Naga Markets



Dolar w korekcie, kurs funta traci. Sytuacja na GBP/USD i EUR/USDPomału zmierzamy do końca tygodnia, który przyniósł spekulacyjne odbicie przecenionych aktywów. Nie bójmy się używać tego słowa, bo fundamentalnych przesłanek do zwyżek giełdowych indeksów, odbicia na surowcach, ale również mocniejszej korekty dolara względem pozostałych walut, jaka miała miejsce wczoraj, za bardzo nie ma. Uważny obserwator najpewniej dostrzegł, że sentyment uległ wyraźniejszej poprawie po tym, jak FED ogłosił kilka dni temu nielimitowany program QE.


Kurs dolara – Spekulacja tłumiona przez koronawirusa

Inwestorzy nauczeni historią z początku poprzedniej dekady, uznali, że może być to okazja do kupna przecenionych aktywów. Czyżby? Idąc schematem opartym o działania FED możemy dojść do wniosku, że w najbliższych tygodniach całkowicie wymażemy marcowe spadki na indeksach, a dolar będzie systematycznie tracił.

A jaka jest rzeczywistość? Mimo wprowadzanego lockdownu w wielu krajach (być może spóźnionego) pandemia COVID-19 nabiera tempa, a jej epicentrum przenosi się do USA. To sugeruje tylko, że wspomniany lockdown może potrwać znacznie dłużej, niż się to wydaje, a na to zdaje się, że nie jesteśmy całkiem przygotowani…

Kurs euro: EUR/USD i koniec odbicia?

Korekta marcowej fali spadkowej od 1,1492 do 1,0634 doprowadziła dzisiaj do krótkotrwałego naruszenia okolic 50 proc. Fibo przy 1,1060. Obecnie notowania wracają w stronę 1,10 i kluczowe będzie utrzymanie wsparcia 1,0980-1,1000, które jest dobrze zaznaczone na wykresie poniżej (wersja oczyszczona o mniej istotne linie trendu, wsparcia i oporu).

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

Fundamentalnie sytuacja wokół euro nie wygląda najlepiej. Proces uruchomienia środków z mechanizmu ESM dla Włochów opóźnia się, a pomysły tak zwanych emisji corona bonds (wspólnych europejskich obligacji) są torpedowane przez kilka bogatszych krajów (głównie Niemcy). W pewnym sensie można zrozumieć obawy Berlina, ale prędzej czy później europejscy decydenci staną przez dylematem, czy pomagać Włochom i Hiszpanii, czy dopuścić do systemowego kryzysu strefy euro (gorszego, niż wątek Grecji sprzed kilku lat). W efekcie Europa jest znacznie gorzej przygotowana do nowej wirusowej i post-wirusowej rzeczywistości, niż USA.

Kurs funta: GBP/USD spada. Boris Johnson ma koronawirusa

Notowania GBPUSD w ostatnich dniach realizują odbicie, które zaczyna przybierać formę litery V – wcześniejsze spadki w połowie marca były równie silne. Ruch jest typowo spekulacyjny na bazie rozegrania słabości dolara, jakie miało miejsce wczoraj. Rano pojawiły się informacje, że negocjacje ws. umowy handlowej regulującej relacje Wielkiej Brytanii z Unią Europejską zostaną najprawdopodobniej zawieszone.

Tymczasem w ostatnich minutach pojawiły się depesze o stwierdzeniu u premiera Johnsona wirusa COVID-19. Szef rządu zapewnił jednak, że będzie wykonywał swoje obowiązki zdalnie. Dla rynków może być to jednak pretekst do korekty funta, co zaczyna mieć już miejsce.

Wykres dzienny GBPUSD
Wykres dzienny GBPUSD


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here