lokalnych.

USD/JPY

Słabość dolara sprzyjała w tym tygodniu spadkom na parze USD/JPY. Notowania wczoraj dotarły w okolice geometrycznego poziomu w postaci 78,6% zniesienia Fibo całości wzrostów realizowanych od 8.IX.2018 r., którego nie udało się trwałe przełamać. Aktualnie notowania oscylują nieco powyżej poziomu 109 jenów za dolara w oczekiwaniu na rozwój wydarzeń. Ostatnia sesja tego tygodnia może sprzyjać odreagowaniu, co stanowiłoby impuls do powrotu notowań w okolice linii w rejonie 110,10. Minima lokalne z 2017 i tego roku wyznaczają strefę wsparcia w rejonie 118,15/80.
Zespół Noble Markets wspiera  edukację inwestorów o rynkach zagranicznych dzięki cyklicznym szkoleniom internetowym. Bezpłatne interaktywne spotkania z naszymi specjalistami pomagają w zrozumieniu mechanizmów, które kierują zmianami cen walut, surowców, towarów i akcji na całym świecie. SPRAWDŹ LISTĘ SZKOLEŃ>>>


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here