Naga Markets



W środę dolar pozostaje mocniejszy wzrastając drugą sesję z rzędu. Co z kursem złotego, euro, funta i franka? Zapraszamy na kolejny odcinek Świata walut Marka Rogalskiego – głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Jest to program z którego dowiesz się o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynek walut, a także poznasz najaktualniejsze dane. Wejdź i dowiedz się co się dzieje w Świecie Walut aby być na bieżąco!

  • Przedstawiciele FED respektują już tzw. ciszę medialną przed posiedzeniem zaplanowanym za tydzień
  • W przestrzeni G-10 niepokój budzi tylko pogarszająca się sytuacja w Japonii, gdzie tamtejsze władze planują przywrócić na jakiś czas restrykcje
  • Rynek nie rozgrywa na razie wątku jutrzejszego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego

Te artykuły również Cię zainteresują




Kurs euro i dolara (EUR/USD) – RSI9 wysyła ostrzeżenie…

W środę dolar pozostał mocniejszy, ale tylko względem niektórych walut i jego zmiany są kosmetyczne. Amerykańska waluta nie dostała wsparcia z amerykańskiego rynku długu – rentowności 10-letnich obligacji po wczorajszym wyskoku ponad opór przy 1,60 proc. później cofały się w dół i dzisiaj rano jesteśmy znów przy 1,56 proc.

Przedstawiciele FED respektują już tzw. ciszę medialną przed posiedzeniem zaplanowanym za tydzień, chociaż światło dzienne ujrzał list wysłany wcześniej przez szefa FED do senatora Rick’a Scott’a w którym Powell tłumaczy, że Rezerwa nie będzie tolerować inflacji powyżej celu 2 proc. przez dłuższy czas (rynek nie podejmuje jednak tego wątku, chociaż jest pro-dolarowy) – powiedział analityk BOŚ.

Dolarowi tylko teoretycznie może szkodzić słabość Wall Street, która jest głównie wypadkową silniejszej przeceny Nasdaq po zaskakująco słabych wynikach Netflixa (pewna moda w końcu się kończy?). Dlatego też pesymizmu Amerykanów nie kopiuje dzisiaj Europa, gdzie indeksy giełdowe próbują nieśmiało odbijać. Teoretycznie, zatem pojawia się środowisko podcinające perspektywy dalszego korekcyjnego umocnienia dolara.

W przestrzeni G-10 niepokój budzi tylko pogarszająca się sytuacja w Japonii, gdzie tamtejsze władze planują przywrócić na jakiś czas restrykcje w trzech kluczowych prefekturach, w tym Tokio. Wpływ tych informacji na notowania jena jest jednak ograniczony – dodał.

W sferze danych makro uwagę przykuwają odczyty inflacji CPI w Nowej Zelandii (w I kwartale wypadła nieco powyżej oczekiwań rosnąc o 0,8 proc. k/k i 1,5 proc. r/r), chociaż nie przekłada się to już na dalsze zwyżki NZDUSD. Podobne dane napłynęły także z Wielkiej Brytanii – inflacja CPI w marcu mieściła się jednak w przedziale oczekiwań, bazowa wzrosła o 1,1 proc. r/r. Notowania GBPUSD zjechały dzisiaj nad ranem w okolice 1,39 po tym jak wczoraj kręciły się wokół 1,40. W stronę 1,20 zmierza EURUSD, rynek nie rozgrywa na razie wątku jutrzejszego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego.

Cofnięcie notowań EURUSD o blisko 70 pipsów od wczoraj, zaznaczyło się na dziennym oscylatorze RSI9, który naruszył wzrostową linię trendu rysowaną od trzech tygodni. To sygnał, że dynamika impulsu rozpoczętego na początku kwietnia będzie gasnąć. Trudno ocenić, czy mamy już za sobą szczyt (wczorajsze 1,2079), czy też rynek podniesie się jeszcze w stronę 1,21. Pretekstem do podbicia EURUSD mogą być informacje z jutrzejszego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego – podsumował.

Zobacz również inne audycje:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: gpw pkn orlen | gpw lotos | zł kurs | kurs s&p 500 |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here